Polska

Profesor Gliński komentuje sprawę Fundacji Lux Veritatis: "Wszystkie dokumenty były udostępnianie w ramach dostępu do informacji publicznej"

opublikowano:
_MIL6033_Glinski
Piotr Gliński, były szef resortu kultury (fot. Liudmyla Kazakova)
Piotr Gliński, były szef resortu kultury, przyznał, że że nie wie, co może mieć na myśli Prokuratura Regionalna w Rzeszowie, mówiąc o przekroczeniu przez niego uprawnień w związku ze stworzeniem Muzeum Pamięć i Tożsamość w 2018 r. - Wszystkie dokumenty dotyczące tych kwestii były udostępnianie w ramach dostępu do informacji publicznej - poinformował w rozmowie z PAP.

Jak wcześniej informowaliśmy, agenci CBA weszli w  do obiektów Fundacji Lux Veritatis w Warszawie, Toruniu i Wrocławiu, gdzie zabezpieczają dokumenty dotyczące przekroczenia uprawnień przez byłego ministra kultury.

Piotr Gliński rozmawiał o tej sprawie z Polską Agencją Prasową:

- Wszystkie dokumenty dotyczące tych kwestii były udostępnianie w ramach dostępu do informacji publicznej. Wielokrotnie prasa na ten temat pisała i było to wielokrotnie prześwietlane i kontrolowane, także przez NIK  – powiedział były minister kultury.

Gliński ocenił, że te działania są związane z wpisem premiera na platformie X, w którym Donald Tusk zasugerował, że  "rozliczanie PiS postępuje wolniej, bo nie wszyscy w Koalicji zrozumieli, że bez rozliczenia nie będzie naprawy Rzeczpospolitej". "I jeśli się wreszcie nie ogarną, sami zostaną przez ludzi rozliczeni".

- Rozliczenia panu Tuskowi źle idą. Aby coś rozliczać, trzeba mieć do tego podstawy. Myślę, że wielu urzędników państwowych nie chce uczestniczyć w tych przestępczych działaniach pana premiera Tuska, które polegają m.in. na tym, że cały aparat państwa ma się zajmować rozliczeniami, do których nie ma podstaw – powiedział Gliński.

- To, że dzisiaj - dzień po wpisie Tuska - dowiedzieliśmy się, że agenci CBA weszli do obiektów Fundacji Lux Veritatis w Warszawie, Toruniu i Wrocławiu, jest tego dobrym przykładem – dodał.

Podkreślił, że "normalną praktyką tworzenia instytucji kultury, w tym muzeów, jest tzw. współprowadzenie z różnymi podmiotami". "Zarówno za naszych czasów, jak i naszych poprzedników podpisywano umowy o współprowadzeniu z różnymi podmiotami – stowarzyszeniami, fundacjami, archidiecezjami, a najczęściej z samorządami lokalnymi" – wyjaśnił.

Jako przykłady podał Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku oraz Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Przypomniał także, że za czasów rządów PO-PSL resort kultury podpisał umowy o współprowadzeniu Muzeum POLIN (z prywatnym stowarzyszeniem) czy Europejskiego Centrum Solidarności (m.in. z prywatną fundacją). "Wszystkie umowy o współprowadzeniu były podpisywane dla dobra polskiej kultury" – w ramach kompetencji, a nawet obowiązku ministra prowadzenia polityki kulturalnej i historycznej państwa polskiego - podkreślił.

źr. wPolsce24 za X/PAP

Sport

CBA w siedzibie PZPN. Jest potwierdzenie

opublikowano:
pzpn
Logo PZPN Fot. Fratria
Na polecenie prokuratora Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego wykonywali czynności w siedzibie PZPN - potwierdziła PAP prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z biura prasowego PK.
Polska

Horror na ulicach Wrocławia. Zaatakował 20-latka, uderzył kobietę w twarz i ukradł auto. Zwyrodnialcowi grozi do 15 lat więzienia

opublikowano:
Napastnik atakujący we Wrocławiu już w rękach policji
Napastnik atakujący we Wrocławiu już w rękach policji (fot. KMP Wrocław)
Mieszkańcy Wrocławia przeżyli chwile grozy w biały dzień. 38-letni agresor urządził w stolicy Dolnego Śląska brutalny rajd, bez skrupułów atakując niewinnych ludzi – w tym bezbronne kobiety. Bandyta próbował wyrwać skuter młodemu mężczyźnie, ukradł samochód kobiecie niosącej pomoc, a kolejną uderzył w twarz. Szaleńczy ciąg przemocy zakończył w lokalu gastronomicznym, gdzie sięgnął po nóż. Dzięki zdecydowanej akcji policji napastnik trafił za kraty i usłyszał zarzuty prokuratorskie.
Polska

W nim ostatnia nadzieja. Prezydent staje w obronie ustroju państwa. Polacy i 'Solidarność' mówią dość bezprawiu Tuska!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki (fot. wPolsce24)
Próba siłowego wtargnięcia do Trybunału Konstytucyjnego, naruszanie immunitetów i jawne łamanie prawa – to codzienność rządów koalicji Donalda Tuska. Na drodze politycznego bezprawia stają jednak zwykli obywatele, związkowcy z „Solidarności” oraz Prezydent RP, który jednoznacznie przypomina: Konstytucja była, jest i będzie w Polsce najwyższym prawem!
Polska

To nam zaserwowali. Trzy lata demontażu państwa

opublikowano:
Donald Tusk składa obietnice, których nie zamierza dotrzymać
Donald Tusk składa obietnice, których nie zamierza dotrzymać (fot. wPolsce24)
Mijają trzy lata od wyborów parlamentarnych, po których władzę w Polsce przejęła koalicja pod wodzą Donalda Tuska. Choć formacja ta szła do wyborów z hasłami naprawy państwa i „stu konkretów”, dzisiejszy bilans jej rządów to rosnący dług publiczny, zaniechane inwestycje strategiczne oraz narastające rozczarowanie Polaków – nawet w dotychczasowych bastionach obecnej władzy.
Polska

Patryk Jaki powiedział to wprost. "Polskie państwo to jest pośmiewisko"

opublikowano:
Patryk Jaki w programie "Wierzbicki&Biedroń mówią jak jest"
Patryk Jaki w programie "Wierzbicki&Biedroń mówią jak jest" (fot. wPolsce24)
Koalicja 13 grudnia nie zwalnia tempa w demontażu polskiego państwa. Podczas gdy Donald Tusk próbuje zakłamywać rzeczywistość PR-owymi spotami o „pokonaniu drożyzny”, politycy opozycji bezlitośnie obnażają skalę zniszczeń. Na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Patryk Jaki w bezkompromisowych słowach podsumował rządy obecnej ekipy. Padły niezwykle mocne i celne oceny, które powinny stać się dzwonkiem alarmowym dla wszystkich polskich patriotów.
Polska

Beata Szydło pyta Tuska: skąd Polacy mają wziąć pieniądze na zwykle życie?

opublikowano:
Beata Szydło podczas konwencji PiS
Beata Szydło podczas konwencji PiS (fot. wPolsce24)
Podczas wielkiej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w krakowskiej hali „Sokół” była premier, a obecnie przewodnicząca delegacji PiS w Parlamencie Europejskim, Beata Szydło, wygłosiła poruszające i bezkompromisowe przemówienie. W rocznicę wyborów parlamentarnych europoseł przypomniała drogę obozu patriotycznego do zwycięstwa oraz ostro przestrzegła przed powrotem do destrukcyjnej polityki zaciskania pasa kosztem polskich rodzin.