Polska

Koniec z „arcykapłanką propagandy”? Dziennikarze Kanału Zero z sądowym zakazem

opublikowano:
Spór między Stanowskim, a Wysocką-Schnepf o odznaczenie komunistycznego zbrodniarza
Spór między Stanowskim a Wysocką-Schnepf trwa od kampanii prezydenckiej (fot. screen za Kanał Zero)
Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek, dziennikarze Kanału Zero dostali zakaz publikowania materiałów wideo na temat Doroty Wysockiej-Schnepf z TVP Info w likwidacji. Nie mogą określać jej jako „arcykapłanki propagandy” ani przypominać niechlubnej przeszłości jej teścia. Postanowienie wydał Sąd Okręgowy w Warszawie.

Głośny spór między Stanowskim a Wysocką-Schnepf ciągnie się od czasu kampanii prezydenckiej.

"Arcykapłanka" i jej teść

Podczas pamiętnej debaty kandydatów na prezydenta, Stanowski nazwał dziennikarkę TVP w likwidacji „arcykapłanką propagandy”, dodając, że „nie jest to pierwszy raz w historii gdy osoba nazwiskiem Schnepf przesłuchuje Polaków”, a w związku z tym ma nadzieję, „że wyjdziemy stąd cali i zdrowi”.

Dziennikarz nawiązywał do przeszłości teścia Doroty Wysockiej- Schnepf, Maksymiliana Sznepfa, oficera ludowego Wojska Polskiego, jednego z dowódców jednostek biorących udział w Obławie Augustowskiej w lipcu 1945 roku.

Później, Stanowski i Mazurek w Kanale Zero przygotowywali materiały dotyczące Wysockiej- Schnepf, określając ją jako „tępą propagandystkę”. Stanowski mówił, że nie wyklucza, iż jest ona „po prostu wyjątkowo głupia”, a jej teścia nazwał „katem”. Na dodatek, dodał, jej syn Maximilian Schnepf nosi imię dziadku, czyli „po tym kacie”. 

Pozew o naruszenie dóbr osobistych

Reprezentujący dziennikarkę TVP Info w likwidacji mecenasi Michał Jabłoński i Damian Michalski złożyli w październiku ubiegłego roku pozew, w którym zarzucili Stanowskiemu, Mazurkowi i Kanałowi Zero bezprawne naruszenie dóbr osobistych ich klientki. Domagali się udzielenia zabezpieczenia.

Sąd Okręgowy w Warszawie doręczył w czwartek postanowienie, które na platformie X opublikowała sama zainteresowana.

Wynika z niego, że w przedmiocie zabezpieczenia sąd zakazał Krzysztofowi Stanowskiemu, Robertowi Mazurkowi oraz Kanałowi Zero publikowania treści, w których zestawiają Dorotę Wysocką-Schnepf ze zbrodniami komunistycznymi, w tym z popełnionymi w czasie Obławy Augustowskiej, jak też określania jej mianem „arcykapłanki propagandy”. Zabezpieczenie zostało wydane na maksymalny czas, czyli rok.

Zabezpieczenie dotyczy też syna dziennikarki. W związku z tym Mazurek, Stanowski i Kanał Zero mają zakaz publikowania treści dotyczących wyboru jego imienia i treści, w którym imię to jest zestawiane z zarzutami dotyczącymi zbrodni komunistycznych.

Sąd zobowiązał też Kanał Zero do opatrzenia filmów, które już zostały opublikowane, a w których są treści naruszające dobra osobiste Doroty Wysockiej-Schnepf (7 filmów wskazanych w pozwie), adnotacją: „film jest objęty toczącym się sporem o naruszenie dóbr osobistych”.

Za zwłokę w umieszczeniu tych informacji oraz każdy przypadek naruszenia zakazów grozi kara 15 tys. zł za każdy wypadek naruszenia albo za każdy dzień zwłoki.

Czy Dorota Wysocka-Schnepf uzna postanowienie?

