"Nie chcieli nas obsłużyć, bo jesteśmy Ukraińcami". Na szczęście kelnerki wszystko nagrywały

Mężczyzna najpierw siedział na ławce i pił alkohol prosto z butelki. Następnie w stanie wyraźnego upojenia podszedł do kawiarni, wniósł ze sobą otwartą butelkę i domagał się obsługi. Personel odmówił – ze względu na jego stan oraz fakt, że chciał pić własny alkohol przy stoliku lokalu.
Sytuacja stała się nieprzyjemna, wezwano policję. Gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, mężczyzna zaczął twierdzić, że nie został obsłużony dlatego, że jest Ukraińcem. Przedstawił sprawę jako konflikt na tle narodowościowym.
Nagranie z kawiarni pokazuje jednak, że powodem odmowy był wyłącznie jego stan nietrzeźwości i zachowanie, a nie pochodzenie. Policja wystawiła mu mandat w wysokości 500 zł. Bez nagrania historia mogłaby szybko zostać opisana jako kolejny „antyukraiński” incydent ze strony Polaków. Zapis wideo uniemożliwił na szczęście taką interpretację. O sprawie poinformował na swoim profilu na X znany wrocławski dziennikarz Marcin Torz.
źr. wPolsce24 za X-Marcin Torz









