Polska

Śmierć przychodzi paczką. Przerażający proceder w polskim internecie

opublikowano:
tabletki
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
W polskiej sieci funkcjonuje nieformalny rynek substancji, które mogą zabić szybko i bez śladu. Sprzedawcy pod przykrywką sprzedaży "odczynników chemicznych" oferują środki, na które często nie ma żadnej odtrutki.

wykorzystującDziennikarze Polsat News ujawnili niebezpieczny proceder, który może nieść za sobą przerażające skutki. W Polsce prężnie działa czarny rynek toksyn, gdzie śmierć traktowana jest jak zwykły towar konsumpcyjny. Handlarze operują głównie w internecie, jako przykrywkę wykorzystują sprzedaż „odczynników chemicznych”.

Za kwoty zaczynające się już od kilkuset złotych, kupujący mogą wejść w posiadanie substancji, które należą do najsilniejszych trucizn występujących w przyrodzie. Sprzedawcy nie kryją przy tym prawdziwego przeznaczenia swoich produktów – w rozmowach otwarcie sugerują przestępczy charakter zastosowania, mamiąc klientów obietnicą pełnej „dyskrecji” i „zaufania”.

Wyścig z czasem bez odtrutki

Najbardziej alarmujący jest fakt, że część oferowanych toksyn jest praktycznie niewykrywalna lub działa w sposób uniemożliwiający ratunek. Eksperci ostrzegają, że na wiele z tych substancji nie istnieją znane odtrutki.

W przypadku zatrucia lekarze są często bezsilni i mogą jedynie podtrzymywać podstawowe funkcje życiowe pacjenta. Nawet jeśli ofiara przeżyje, skutki kontaktu z tak silną substancją mogą towarzyszyć jej przez całe życie. Dodatkowym zagrożeniem jest dezinformacja w sieci, która prowadzi do tragedii wśród osób eksperymentujących z niebezpiecznymi substancjami pod pozorem celów „kolekcjonerskich”.

Dlaczego handlarze są bezkarni?

Dlaczego walka z tym zjawiskiem jest tak trudna? Problemem okazuje się luka prawna. Wiele z tych zabójczych substancji ma legalne zastosowania w przemyśle lub laboratoriach, co sprawia, że samo ich posiadanie czy handel nimi nie zawsze łamie prawo.

Dopiero udowodnienie, że substancja została użyta w sposób zagrażający życiu, pozwala na wyciągnięcie konsekwencji karnych. To stawia służby w trudnej pozycji, a handlarzom pozwala na swobodne działanie w „szarej strefie”.

Toksyny w codziennym życiu

Skala tego zjawiska jest trudna do oszacowania, ponieważ transakcje odbywają się w zamkniętych grupach, poza oficjalnym obiegiem.

Służby apelują o czujność i natychmiastowe zgłaszanie ofert, które sugerują przestępcze wykorzystanie chemikaliów. Granica między legalnym obrotem a śmiertelnym zagrożeniem stała się dziś niebezpiecznie cienka.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Poświęcanie ministra trwa w najlepsze – wotum nieufności odrzucone. Kierwiński utrzymuje stanowisko

opublikowano:
Marcin Kierwiński i Donald Tusk podczas konferencji prasowej przed pojazdami Straży Granicznej – materiał wideo wPolsce24 dotyczący wotum nieufności wobec szefa MSWiA.
Marcin Kierwiński i Donald Tusk (fot.wPolsce24)
W środę w Sejmie, głosowano nad wotum nieufności wobec Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego. Pomimo licznych zarzutów podnoszonych przez opozycję, minister utrzymał swoje stanowisko dzięki poparciu koalicji rządzącej. Opozycja krytycznie wyliczała braki kadrowe w Policji, nieszczelność granic oraz niezadowalający stan bezpieczeństwa wewnętrznego.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Władza chce wykończyć Jarosława Kaczyńskiego? Przesłuchanie ciągnęło się godzinami

opublikowano:
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca, zamiast skupić się na rozwoju i bezpieczeństwie Polski, wybiera drogę politycznej zemsty, ideologicznych eksperymentów i dyplomatycznego sabotażu. Jak zauważa poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała, wielogodzinne, wyczerpujące przesłuchania prezesa Jarosława Kaczyńskiego to nic innego jak „metoda nękania polityków opozycji”.
Polska

Redaktor Jarząbek z Wielkiej Brytanii: Biały obywatel we własnym kraju przestaje czuć się bezpiecznie

opublikowano:
Redaktor Rafał Jarząbek relacjonuje wydarzenia z Southampton (
Redaktor Rafał Jarząbek relacjonuje wydarzenia z Southampton (fot. wPolsce24)
Wielka Brytania płonie, a na ulicach brytyjskich miast narasta bunt. Skandaliczne zachowanie policji, faworyzowanie imigrantów i wszechobecna, chora poprawność polityczna doprowadziły do niewyobrażalnej tragedii w Southampton. Prosto z miejsca zdarzeń, spod samego komisariatu policji, gdzie gromadzą się wstrząśnięci mieszkańcy, sytuację relacjonuje nasz reporter, Rafał Jarząbek.
Polska

Przydacz zdradził szczegóły wizyty Nawrockiego w USA. Prezydent leci do Waszyngtonu na 80. urodziny Trumpa

opublikowano:
2394126_6
Prezydent Karol Nawrocki udaje się w najbliższą niedzielę do Waszyngtonu, odpowiadając na bezpośrednie zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa. Wizyta, ogłoszona podczas konferencji prasowej przez Marcina Przydacza, ma stać się platformą do umocnienia relacji osobistych obu liderów.
Polska

Prezes Jarosław Kaczyński bije na alarm: Ten reżim dąży do likwidacji wolności słowa, a pakt migracyjny przyniesie Polsce krew i łzy!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Polska stoi dziś w obliczu podwójnego zagrożenia – z jednej strony mamy do czynienia z autorytarnymi zapędami obecnej władzy, z drugiej zaś nad ojczyzną wisi widmo niszczącego paktu migracyjnego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, podczas konferencji prasowej w Sejmie, w mocnych słowach podsumował bezprawne działania rządzących oraz ostrzegł przed nadciągającym z Zachodu chaosem kulturowym.
Polska

Symboliczny gest w stolicy: „Trzy minuty dla Henry’ego” w hołdzie zamordowanemu

opublikowano:
Życie Białych ma znaczenie
(fot. wPolsce24)
W czwartek po południu przed Ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie odbyła się akcja solidarnościowa zorganizowana przez Telewizję wPolsce24 – „Trzy minuty dla Henry’ego”. W wydarzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym dziennikarze, inicjatorzy akcji, redaktorzy Anna Popek i Damian Stanisławski, a także mieszkańcy stolicy. Uczestnicy uklękli na trzy minuty w geście pamięci o tragicznie zmarłym 18-letnim Henrym Nowaku, Brytyjczyku polskiego pochodzenia.