Polska

Nie żyje siostra Anastazja. Jej kultowe przepisy zagościły w każdym polskim domu

opublikowano:
Modląca się zakonnica i palące się świece
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W niedzielę nad ranem w wieku 76 lat zmarła siostra Anastazja Pustelnik, uznawana za jedną z najsłynniejszych kucharek w Polsce oraz autorka bestsellerowych poradników kulinarnych. Jej książki rozeszły się w imponującym nakładzie ponad czterech milionów egzemplarzy, a proste przepisy przez dekady gromadziły Polaków przy rodzinnym stole.

Życiorys kultowej autorki kryje trudne i dramatyczne doświadczenia z czasów młodości. Krystyna Pustelnik urodziła się w listopadzie 1950 roku we wsi Dylągowa na Podkarpaciu. Jej rodzinny dom spłonął podczas ataku oddziałów UPA, a ojciec zmarł, gdy miała zaledwie pół roku.

Po śmierci mamy jako siedemnastoletnia dziewczyna, wraz z bratem Tadeuszem, musiała samodzielnie objąć czterohektarowe gospodarstwo. Co ciekawe, jej pierwsze próby kulinarne kończyły się niepowodzeniami. Jak sama przyznawała, pierwszy upieczony chleb spaliła, a drugi wyszedł z zakalcem.

Poszukując stałego zarobku, w wieku dwudziestu lat wyjechała do Czechosłowacji, gdzie pracowała w ciężkich warunkach przy produkcji kloszy do lamp w hucie szkła w Vsetínie. W Valašském Meziříčí poznała miłą czeską rodzinę, której matka próbowała zeswatać ją ze swoim synem. Wizja małżeństwa nie pociągała jednak młodej Krystyny. Otrzymawszy od współlokatorki z hotelu robotniczego adres Zgromadzenia Córek Bożej Miłości w Krakowie, wstąpiła do zakonu, zastrzegając jedynie, że nie chce trafiać do zgromadzenia klauzurowego.

Wielki przełom w jezuickiej kuchni i opór wydawnictwa

Prawdziwy przełom w jej życiu nastąpił pod koniec 1999 roku przy ulicy Kopernika 26 w Krakowie, gdzie siostra Anastazja objęła stery w kuchni domu zakonnego ojców jezuitów. Szybko zachwyciła mieszkańców klasztoru swoimi wypiekami, zwłaszcza puszystymi sernikami. Zakonnicy zauważyli, że ciągle korzysta z tajemniczego notatnika z przepisami, więc postanowili zaproponować ich publikację.

Początki nie były jednak łatwe – ówczesny dyrektor Wydawnictwa WAM kategorycznie odmówił publikacji, argumentując, że oficyna teologiczna nie wydaje książek kucharskich. Dopiero pół roku później, po sukcesie śląskiego „Pamiętnika górnika”, wydawnictwo dało zielone światło dla „kulinarnego zeszytu”. 29 listopada 2001 roku ukazała się książka „103 ciasta siostry Anastazji” – tomik w twardej oprawie, wydany w skromnym nakładzie dwóch tysięcy sztuk, niemal bez zdjęć i z kilkoma błędami w druku.

Książka zniknęła z półek w mgnieniu oka, zmuszając wydawców do natychmiastowych dodruków. Łączny nakład tylko tego jednego tytułu sięgnął 400 tysięcy egzemplarzy. W kolejnych latach WAM wydał 85 różnych edycji jej poradników, a całkowita sprzedaż przekroczyła cztery miliony sztuk. Co ciekawe, gdyby ułożyć je grzbiet do grzbietu, utworzyłyby ciąg o długości 88 kilometrów.

Tajemnica puszystego sernika i „żołnierska” rygor w kuchni

Pytana o sekret swoich niezrównanych serników i złocistych biszkoptów, zakonnica zawsze wskazywała na proste, naturalne składniki. Ser i jaja przywoził z Dylągowej jej bratanek – pochodziły od „szczęśliwych kur” oraz z mleka od „prawdziwej krowy”. Ponadto masę serową ucierała ręcznie w makutrze przez kilkadziesiąt minut.

Najważniejszym elementem jej pracy była jednak modlitwa. Jej pierwsza zasada w kulinarnym poradniku brzmiała: „Założyć fartuch i zrobić znak krzyża”.

Zagraniczne media określały ją mianem „polskiej Nigelli Lawson” oraz porównywały do Jamiego Olivera. Mimo wielkiej sławy i trafienia na okładkę „Gościa Niedzielnego”, autorka unikała kamer i wystąpień telewizyjnych. Dziennikarze, którzy mieli okazję z nią gotować, wspominali, że w jej kuchni obowiązywała twarda hierarchia i „żołnierskie” komendy.

