Polska

Polskie gminy stawiają na nowe paliwo. Ekologiczna rewolucja czy ukryty trik na pozyskanie pieniędzy?

opublikowano:
Autobus komunikacji miejskiej podczas jazdy
Gminy stawiają na ekologiczne paliwo. (fot. Fratria)
Polskie samorządy coraz odważniej sięgają po alternatywne źródła napędu w transporcie publicznym. Tym razem na celowniku znalazło się paliwo HVO – ekologiczny zamiennik diesla produkowany z olejów roślinnych i odpadów tłuszczowych. Choć rozwiązanie brzmi obiecująco, eksperci ostrzegają: to może być kosztowny eksperyment.

Pierwsze decyzje już zapadły. Wadowice analizują oferty w przetargu na zakup 10 autobusów przystosowanych do jazdy na HVO, natomiast Andrychów przygotowuje się do zamówienia aż 22 takich pojazdów.

W przypadku Wadowic inwestycja ma wartość ponad 11 mln zł i jest współfinansowana ze środków unijnych. Andrychów również liczy na znaczące wsparcie – dotacja z urzędu marszałkowskiego ma pokryć aż 85 proc. kosztów zakupu.

Samorządowcy podkreślają, że to element większej strategii odbudowy i rozwoju transportu publicznego, szczególnie w miejscach, gdzie po likwidacji PKS komunikacja praktycznie przestała istnieć.

Czym jest paliwo HVO?

HVO (Hydrotreated Vegetable Oil) to odnawialny olej napędowy, który może znacząco ograniczyć emisję CO₂ – nawet o 90 proc. w porównaniu z tradycyjnym dieslem. Co ważne, może być stosowany w większości silników wysokoprężnych bez konieczności ich modyfikacji.

To sprawia, że jest postrzegany jako szybka i relatywnie prosta droga do „zazielenienia” transportu publicznego bez kosztownej wymiany całej infrastruktury.

Problem: dostępność i cena

Entuzjazm studzą jednak realia rynkowe i eksperci. HVO w Polsce jest trudno dostępne, a jego cena bywa nawet o 30–40 proc. wyższa niż tradycyjnego oleju napędowego. Samorządy planują osobne przetargi na dostawy paliwa, ale już teraz pojawiają się wątpliwości, czy uda się zapewnić stabilne i opłacalne źródło zaopatrzenia.

Eksperci zwracają uwagę, że przy większym zainteresowaniu paliwem jego ceny mogą jeszcze wzrosnąć, a dostępność – gwałtownie spaść.

„Może się skończyć katastrofą”

Najostrzejsze stanowisko zajmują specjaliści od transportu publicznego. Ich zdaniem inwestowanie w HVO na szeroką skalę to ryzyko, na które mniejsze samorządy nie powinny sobie pozwalać.

Wskazują, że podobne próby w przeszłości – np. z biodieslem – zakończyły się problemami ekonomicznymi i społecznymi, m.in. przez wykorzystywanie upraw rolnych do produkcji paliw zamiast żywności.

Dodatkowo podkreślają, że ilość odpadów, z których produkuje się HVO, jest ograniczona i nie wystarczy, by pokryć potrzeby całego rynku.

Ekologia czy „sprytne obejście przepisów”?

Pojawiają się także wątpliwości natury praktycznej. Autobusy przystosowane do HVO mogą bez problemu jeździć również na zwykłym dieslu. To rodzi obawy, że część samorządów może traktować zakup takich pojazdów jako sposób na zdobycie dofinansowania pod hasłem ekologii, a w praktyce korzystać z tańszego paliwa.

- Chodzi o podejście na zasadzie „pozyskamy dofinansowanie na taki tabor, a potem i tak pojedziemy na zwykłym dieslu czy na tym, co będzie tańsze". Większość silników i pojazdów na HVO przecież jeździ również na zwykłego diesla, więc myślę, że tutaj niektórzy mogą chcieć „przycwaniaczyć" – zauważa Piotr Rachwalski, prezes Stowarzyszenia Transportu Publicznego.

Pasażerowie mają inne priorytety

Ekspert przypomina, że dla mieszkańców najważniejsza jest nie technologia napędu, lecz jakość usług – częstotliwość kursów, punktualność i komfort podróży. Dlatego ostrzega, że kosztowne eksperymenty mogą odbić się na budżetach lokalnych przewoźników, a w konsekwencji – na samych pasażerach.

