Wystarczyło kilkusekundowe nagranie. „Pierwszy ochroniarz w Polsce” zbiera żniwo spotkania z Grzegorzem Braunem

Sprawę jako pierwsza opisała „Gazeta Wyborcza”. Krótkie wideo ujawniające relację Marcina Pyclika z posłem Grzegorzem Braunem wywołało natychmiastowe oburzenie części przedstawicieli branży ochroniarskiej. Przedsiębiorcy podkreślają, że zachowanie szefa kluczowej organizacji branżowej rzuca cień na całe środowisko.
- Nie chcemy, by nasze interesy reprezentował człowiek, który swoim wizerunkiem firmuje Grzegorza Brauna. To nie przystoi i nam szkodzi – komentują oburzeni rozmówcy z branży.
Marcin Pyclik to postać o wyjątkowo silnej pozycji, często określana w środowisku jako „pierwszy ochroniarz w Polsce”. Z branżą ochrony osób i mienia jest związany od blisko 30 lat. Jego portfolio i wpływy obejmują kluczowe stanowiska w sektorze bezpieczeństwa.
Jest m.in. prezesem Polskiej Izby Ochrony – organizacji gospodarczej zrzeszającej firmy działające na rynku ochrony osób i mienia, w której wcześniej pełnił także funkcję wiceprezesa. Pyclik to także właściciel i prezes Grupy Ochrony Konwój – firmy zajmującej się m.in. ochroną osobistą, zabezpieczaniem imprez oraz ochroną obiektów. Współpracuje także z resortem spraw wewnętrznych i administracji gdzie pełni funkcję eksperta MSWiA, zasiadając w grupie eksperckiej działającej przy reosrciew ramach Rady Bezpieczeństwa Imprez Sportowych.
Dla wielu przedsiębiorców zaangażowanie tak wpływowej osoby we współpracę z Grzegorzem Braunem stanowi poważny zgrzyt wizerunkowy.
źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"









