Porzucony plecak na stacji benzynowej. Do akcji weszli antyterroryści

Incydent miał miejsce wieczorem 16 września. Policjanci dostali zgłoszenie, że na terenie stacji benzynowej odnaleziono porzucony bagaż. Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze mokotowskiego Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego potwierdzili, że na siedzeniu w części gastronomicznej zostawiono czerwony plecak z elementami, które przypominały plomby.
Zdecydowana reakcja służb
Policjanci rozpytali pracowników i zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu. Te pokazały, że młody mężczyzna wszedł na teren stacji z tym plecakiem, zostawił go na siedzeniu i oddalił się z innym bagażem.
Biorąc pod uwagę potencjalne zagrożenie, na miejsce skierowano kolejnych policjantów z KRP Warszawa II, a także psa z przewodnikiem z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji. Po wstępnym rozpoznaniu zdecydowano także na włączeniu do akcji funkcjonariuszy Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Warszawie.
W czasie akcji ewakuowano pracowników i klientów tej stacji oraz zabezpieczono przyległy teren. Wstrzymano w okolicy ruch pieszy, kołowy i tramwajowy. W działaniach zabezpieczających wzięli udział strażacy z JRG nr 3 Państwowej Straży Pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Specjaliści z SPKP sprawdzili dokładnie zawartość tego plecaka. Okazało się, że w środku nie było niczego, co mogłoby stanowić zagrożenie.
Policja zatrzymała 23-latka
Na tym jednak ta historia się nie skończyła. Policjanci przeanalizowali nagrania z monitoringu i wykonali szereg czynności operacyjnych. W działania zaangażowano policjantów z mokotowskiego Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu. Udało im się ustalić tożsamość 23-letniego mężczyzny i go zatrzymać.
O jego dalszym losie zdecyduje prokuratura i sąd. Sprawa jest prowadzona pod kątem wywołania fałszywego alarmu, narażenia osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Policja przypomina, by w miejscach ogólnodostępnych nie zostawiać bez nadzoru plecaków, toreb, walizek itp. Takie zachowanie może wzbudzić uzasadniony niepokój, spowodować ewakuację, czasowe wyłączenie obiektu lub ulic z użytkowania oraz konieczność zaangażowania znacznych sił i środków służb ratunkowych. Każda informacja o podejrzanym przedmiocie jest traktowana poważnie i wymaga przeprowadzenia odpowiednich procedur bezpieczeństwa – napisali w komunikacie warszawscy policjanci. W razie zauważenia takiego bagażu, nie wolno go przenosić, dotykać ani zaglądać do środka – należy oddalić się na bezpieczną odległość i niezwłocznie powiadomić obsługę obiektu lub służby pod numerem 112.
źr. wPolsce24 za Mokotowska Policja