Zasłużona emerytura i niegasnące dziedzictwo

W 2018 roku siostra Anastazja przeszła na emeryturę i zamieszkała w klasztorze na krakowskiej Woli Justowskiej, poświęcając czas na czytanie, spacery po ogrodzie i modlitwę za czytelników. Za swój wkład w edukację kulinarną polskich rodzin otrzymała m.in. prestiżową nagrodę Feniks Specjalny 2019.

źr. wPolsce24 za deon.pl

Polska

„Wchodzą na poziom trolli”. Europoseł AfD bez ogródek o ruchach polskiego rządu

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-04 130524
Czy niemiecka Alternatywa dla Niemiec (AfD) jest ugrupowaniem antypolskim? W wywiadzie w programie „RH+ Rozmowy Czarneckiego” poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia AfD, Tomasz Mariusz Frelich, stanowczo odrzucił tę narrację. Niemiecki polityk polskiego pochodzenia odsłonił kulisy głosowań w Brukseli i ocenił działania Unii Europejskiej wobec Warszawy.
Polska

TVP liczy wydatki budżetowe na prezydenta. A ile kosztuje nas premier?

opublikowano:
Miłosz Motyka i Aleksandra Pawlicka komentowali na antenie TVP Info wydatki na Kancelarię Prezydenta, podczas gdy budżet KPRM jest niemal dwukrotnie wyższy.
Aleksandra Pawlicka (fot.Screenshot - X/@PanP23929)
Na antenie TVP rozpoczęła się debata dotycząca wydatków, jakie ponosi budżet państwa na funkcjonowanie Kancelarii Prezydenta, co ma kosztować polskiego podatnika blisko milion złotych dziennie. Tymczasem niemal dwa razy większe środki przeznaczane są na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
Polska

„Żenujący youtuber” zamiast premiera. Müller ujawnia prawdziwe plany Tuska

opublikowano:
2484157_2
Paliwo po 5,19 zł od początku było nierealną obietnicą, a obecne działania rządu mają jedynie przykryć katastrofalny stan finansów państwa i brak realizowania konkretów – ocenia były rzecznik rządu i eurodeputowany Piotr Müller.
Polska

Leśkiewicz wyśmiał aferę wokół koni Nawrockiego! Przypomniał pewne niewygodne fakty

opublikowano:
Rafał Leśkiewicz skomentował doniesienia dotyczące kosztów utrzymania koni w ośrodku prezydenckim w Promniku, nazywając sprawę tematem zastępczym mającym przykrywać problemy państwa.
Rafał Leśkiewicz (fot.Screenshot - X/@LeskiewiczRafa)
Rafał Leśkiewicz postanowił skomentować domniemaną aferę „Gazety Wyborczej” dotyczącą koni, które pozostają do dyspozycji Karola Nawrockiego w ośrodku prezydenckim w Promniku. Zdaniem prezydenckiego doradcy jest to kolejna próba przykrycia aktualnych problemów polskiego państwa poprzez wymyślanie na siłę tematów zastępczych.
Polska

Niewiarygodne sceny na gali z udziałem Karola Nawrockiego! Ukraiński bokser wszedł do ringu z maczetą

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie ukraińskiego boksera
Skandal na gali bokserskiej w Koszalinie. (fot. Fratria/ screen z X/@arturgac)
Gali KAPEO Rocky Boxing Night towarzyszyły kontrowersyjne sceny. Ukraiński pięściarz Nazri Rahimow pojawił się przed swoją walką w zakrwawionym stroju, masce i z maczetą w dłoniach. Całe zajście z bliska obserwował obecny przy ringu Prezydent RP Karol Nawrocki.
Polska

Desant rządu na Kraków i miliony na kampanię. Kontrowersje wokół Piątkowskiej i ucieczka przed debatą

opublikowano:
Lobbyści w tle i paniczny strach przed pytaniami? Piątkowska lawiruje przed wielką debatą w Telewizji wPolsce24!
Lobbyści w tle i paniczny strach przed pytaniami? Piątkowska lawiruje przed wielką debatą w Telewizji wPolsce24! (fot. wPolsce24)
Rząd rzucił wszystkie siły, by wesprzeć partyjną kandydatkę na prezydenta Krakowa, Monikę Piątkowską. W trakcie trwającej kampanii pod Wawelem pojawił się szef resortu sportu, ogłaszając ponad 30 milionów złotych z ministerialnych programów na lokalną infrastrukturę, co stanowi jawne nadużycie zasobów państwowych do celów wyborczych. W sukurs kandydatce ruszył także minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, którego państwowy urząd został wykorzystany jako bezpośrednia dekoracja materiałów komitetu wyborczego Koalicji Obywatelskiej.