Polska

Kolejny skandal na Dolnym Śląsku! Pieniądze dla powodzian trafiły na szczyt góry. W tle prominentna radna Koalicji Obywatelskiej

opublikowano:
Powódź w 2024 roku
Powódź w 2024 roku (fot. Fratria)
Woda tam nie dotarła, za to popłynął szeroki strumień publicznych pieniędzy. Kolejna odsłona afery wokół Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (KARR) wywołuje uzasadnione oburzenie. Jak ujawnił wrocławski dziennikarz śledczy Marcin Torz, środki przeznaczone na usuwanie skutków powodzi trafiły do pensjonatu położonego ponad 1000 metrów nad poziomem morza. Obiekt powiązany jest z Ewą Kocembą, radną Sejmiku Województwa Dolnośląskiego z partii Donalda Tuska.

Gdy tysiące Polaków na południu kraju wciąż liczą straty i walczą o powrót do normalności po kataklizmie, dolnośląskie struktury Koalicji Obywatelskiej muszą się mierzyć z kolejnymi kompromitującymi faktami. Z ustaleń dziennikarza śledczego z Wrocławia Marcina Torza wynika, że państwowa pomoc trafiła do obiektu, który przed żywiołem chroniła… sama geografia.

Powodzi nie było, 90 tysięcy złotych przyznano

Sprawa dotyczy pensjonatu „Amelkowa Chata” na Przełęczy Okraj – jednego z najwyżej położonych obiektów turystycznych w Polsce, znajdującego się na wysokości ok. 1050 m n.p.m.

Jak wskazuje Torz, woda fizycznie nie miała szans zalać budynku na tej wysokości. Co więcej, w trakcie kataklizmu z września 2024 r. w pensjonacie zorganizowano nawet punkt zbiórki i pomocy dla prawdziwych ofiar żywiołu.

Mimo to do Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego wpłynął wniosek o rekompensatę:

  • Pensjonat wnioskował pierwotnie o 80 tys. odszkodowania.

  • KARR – kontrolowana przez dolnośląski samorząd – przyznała kwotę jeszcze wyższą: 90 tys. .

Właścicielem obiektu jest Jan Kowalski, prywatnie wieloletni partner Ewy Kocemby – wpływowej działaczki KO, radnej dolnośląskiego sejmiku, byłej burmistrz Lubawki oraz bliskiej współpracowniczki posła Michała Jarosa. Z informacji dostępnych w sieci wynika, że oboje wspólnie angażują się w prowadzenie obiektu.

To kolejny przykład, gdy osoby powiązane z KO dostają pieniądze powodziowe. Czy to moralne? Sami sobie odpowiedzcie” – podsumował we wpisie Marcin Torz.

KARR pod lupą CBA. To nie pierwszy „przypał” dolnośląskiej Platformy

Ujawniona przez Torza sprawa „Amelkowej Chaty” to kolejny element procederu drenowania środków powodziowych na Dolnym Śląsku:

  • Miliony dla znajomych w Dziwiszowie: Zaledwie kilka dni temu media ujawniły, że aż 4,5 mln zł z funduszy pomocowych KARR trafiło do podmiotów ze wsi Dziwiszów. Beneficjentami okazali się m.in. mąż wiceprezes agencji i działaczki KO Anny Konieczyńskiej (200 tys. zł na pensjonat stojący na wzgórzu, bez śladów zalania), jej sąsiad (3,2 mln zł) oraz właściciel lokalnej telewizji (ponad 1,1 mln zł). Konieczyńska po wybuchu afery została zawieszona w partii, a sprawę bada Centralne Biuro Antykorupcyjne.

  • Dymisja prezesa po wnioskach rodziny: W następstwie ujawnianych nieprawidłowości ze stanowiska odwołany został prezes KARR Hubert Papaj. Wyszło na jaw, że o ponad 200 tys. zł powodziowego wsparcia ubiegali się jego żona i teść na nieruchomość, która w czasie powodzi nie ucierpiała, a co więcej – wówczas nawet do nich nie należała.

