Polska

Poruszający wpis Stanowskiego o Nawrockim. „Nie było w jego oczach żadnej buty, żadnej arogancji, żadnej pretensji”

opublikowano:
stanowski nawrocki
Karol Nawrocki i Krzysztof Stanowski podczas rozmowy w Kanale Zero (Fot. screen YT/Kanał Zero)
Piątkowa debata współorganizowana przez wPolsce24, Republikę i TV Trwam miała nietypowy finał. Poza kamerami spotkali się Karol Nawrocki i Krzysztof Stanowski. Ten drugi napisał potem, że rozmowa z kandydatem popieranym przez PiS go poruszyła.

W piątkowej debacie wolnych mediów uczestniczyli wszyscy kandydaci poza Rafałem Trzaskowskim, który debatuje tylko u swoich klakierów, Magdaleną Biejat, która uważa media konserwatywne za „szczujnie” oraz Maciejem Maciakiem – jego, jako fana Putina, po prostu nie zaproszono.

Co się stało po debacie?

Co działo się przed kamerami – wszyscy widzieliśmy. Jeden z kandydatów, dziennikarz Krzysztof Stanowski, opisał w sobotę scenę, która wydarzyła się, kiedy światła zgasły.

- Nagle ktoś puka w szybę od strony pasażera. Karol Nawrocki – napisał na X Stanowski.

- Co, podrzucić pana? – zapytał właściciel Kanału Zero.

- Może dobry pomysł z tą konferencją – odpowiedział mu Karol Nawrocki, nawiązując do postulatu Stanowskiego, żeby kandydat popierany przez PiS zorganizował konferencję prasową i odpowiedział na wszystkie pytania w tzw. aferze mieszkaniowej.

- Ale niech mi pan powie… Pan we mnie zwątpił, prawda? – zapytał Nawrocki.

 - No, trochę zwątpiłem, przyznaję – odparł dziennikarz.

- Mam wielką prośbę, niech pan się zastanowi, czy w 2021 roku podpisałbym taki dokument, gdybym był czyścicielem kamienic. Czy tak działają czyściciele kamienic. Niech pan we mnie nie wątpi. Bardzo proszę – stwierdził kandydat PiS.

Ludzki moment

Krzysztof Stanowski określił tę scenę jako „ludzki moment w polityce”. Podkreśla, że sytuacja go poruszyła.

- Nie było w oczach Nawrockiego żadnej buty, żadnej arogancji, żadnej pretensji, nie było ucieczki do swojego samochodu. Był tylko taki - wydawało mi się w tamtym momencie, że szczery - smutek, że w oczach drugiej osoby stracił twarz. I podjął, chociaż nie musiał, próbę. Było to niewymuszone i przez to ujmujące. Bez podstawionych mikrofonów, mimo tłumów wokół to jednak bez świadków. Bez nadęcia i aktorstwa, typowego w debacie – napisał Stanowski.

Służby specjalne w akcji

Krzysztof Stanowski ostro krytykował Karola Nawrockiego za sprawę mieszkania, jakie kupił on od sąsiada, którym się opiekował. Dokument, o którym była mowa pochodzi z teczki ABW - służby podrzucają materiały prorządowym mediom, atakującym kandydata popieranego przez PiS. 

źr. wPolsce24 za X/K_Stanowski

 

 

Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.