W niedzielę czeka nas potężna ulewa. Gdzie będzie padać najmocniej?

Według prognoz europejskiego modelu ECMWF wyraźniejsze opady pojawią się w niedzielę przed południem. Zaczną się w północnych i zachodnich regionach kraju. Początkowo jednak deszcz nie będzie zbyt intensywny. Mocniej będzie padać na pograniczu Pomorza Zachodniego, Pomorza i Wielkopolski.
Będzie padać coraz mocniej
Z biegiem dnia opady będą jednak się rozwijać. Od zachodu nadciągnie rozległa strefa frontowa, która będzie się przemieszczać w głąb kraju. Ok. 15 opady obejmą już znaczą część zachodniej i północnej Polski, będzie też padać w centrum kraju.
Najintensywniej będzie padać na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej, północnej Wielkopolskiej i Kujawach. Tam prognozowane natężenie opadów może sięgnąć 10 litrów wody na metr kwadratowy. Dokładne wartości będą jednak zależeć od lokalnego przebiegu frontu.
Ulewa pójdzie na wschód
Na tym jednak się nie skończy. Strefa opadów będzie w kolejnych godzinach przesuwać się na wschód, przynosząc miejscami intensywny deszcz. Późnym popołudniem będzie padać m.in. na Warmii i Mazurach, w centrum i na południowym zachodzie. Na Suwalszczyźnie możliwe są opady dochodzące do 10 mm na godzinę. Mocno może padać także na Mazowszu.
Wieczorem i w nocy strefa opadów dotrze do wschodnich krańców Polski. Wtedy deszcz powinien już stopniowo słabnąć. Jednak jeszcze w nocy intensywnych opadów powinni się spodziewać mieszkańcy pogranicza między Podlasiem i Lubelszczyzną. Front w końcu opuści granice Polski, przesuwając się nad Białoruś i Ukrainę.
źr. wPolsce24 za Fakt






