Polska

Nowa prezes kluczowej firmy zbrojeniowej na celowniku CBA

opublikowano:
AW_CBA_28012020_03 ok
Logo Centralnego Biura Antykorupcyjnego (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Za Renatą Gruszczyńską, byłą radną Koalicji Obywatelskiej, która obecnie stoi na czele ważnej fabryki broni MESKO ciągnie się sprawa sprzed kilkunastu lat. Wtedy była była na podsłuchu CBA. Dziś służby znowu interesują się działalnością Gruszczyńskiej oraz wojewody świętokrzyskiego Józefa Bryka – dowiedział się Onet.

O Renacie Gruszczyńskiej zrobiło się głośno w 10 lipcu, kiedy stanęła na czele zarządu MESKO, czyli jednej z najważniejszych w Polsce firm zbrojeniowych. Spółka znajdująca się w Skarżysku-Kamiennej jest kluczowa dla polskiego bezpieczeństwa: produkuje amunicję oraz rakiety. Nominacja Gruszczyńskiej wywołała kontrowersje, ponieważ nie ma żadnego doświadczenia w branży zbrojeniowej. Była za to radną Koalicji Obywatelskiej.

Wojaże po Europie

A to nie jedyna kontrowersyjna sprawa związana z panią prezes. Jak ujawnił portal Onet w przeszłości Gruszczyńska jako wiceszefowa Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Kielcach była na podsłuchu CBA. W tamtym czasie WITD kierował Józef Bryk, dziś wojewoda świętokrzyski i jej partner podróży po Europie.

Od 3 grudnia 2010 r. do 2 czerwca 2011 r. agenci CBA słuchali rozmów Gruszczyńskiej. Wiceszfowa WITD nie wiedziała, że jej telefon jest na podsłuchu w ramach Sprawy Operacyjnego Rozpracowania o kryptonimie "Kajman", prowadzonej przez delegaturę CBA w Lublinie. W trakcie operacji agenci rozpracowywali grupę w WITD, która brała łapówki.

Na podsłuchu CBA były również dwa numery telefonów, z których korzystał Józef Bryk, ówczesny szef WITD (obiekty "Bard/Lu" oraz "Bard1/Lu"). Z jednego z numerów obecny wojewoda świętokrzyski korzysta do dziś.

CBA ustaliło, że Renata Gruszczyńska i Józef Bryk w trakcie wyjazdu na szkolenie do Brukseli zwiedzili m. in. Paryż i Wenecję. Wycieczka odbyła się autem służbowym WITD.

Szkolenia strażników

Okazuje się, że CBA wciąż interesuje się Gruszczyńską i Brykiem. W lipcu br. CBA poprosiło Straż Miejską w Kielcach o przekazanie kompletnej dokumentacji dotyczącej "szkoleń podstawowych oraz szkoleń doskonalenia techniki jazdy funkcjonariuszy Straży Miejskiej w Kielcach w latach 2019-2021". W tych latach - jak czytamy w Onet - komendantem SM w Kielcach była Renata Gruszczyńska. "Widzieliśmy dokumenty, które potwierdzają, że firma związana z Józefem Brykiem przynajmniej dwukrotnie przeprowadziła szkolenia strażników miejskich za ponad 47 tys. zł" - podaje portal.

Ani Gruszczyńska ani Bryk nie odpowiedzieli na pytania dziennikarza Onetu. Przysłali oświadczenia, w których przekonują o swojej niewinności. 