Sprawa wywołuje coraz większe oburzenie opinii publicznej. Zamiast przejrzystego mechanizmu wsparcia dla zrujnowanych przedsiębiorców z Kotliny Kłodzkiej czy Nysy, środki publiczne w regionie rządzonym przez Koalicję Obywatelską trafiały do osób z partyjnego klucza i na obiekty położone na górskich szczytach.

źr. wPolsce24 za x.com/@MarcinTorz

Polska

Morawiecki chce specjalnej Służby Deportacyjnej. To ma być mocny sygnał dla migrantów

opublikowano:
Morawiecki mocno odpowiedział Mentzenowi
Morawiecki mocno odpowiedział Mentzenowi
Polska nie może iść drogą Europy Zachodniej, która ugięła się pod naporem bezmyślnego multikulturalizmu. Były premier Mateusz Morawiecki, reprezentujący stowarzyszenie Rozwój Plus, zapowiedział twardy zwrot w polskiej polityce migracyjnej. Wśród kluczowych propozycji znalazły się utworzenie dedykowanej Służby Deportacyjnej, wprowadzenie Cyfrowego Konta Imigranta oraz absolutny nakaz pełnej asymilacji dla każdego, kto chce żyć i pracować w naszym kraju.
Polska

Polskie miasta bez obrony antyrakietowej? Słowa generała wywołały burzę. MON się tłumaczy

opublikowano:
7382622193564ca688493f73011bfda6
Panorama Warszawy (fot. Fratria)
Duże polskie miasta nie są chronione przez systemy antyrakietowe – ujawnił gen. Michał Marciniak, wiceszef Agencji Uzbrojenia i wywołał burzę. Jego słowa spowodowały tak duże poruszenie, że oficjalnie zareagowało Ministerstwo Obrony Narodowej. Ale nie uspokoiło nastrojów. Były szef MON Mariusz Błaszczak zauważył, że resort przyznał w istocie, że wycofał obronę Warszawy.
Polska

Pijany Ukrainiec jeździ po parkingu przed kąpieliskiem. Uszkodził 10 aut

opublikowano:
Pijany Ukrainiec uszkodził 10 aut na parkingu przed jeziorem w Gliwicach
(fot. ilustracyjna Pexels)
Nad jednym z gliwickich kąpielisk pijany Ukrainiec doprowadził do kolizji, w której uszkodził 10 aut. Zatrzymali go plażowicze.
Polska

"Jestem na urlopie". Minister nie chce tłumaczyć skandalicznego zachowania MSZ po wypadku pielgrzymów na Węgrzech

opublikowano:
Redakcja wPolsce24 dzwoni do wiceszefa MSZ
(fot. wPolsce24)
Tragiczny wypadek autokaru z polskimi pielgrzymami na autostradzie M3 obnażył poważne problemy komunikacyjne i organizacyjne naszego MSZ. Choć resort spraw zagranicznych zapewnia o pełnym zaangażowaniu, rodziny ofiar i dziennikarze na miejscu mówią wprost o chaosie, braku wsparcia i pustych obietnicach. Spróbowaliśmy się dowiedzieć, jak na tę krytykę odpowiada wiceszef resortu, ale... ten stwierdził, że jest na urlopie i nie będzie rozmawiał z naszą stacją.
Polska

Oszukiwała na portalach sprzedażowych. 35-latce grozi teraz wieloletnie więzienie

opublikowano:
Policja zatrzymała 35-latkę, która miała oszukiwać na portalach handlowych
(fot. CBZC\Pexels)
Policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 35-letnią kobietę. Miała dokonywać oszustw z pomocą portali sprzedażowych.
Polska

"Życie seksualnie pań w średnim wieku". CBŚP sfrustrowana śledztwem ws. afery Epsteina

opublikowano:
CBŚP jest sfrustrowana śledztwem ws. polskich wątków w aferze Epsteina
(fot. ilustracyjna Fratria)
Trwa śledztwo CBŚP w sprawie polskich wątków afery Epsteina. Policjanci mają poczucie, że marnuje się ich czas.