Polska

Mocne uderzenie Mentzena w wiceszefa MON. Padły ostre słowa

opublikowano:
Sławomir Mentzen
(fot. Fratria)
Gorący poranek w studiu telewizyjnym Polsatu. Lider Konfederacji Sławomir Mentzen bez pardonu rozprawił się z zarzutami formułowanymi przez polityków Koalicji Obywatelskiej. Dostało się wiceszefowi MON Cezaremu Tomczykowi, a w tle rozegrała się debata o uderzającym w polską przedsiębiorczość projekcie rządowym.

Podczas rozmowy w programie „Graffiti” na antenie Polsat News Sławomir Mentzen odniósł się do ataków ze strony rządzącej koalicji, która usiłuje łączyć prawicę z aferą wokół giełdy Zondacrypto. Jeden z szefów Konfederacji w bezkompromisowy sposób ocenił intelektualne kompetencje jednego z czołowych polityków obozu Donalda Tuska: wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka.

Mocne słowa pod adresem wiceszefa MON

Konflikt rozgorzał po słowach Tomczyka, który sugerował, że Konfederacja broni oszustów i braku regulacji rynku kryptowalut. Reakcja Mentzena była natychmiastowa i niezwykle ostra:

Wiceminister Tomczyk niestety nie jest zbyt lotną postacią - ocenił Mentzen.

Dopytywany przez prowadzącego o swoje wcześniejsze, dosadne określenie polityka KO mianem „debila”, lider Konfederacji podtrzymał swoje zdanie, wbijając szpilę w kadry obecnego rządu:

To bardzo precyzyjne określenie kondycji intelektualnej wiceszefa obrony narodowej. Ja w ogóle uważam, że należy włączać osoby ograniczone intelektualnie w gospodarkę, w pracę, tak żeby mogły same zarabiać na swoje utrzymanie, a nie żyć w socjalu, ale niekoniecznie w kierownictwie MON-u - ironizował polityk.

Rząd Tuska niszczy polski rynek?

Poza personalnymi spięciami, Mentzen opisywał rynek kryptoaktywów i przygotowany przez obecną koalicję rządzącą projekt ustawy. Zdaniem polityka, mamy do czynienia z klasycznym przykładem nadregulacji i biurokratycznej opresji, która zamiast chronić obywateli, doprowadzi do ruiny rodzime podmioty.

Lider Konfederacji zwrócił uwagę, że unijne rozporządzenie MiCA w zupełności wystarcza do uregulowania rynku, a krajowa ustawa powinna ograniczyć się do technicznego wskazania instytucji nadzorczej oraz wysokości opłat. Zdaniem Mentzena, analogiczne ustawy w innych krajach europejskich mają 3-5 stron. Rozdmuchany - 100 stronicowy - w opini szefa Konfederacji projekt rządowy jest zbyt naszpikowany barierami. 

Ta ustawa jest zła od samego początku. Zonda jest firmą zarejestrowaną w Estonii i ta ustawa w ogóle by jej nie objęła. Obwarowania sprawią, że w Polsce nie będzie polskich giełd kryptowalut i na polskim rynku będą zarabiać tylko podmioty zagraniczne – punktował Mentzen, wskazując na hipokryzję rządzących, którzy rzekomą walką z oszustwami uderzają w polski kapitał.

Zarzuty o Zondacrypto i fundację Wiplera: „Państwo nie ostrzegało”

W rozmowie powrócił także wątek fundacji Dobry Rząd Przemysława Wiplera, która w przeszłości miała otrzymać środki od spółki powiązanej z Zondacrypto. Mentzen odciął się od podejrzeń o jakiekolwiek zakulisowe wpływy na program Konfederacji i podkreślił, że Wipler miał „zerowy wpływ” na jego wolnorynkowe nastawienie do walut cyfrowych czy składane poprawki legislacyjne.

