Polska

Atak satanistów na jedno z najważniejszych polskich sanktuariów

opublikowano:
Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej
Atak satanistów na sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej (fot. shutterstock)
W jednym z najważniejszych sanktuariów w kraju – Kalwaria Zebrzydowska – doszło do bulwersującego aktu wandalizmu. Na zabytkowych kaplicach pojawiły się bluźniercze i satanistyczne napisy. Sprawą zajmuje się już policja.

Uderzenie w dziedzictwo i wiarę

Zniszczone kaplice to nie tylko element architektury. To część narodowego dziedzictwa, wpisanego na listę UNESCO, budowanego od XVII wieku i związanego z polską duchowością.

Duchowni nie mają wątpliwości: atak na to miejsce to „uderzenie w naszą wspólną historię i wartości”.

Trudno się z tym nie zgodzić. Bo jeśli ktoś atakuje miejsca kultu religijnego, to nie jest to zwykły wandalizm. To symboliczny atak na to, co dla wielu Polaków jest fundamentem tożsamości.

To nie pierwszy taki przypadek

Niepokojące jest to, że podobne zdarzenia zaczynają się powtarzać. Niedawno w Trzebini na ścianach kościoła pojawiły się napisy odnoszące się do „szatana” 

Zwolennicy bagatelizowania takich zdarzeń powiedzą: to tylko graffiti, wybryk chuliganów.

Ale czy na pewno?

  • wybór miejsca nie jest przypadkowy
  • użyta symbolika ma jednoznaczny charakter
  • celem są obiekty religijne

To nie wygląda jak spontaniczny akt. To wygląda jak świadoma prowokacja.

Cisza i przyzwolenie?

Jeszcze kilka lat temu takie wydarzenia wywoływałyby ogólnonarodową debatę.

Dziś?
Informacja pojawia się i znika w natłoku newsów.

A przecież mówimy o sytuacji, w której:

  • niszczone są obiekty dziedzictwa narodowego
  • obrażane są uczucia religijne milionów ludzi
  • sprawcy często pozostają bezkarni

Co dalej?

Policja prowadzi śledztwo, ale to tylko pierwszy krok.

Prawdziwe pytanie brzmi:
czy państwo i społeczeństwo potrafią jasno powiedzieć, że takie działania są nie do zaakceptowania?

Bo jeśli nie – kolejne „napisy” mogą być tylko kwestią czasu.

Atak na sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej to nie tylko akt wandalizmu.

To test:

  • na wrażliwość społeczną
  • na reakcję państwa
  • na to, czy wartości nadal coś znaczą

I od tej reakcji zależy więcej, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.

źr. wPolsce24 za policja.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Przemysław Czarnek: Polacy katowani przez policję, a nasz rząd podpisuje z Berlinem wojskowe układy

opublikowano:
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brutalna pacyfikacja polskich patriotów w Berlinie obnaża nie tylko upadek standardów i narastający rasizm w dzisiejszych Niemczech, ale przede wszystkim żenującą uległość rządu Donalda Tuska wobec zachodniego sąsiada. Kiedy niemieckie służby bezlitośnie pałują Polaków chcących upamiętnić ofiary nazizmu, polskie MSZ chowa głowę w piasek. O szokujących podwójnych standardach Berlina oraz antypolskiej polityce obecnej koalicji mówił wprost prof. Przemysław Czarnek.
Polska

Ty czekasz 5 godzin, oni wchodzą po 10 minutach! SOR Dawida Kacprzyka "przychodnią" polityków KO

opublikowano:
Oddział SOR w szpitalu
Specjalne traktowanie polityków KO w warszawskim szpitalu. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
W Warszawskim Szpitalu Południowym ujawniono istnienie nieoficjalnej, „szybkiej ścieżki” dla wybranych. Podczas gdy zwykli pacjenci czekają na pomoc godzinami, politycy Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodziny mieli być przyjmowani błyskawicznie, korzystając z luksusowych warunków niedostępnych dla ogółu.
Polska

Dlaczego Niemcy tak nienawidzą Polaków? Ekspertka wyjaśnia

opublikowano:
Niemiecka policja bije Polaków w Berlinie, sprawę na antenie telewizji wPolsce24 komentuje Aleksandra Fedorska
Niemiecka policja bije Polaków w Berlinie (fot. wPolsce24)
Wydarzenia, które rozegrały się na ulicach Berlina, zdzierają maskę z dyplomatycznych uśmiechów i pustych frazesów o rzekomym "dobrym sąsiedztwie". Obraz berlińskiej policji pacyfikującej demonstrację Polaków to nie jest zwykły incydent – to brutalny dowód na to, jak bardzo niemiecki system nienawidzi prawdziwej, niekontrolowanej wolności.
Polska

Mateusz Morawiecki obnaża patologie układu w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Mateusz Morawiecki ostro atakuje rząd za Kacprzyka
Mateusz Morawiecki ostro atakuje rząd za Kacprzyka (fot. wPolsce24)
Jak daleko sięgają macki politycznych układów? Okazuje się, że nawet do ratujących życie Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych. Mateusz Morawiecki ujawnił wstrząsające kulisy funkcjonowania systemu zdrowia i bezpardonowe upolitycznienie stanowisk medycznych. 
Polska

Tusk już znalazł winnych afery w warszawskim szpitalu. Stara śpiewka premiera

opublikowano:
Tusk się wciekł
Tusk się wciekł (fot wPolsce24)
Premier po raz kolejny udowadnia, że w sztuce zrzucania odpowiedzialności na innych nie ma sobie równych. Podczas ostatniego briefingu, zamiast uderzyć się w pierś w sprawie problemów ochrony zdrowia, szef rządu postanowił winą za zapaść szpitalnictwa obarczyć medyków, samorządowców i bliżej nieokreślony „system”.
Polska

Suto zastawione stoły czekały na Trzaskowskiego, prezydent stolicy nie przybył. Przestraszył się? "Rafał, nie przyjeżdżaj, Jarząbek na Ciebie czeka"

opublikowano:
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy (fot. wPolsce24)
Miał być Rafał Trzaskowski, miało być wielkie spotkanie z urzędnikami. Ostatecznie na miejscu została tylko uciekająca świta z Platformy Obywatelskiej, ochrona i... prawdziwe urzędnicze Bizancjum. Reporter Rafał Jarząbek obnaża kulisy tego, jak elita władzy w Warszawie wije się przed niewygodnymi pytaniami o aferę w ochronie zdrowia. Choć prezydent uciekł, uczta czekała na stołach!