Zdaniem Rachwalskiego HVO ma sens tylko w określonych warunkach – przede wszystkim tam, gdzie istnieje lokalne źródło produkcji paliwa z odpadów. W przeciwnym razie transport i wysoka cena mogą sprawić, że ekologiczne rozwiązanie stanie się finansowym obciążeniem.

źr. wPolsce24 za portalsamorzadowy.pl

Polska

Akcja „Łowców Głów” w Lublinie. Ścigana na całym świecie Ukrainka trafiła do aresztu

opublikowano:
68-298045_g
Lublin: Zatrzymano obywatelkę Ukrainy ściganą czerwoną notą Interpolu (fot. KMP Lublin)
Myślała, że uda jej się przechytrzyć międzynarodowe organy ścigania i bezpiecznie ukryć w Polsce. Błąd. 41-letnia obywatelka Ukrainy, poszukiwana na całym świecie czerwoną notą Interpolu, została namierzona i zatrzymana przez policyjnych Łowców Głów z Lublina. W tle sprawy: zorganizowana grupa przestępcza i potężna ilość twardych narkotyków.
Polska

Polityk Koalicji Obywatelskiej z zarzutami korupcyjnymi. Na horyzoncie widmo aresztu

opublikowano:
Poseł Wojciech Król (C) doprowadzany na przesłuchanie w katowickim biurze Prokuratury Europejskiej
Poseł Wojciech Król (C) doprowadzany na przesłuchanie w katowickim biurze Prokuratury Europejskiej (fot. PAP/Art Service)
Prokuratura Europejska przedstawiła posłowi Koalicji Obywatelskiej Wojciechowi Królowi zarzuty o charakterze korupcyjnym – poinformowała mec. Marta Smołka, obrońca polityka. Śledztwo Prokuratury Europejskiej dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Polska

Ostatni powiew ciepła. Modele pogodowe są bezwzględne: idzie załamanie!

opublikowano:
Front uderza w Polskę. Najgorzej na zachodzie kraju
Będzie padać. Sytuacja może być groźna (fot. pixabay)
To ostatnie godziny ze słońcem. Jeszcze w sobotę Polska będzie pod wpływem wyżów, dzięki którym możemy liczyć na słoneczną pogodę. Jednak już w niedzielę czeka nas załamanie pogody – nadciągną deszcze. Z prognoz modeli wynika, że miejscami opady mogą być bardzo intensywne i sięgać nawet 10 mm na godzinę.
Polska

Czarna seria na pomorskich drogach. Kolejny koszmarny wypadek na Kaszubach: czołowe zderzenie osobówki z betoniarką w Borucinie

opublikowano:
Betoniarka uderzyła w samochód
Betoniarka uderzyła w samochód (fot. WKPSP Gdańsk)
Kolejna drogowa tragedia na Kaszubach. W piątek w miejscowości Borucino (powiat kartuski) doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z pojazdem ciężarowym. Życia kierowcy osobówki nie udało się uratować – mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. To już kolejny śmiertelny wypadek z udziałem ciężarówki w regionie w ciągu ostatnich 24 godzin.
Polska

Jarosław Kaczyński: W porównaniu z tym, co dzieje się dzisiaj, kiedyś byliśmy w raju

opublikowano:
 Poseł Skwarek opuścił KP Rozwój Plus i dołączył ponownie do Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.
Poseł Skwarek opuścił KP Rozwój Plus i dołączył ponownie do Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości (PAP/Piotr Nowak)
Podczas konferencji prasowej w Sejmie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński bez ogródek podsumował obecne działania ekipy rządzącej. Padły mocne słowa o łamaniu standardów parlamentarnych, ignorowaniu drożyzny uderzającej w zwykłe rodziny oraz niebezpiecznych manipulacjach koalicji rządzącej.
Polska

Szyby drżały w domach, ludzie słyszeli serię eksplozji. Gigantyczny pożar pod Włocławkiem

opublikowano:
Słup dymu, który widać nawet z oddalonego o 25 km Włocławka
Słup dymu, który widać nawet z oddalonego o 25 km Włocławka (fot. print screen Włocławek Nasze Miasto/Facebook)
Poważny pożar wybuchł w Osięcinach w powiecie radziejowskim w województwie kujawsko-pomorskim. Zapaliła się suszarnia. Poszkodowane zostały dwie osoby. Nad miejscem zdarzenia unoszą się płomienie i gęsty, czarny dym, który jest widoczny z dużej odległości. Mieszkańcy słyszeli także wybuchy.