Zauważył też, że z zagraniczną giełdą współpracowały setki instytucji i mediów w Polsce, ponieważ państwo nie wydało w odpowiednim czasie żadnych ostrzeżeń przed podmiotem. W opinii Mentzena obóz rządzący próbuje uderzać w polityczną konkurencję insynuacjami, podczas gdy sam przygotowuje prawo kneblujące polską przedsiębiorczość i otwierające drzwi wyłącznie zagranicznym graczom.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

W tych miastach najdłużej czeka się na wizytę u lekarza

opublikowano:
Czekamy na wizytę u lekarza
Czekamy na wizytę u lekarza (fot. shutterstock)
Polacy co miesiąc oddają państwu pokaźną część swoich ciężko zarobionych pieniędzy na składkę zdrowotną, a w zamian otrzymują… roczne kolejki, upokorzenie i konieczność leczenia się za własne pieniądze w prywatnych gabinetach. Najnowsze dane dobitnie obnażają bankructwo państwowego monopolu. W niektórych miastach pacjenci czekają na pomoc specjalisty setkami dni.
Polska

Skandaliczna próba cenzury w Niemczech! Stworzyli „czarną listę”, by zniszczyć prawicę

opublikowano:
Mężczyzna stojący z gazetą, na pierwszym planie czerwony napis "Censored".
(fot. Pixabay)
To miał być rutynowy mechanizm dyscyplinowania rynku: lewicowa organizacja tworzy spis niepokornych twórców, rozsyła go do korporacji, a działy marketingu w popłochu ucinają budżety. Wpływowa niemiecka organizacja Campact sporządziła „czarną listę” prawicowych kanałów na YouTube, żądając natychmiastowego wycofania reklam. Tym razem jednak trafiła na mur. Christoph Werner, prezes sieci drogerii dm, odmówił udziału w ideologicznej czystce i publicznie wypunktował bezczelność samozwańczych cenzorów.
Polska

Podwójna gra Giertycha! "Albo układasz się z Romanem albo składasz wnioski o list żelazny"

opublikowano:
Roman Giertych
Jak działa poseł i adwokat, Roman Giertych? (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Łączenie mandatu poselskiego z obroną kluczowych podejrzanych w głośnych aferach budzi ogromne wątpliwości. Roman Giertych, prominentny polityk Koalicji Obywatelskiej i znany adwokat, stworzył system, który jedni nazywają skutecznym rozliczaniem poprzedniej władzy, a inni – jaskrawym naruszeniem etyki zawodowej. Na czym naprawdę polega tak zwany „mechanizm Giertycha” i dlaczego budzi on tak skrajne opinie nawet w szeregach jego własnego obozu politycznego?
Polska

Starosta płocki z PSL miał 2,5 promila za kółkiem. Ale dalej jest starostą i znów jeździ autem. Jak to możliwe?

opublikowano:
Sylwester Ziemkiewicz w otoczeniu najważniejszych polityków PSL
Sylwester Ziemkiewicz w otoczeniu najważniejszych polityków PSL (fot. MON)
Sylwester Ziemkiewicz, starosta powiatu płockiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego, za każdym razem, gdy siada za kierownicę służbowej Toyoty, musi najpierw dmuchnąć w alkomat. Blokada alkoholowa została zamontowana specjalnie dla niego. Sąd zgodził się niedawno zamienić mu zakaz prowadzenia pojazdów na właśnie takie rozwiązanie.
Polska

Kraków przed historycznym starciem. Czterech kandydatów już pewnych, reszta czeka na weryfikację podpisów

opublikowano:
Rekordowa liczba chętnych na przejęcie władzy w Krakowie
Kraków (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
W Krakowie atmosfera przed wyborami na prezydenta miasta gęstnieje. Dwanaście osób zgłosiło w Miejskiej Komisji Wyborczej swoje kandydatury. Czworo z nich zostało już zarejestrowanych. Łukasz Gibała, któremu komisja wyborcza zakwestionowała większość zebranych podpisów, złożył dodatkowe brakujące.