źr. wPolsce za Onet/PAP

 

 

Polska

Tak upokorzyli żołnierzy w dniu ich święta! Nie uwierzysz, do czego ich zmuszono

opublikowano:
Nagranie z obchodów Święta Wojska Polskiego pokazuje żołnierzy usuwających z warszawskiej ulicy dużą naklejkę z hasłami „#PolskiSAFE” i „Bezpieczna Polska”.
W sobotę w Polsce obchodzone było Święto Wojska Polskiego. Niestety Ministerstwo Obrony Narodowej postanowiło tego dnia upokorzyć samych żołnierzy.
Polska

Ciara podzieliła Polaków. Flaga zamiast welonu. Co sądzić o występie w Poznaniu?

opublikowano:
Ciara na scenie podczas koncertu w Poznaniu. Ma na sobie czarną skórzaną kurtkę, czarne spodenki, wysokie czarne buty i czarną czapkę z daszkiem. Na ramionach ma narzuconą biało-czerwoną flagę Polski. Wykonuje dynamiczny układ taneczny z uniesioną nogą. Zdjęcie jest obrócone i obramowane zieloną linią, w tle widać duże litery sceny.
Ciara w Polsce. Miły gest czy profanacja symbolu narodowego? (fot. zrzut ekranu X/facebook.com/bittersweetmusicfestiva)
Koncert Ciary na Bittersweet Festival w Poznaniu miał być muzycznym świętem. Skończyło się jako gorąca debata o granicach szacunku dla narodowych symboli. Gdy 15 sierpnia, w dniu Święta Wojska Polskiego, amerykańska wokalistka wyszła na scenę z biało-czerwoną flagą zarzuconą na głowę jak welon, zamiast tylko braw, zebrała mieszane reakcje – od zachwytu po oburzenie, które błyskawicznie rozlały się w sieci.
Polska

Polski samolot specjalny pilnie wysłany na Węgry. Wiemy, kto jest na pokładzie

opublikowano:
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej
Polski rząd wysyła samolot specjalny na Węgry. (fot. PAP/Piotr Nowak)
Polski rząd reaguje na dramatyczne doniesienia z Węgier. Premier Donald Tusk podjął decyzję o wysłaniu specjalnego samolotu z pomocą medyczną i konsularną dla poszkodowanych w katastrofalnym wypadku na autostradzie M3.
Polska

Strzelanina pod Poznaniem! Kobieta walczy o życie, uzbrojony napastnik wciąż na wolności

opublikowano:
Radiowóz policyjny
Policja szuka sprawcy strzelaniny pod Poznaniem. (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
W Swarzędzu pod Poznaniem doszło do brutalnego ataku. Przypadkowy przechodzień odnalazł na klatce schodowej zakrwawioną, nieprzytomną 46-letnią kobietę z raną postrzałową głowy. Podczas gdy poszkodowana w stanie krytycznym walczy o życie w szpitalu, policja prowadzi zmasowaną obławę. Podejrzewany o ten czyn były partner kobiety wciąż pozostaje na wolności.
Polska

Katastrofa autobusu z polskimi pielgrzymami. Uruchomiono specjalną infolinię dla rodzin

opublikowano:
Wypadek polskiego autobusu na Węgrzech
Rząd uruchomił specjalną infolinię dla rodzin ofiar wypadku na Węgrzech. (fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE)
W nocy z soboty na niedzielę na węgierskiej autostradzie M3 doszło do katastrofalnego wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób. Pojazdem podróżowali polscy pielgrzymi wracający do kraju. W związku z tą tragedią polskie władze uruchomiły specjalną linię telefoniczną dla rodzin poszkodowanych oraz wszystkich osób poszukujących informacji o bliskich.
Polska

Spłonął zabytkowy kościół z XVII wieku. Jak to możliwe, że drewniany krzyż pozostał nietknięty?

opublikowano:
Pożar kościoła w Sanoku
Spłonął zabytkowy kościół pw. św. Mikołaja w Sanoku. (fot. Fratria/ screen z Facebook/ Komenda Wojewódzka PSP w Rzeszowie)
W nocy z soboty na niedzielę w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku wybuchł pożar. Ogień doszczętnie strawił zabytkowy, drewniany kościół pw. św. Mikołaja z XVII wieku, który był uznawany za jedną z najcenniejszych pereł architektury sakralnej w regionie. W dramatycznej akcji gaśniczej brało udział aż 140 strażaków, a jeden z nich odniósł obrażenia.