Komentujący sprawę internauci, w tym Krzysztof Stanowski, zwracali przede wszystkim uwagę na to, że postanowienie wydał „neosędzia”, czyli osoba powołana na stanowisko sędziego z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa nieuznawanej przez środowisko polityczne, któremu mocno kibicuje dziennikarka TVP Info w likwidacji oraz z którego wywodzi się jej małżonek, Ryszard Schnepf. 

"Rozumiem, że będzie Pani konsekwentna i nie będzie uznawać tego postanowienia, skoro wydała je sędzia, której pani z rządem nie uznaje?" - pytał publicysta wPolsce24 Samuel Pereira.

źr. wPolsce24 za gazetaprawna.pl/X

 

Polska

Polacy bez ratunku, Sikorski zadowolony. „Są komercyjne loty”

opublikowano:
polacy w dubaju
Polacy wracają z Bliskiego Wschodu na własną rękę (Fot. wPolsce24)
Coraz bardziej kompromitujący bezruch rządu w sprawie Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie. Ludzie są pozostawieni bez jakiejkolwiek pomocy, ambasada nawet nie odbiera telefonów.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mateusz Kurzejewski: Rząd nie radzi sobie w sytuacjach kryzysowych

opublikowano:
Galka vel wikło
- To jest kompletny brak zrozumienia istoty problemu połączony z arogancją – tak Mateusz Kurzejewski, zastępca rzecznika Prawa i Sprawiedliwości krytykuje w programie Rozmowa Wikły brak działań rządu Donalda Tuska w sprawie polskich obywateli, którzy utknęli w rejonie Zatoki Perskiej.
Polska

Znana dziennikarka ujawniła kulisy walki w PiS. Jarosław Kaczyński zaskoczy kandydatem na premiera?

opublikowano:
Joanna Miziołek tłumaczy kulisy walki o tekę premiera w PiS
(fot. Fratria/SE)
Joanna Miziołek sugeruje, iż wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości wrze, a walka frakcyjna przybiera na sile. Z najnowszych doniesień popularnej dziennikarki wynika, że Mateusz Morawiecki postawił prezesowi twarde ultimatum, które może zdecydować o przyszłości całej prawicy.
Polska

Były rzecznik MSZ ocenia działania rządu Tuska w czasie kryzysu na Bliskim Wschodzie: Pycha ich zabija

opublikowano:
Jasina
Łukasz Jasina, były rzecznik MSZ skrytykował w programie „Kontra” sposób komunikacji resortu spraw zagranicznych oraz ton wypowiedzi przedstawicieli polskiego rządu w sprawie Polaków, którzy po wybuchu wojny w Iranie utknęli na Bliskim Wschodzie.
Polska

Prezydent i prezes NBP ogłaszają "Polski SAFE zero procent" - alternatywa dla europejskiej pożyczki

opublikowano:
Wspólne wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego
Wspólne wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Trwa konferencja prasowa prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego, podczas której zaprezentowano bezodsetkową alternatywę dla SAFE.
Polska

TYLKO U NAS. 100 tys. zł z resortu sprawiedliwości dla prawnika Żurka? Bo Skarb Państwa mógłby stracić... 20 tysięcy

opublikowano:
Żeby "uratować" Skarb Państwa przed roszczeniem na 20 tysięcy złotych, minister Żurek opłaca prawnika do 100 tysięcy
Żeby "uratować" Skarb Państwa przed roszczeniem na 20 tysięcy złotych, minister Żurek opłaca prawnika do 100 tysięcy (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Telewizja wPolsce24 dotarła do dokumentów z Ministerstwa Sprawiedliwości, które rodzą poważne wątpliwości. Resort kierowany przez Waldemara Żurka zawarł umowę z adwokatem Michałem Romanowskim na zastępstwo procesowe Skarbu Państwa z limitem wynagrodzenia dla adwokata do 100 tys. zł. Problem w tym, że wartość ewentualnych roszczeń w tej sprawie ma wynosić maksymalnie 20 tys. zł – czyli pięciokrotnie mniej!