Polska

Optymistyczne dane policji. Polskie drogi są coraz bezpieczniejsze, gonimy unijną czołówkę

opublikowano:
Policja ujawniła, że w pierwszym kwartale 2026 liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych była rekordowo niska
(fot. ilustracyjna Pixabay)
W pierwszych trzech miesiącach 2026 roku na polskich drogach zginęło 235 osób. To najlepszy wynik w historii – i pokazuje, że na polskich drogach jest coraz bezpieczniej.

Jak zauważa portal Money.pl, 235 ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w pierwszym kwartale 2026 roku to najlepszy wynik w historii, chociaż ich liczba raczej na pewno wzrośnie, bo zostaną doliczone osoby, które zmarły w ciągu 30 dni po wypadku.

Jest coraz bezpieczniej 

Jak zauważa portal, jedną z przyczyn tak niskiej liczby ofiar mogły być, paradoksalnie, trudne warunki atmosferyczne podczas śnieżnej i wyjątkowo mroźnej zimy. Nie tylko ograniczyły bowiem natężenie ruchu, ale też mogło skłonić jego uczestników, by zachowali większą ostrożność.

Jak jednak zauważa Money.pl, spadek liczby ofiar w pierwszym kwartale wpisuje się jednak w wieloletni trend poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach. W zeszłym roku w wypadkach zginęło w naszym kraju 1660 osób, o 236 mniej niż rok wczwsniej, co oznaczało spadek o 12,4%. Per capita liczba ofiar śmiertelnych spadła w ciągu dwóch ostatnich lat z 52 do 45 na milion mieszkańców. Jak zauważa portal, w pierwszej dekadzie XXI wieku ta liczba wynosiła średnio 139, a w drugiej 82.

Gonimy czołówkę 

Co więcej, Polska jest tutaj ewenementem w Unii Europejskiej. W ubiegłym roku mniej ofiar per capita odnotowano w 15 państwach UE (przy założeniu, że w Luksemburgu, z którego nie ma jeszcze danych, nie doszło do drastycznego pogorszenia sytuacji). Jak zauważa portal, w latach 2002-2021 Polska w tym zestawieniu zajmowała 21-26 miejsce na 27 państw UE. Co więcej, nadganiamy ten dystans – w zeszłym roku po raz pierwszy wyprzedziliśmy Francję, a w wypadku Austrii, Czech, Słowacji i Słowenii liczba ofiar per capita jest niższa o zaledwie jedną lub dwie osoby. W ciągu minionych pięciu lat liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych zmalała w Polsce aż o 31%, podczas gdy w całej UE wzrosła o niemal 2%. Porównywalne spadki odnotowała tylko Estonia (o 30%), Litwa (o 23%), Rumunia (20%) i Finlandia (18%).

Jak zauważa portal, pierwsza fala poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach, na przełomie pierwszej i drugiej dekady tego stulecia, miała związek z poprawą infrastruktury i popularyzacją fotoradarów – gdy w 2016 roku samorządy straciły prawo do ich instalowania, a kilkaset z nich wyłączono, liczba wypadków i ofiar przestała istnieć.

Pomogła zmiana przepisów i wyższe mandaty

W ostatnich latach główną przyczyną poprawy bezpieczeństwa były natomiast zmiany przepisów. Jednym z powodów było np. przyznanie pierwszeństwa pieszym nie tylko na przejściach, ale także przed nimi. Zdaniem portalu można tym wytłumaczyć to, że w Polsce w latach 2021-2022, w przeciwieństwie do wielu państw UE, nie doszło do wzrostu liczby wypadków po tym, gdy pandemia ograniczyła ruch. Portal spekuluje, że poza mniejszą liczbą pieszych, które giną na przejściach, mogło to wpłynąć na liczbę ofiar pośrednio – bo kierowcy bardziej uważają w terenie zabudowanym.

Poprawę przyniosło też znaczne podwyższenie wysokości mandatów, z 1000 zł do 6 tys. zł. Jak zauważa portal, być może dzięki temu liczba wypadków nie wzrosła nawet, gdy ruch na drogach zwiększył się z powodu fali uchodźców z Ukrainy. Wpływ na liczbę ofiar mogło mieć także starzenie się społeczeństwa – statystycznie młodzi kierowcy częściej powodują wypadki.

źr. wPolsce24 za Money.pl

Polska

Szokujące! Zamachowiec z Krakowa wcześniej zabił własną rodzinę?

opublikowano:
 Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Wstrząsające informacje przekazał premier Donald Tusk podczas wieczornego briefingu po zamachu w Krakowie. Jak poinformował, obraz z drona wskazuje, że w domu 24-letniego napastnika mogą znajdować się ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny, najprawdopodobniej członków jego najbliższej rodziny. Szef rządu zaznaczył, że te doniesienia wymagają jeszcze potwierdzenia.
Polska

Uwaga! Ważny apel do mieszkańców Krakowa

opublikowano:
Apel do mieszkańców Krakowa
Apel do mieszkańców Krakowa
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do mieszkańców Krakowa i przebywających w mieście turystów o pozostanie w domach i hotelach. Apel ma na celu zapewnienie służbom swobody prowadzenia czynności procesowych w miejscach tragicznego zamachu, w którym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Polska

W Krakowie zabrakło policjantów? Alarmujące słowa funkcjonariusza

opublikowano:
Echa zamachu w Krakowie
Echa zamachu w Krakowie
Czy przekierowanie znacznych sił policji do Warszawy, na granicę i w inne rejony kraju mogło mieć wpływ na tragiczne wydarzenia w Krakowie? Jacek Łukasik, szef "Policyjnej Solidarności”, w rozmowie na antenie wPolsce24 zwrócił uwagę, że informacje o osłabieniu sił dostępnych w poszczególnych regionach mogły dotrzeć do napastnika i wpłynąć na moment realizacji jego planu.
Polska

Zamachowiec z Krakowa żył w otoczeniu broni. Są nowe informacje o zbrodniarzu

opublikowano:
net-26b07264
Szok po zamachu w Krakowie (Fot. PAP/Art Service)
Nie żołnierz, a strzelec-sportowiec. Są nowe, zdumiewające informacje o zamachowcu z Krakowa i jego bliskich. Ma to bezpośredni związek z potwornym czynem, jakiego dopuścił się 24-letni Michał O.
Polska

Ujawniono wiek zamachowca z Krakowa! Wiadomo, kto go powstrzymał

opublikowano:
Zamach w Krakowie
Zamach w Krakowie
"Napastnik, który otworzył ogień do przypadkowych przechodniów w centrum Krakowa, miał 24 lub 25 lat i był ubrany w nietypowy mundur moro" – przekazał dziennikarz Patryk Salamon na antenie wPolsce24. Jak ujawnił, zamachowca powstrzymał jeden funkcjonariusz, który mimo niepełnego uzbrojenia zdecydował się na interwencję.
Polska

Dramatyczny stan policjanta po strzelaninie w Krakowie!

opublikowano:
Echa zamachu w Krakowie
Echa zamachu w Krakowie
Dwaj policjanci zostali ranni podczas interwencji, która doprowadziła do zatrzymania napastnika w Krakowie. Jak poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński, stan jednego z funkcjonariuszy jest bardzo ciężki – ma trzy rany postrzałowe i przechodzi operację. „Policjanci z narażeniem życia interweniowali” – podkreślił minister.