Polska

BMW w płomieniach. S8 zablokowana przez wiele godzin

opublikowano:
pabianice ok
S8 ma być zablokowana mniej więcej do godz. 14. (fot. Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach)
Droga ekspresowa S8 w kierunku Wrocławia jeszcze przez kilka godzin będzie zablokowana po tragicznym wypadku, do jakiego doszło rano na obwodnicy Łodzi. Po zderzeniu BMW z lawetą do przewozu samochodów wybuchł pożar. Zginął 22-letni kierowca BMW. Jechał pod prąd. Kierowca lawety jest ranny.

Do wypadku doszło przed godz. 9 na drodze ekspresowej S8 między węzłami Rzgów i Pawlikowice (południowa obwodnica Łodzi).

Młody kierowca zginął na miejscu

 - Na wysokości miejscowości Jadwinin samochód BMW X5 zderzył się z samochodem ciężarowym. W skutek zderzenia doszło do zapalenia się samochodu osobowego - lawetą do przewozu pojazdów. Kierowca zginął na miejscu. Rannego kierowcę ciężarówki strażacy wydobyli z kabiny. Śmigłowcem LPR został odwieziony do szpitala - poinformował Jędrzej Pawlak, rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi.

Potem okazało się, że młody kierowca BMW z nieznanych przyczyn jechał pod prąd.

Ofiarą wypadku jest 22-letni kierowca BMW. Na miejscu pracują policjanci i prokurator. Ustalamy okoliczności wypadku i jego przyczyny. Jezdnia w kierunku Wrocławia jest nieprzejezdna. Prosimy kierowców od korzystanie z tras alternatywnych - powiedziała PAP podkom. Agnieszka Jachimek z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

Jaki objazd wybrać?

Aby objechać zablokowany fragment drogi w kierunku Wrocławia - jadąc od strony Gdańska i Warszawy (A1) należy na węźle Rzgów z S8 skręcić na DK91 w kierunku Łodzi, a następnie DK71 i DW 482 przez Pabianice dojechać do S14 i tam skierować się na Wrocław. Na tym objeździe tworzą się zatory.

Można też od węzła Stryków (skrzyżowanie A1 i A2) jechać autostradą A2 w kierunku Poznania i na węźle Emilia zjechać na S14 (zachodnia obwodnica Łodzi) w kierunku na Wrocław. Takie komunikaty GDDKiA wyświetliła na tablicach informacyjnych na autostradach A1 i A2.

Jadącym drogą ekspresową S8 od strony Warszawy w kierunku Wrocławia dyżurny Punktu Informacji Drogowej GDDKiA w Łodzi radzi zjazd na węźle Piotrków Trybunalski Zachód zjechać na DK74 i przez Bełchatów i Wieluń dotrzeć do S8.

Według GDDKiA w Łodzi trasa S8 w miejscu wypadku będzie zamknięta nawet przez 5 godzin, a więc prawdopodobnie do godz. 14. 00

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

Będą cenzurowali internet? Ta wypowiedź Gawkowskiego budzi niepokój

opublikowano:
Krzysztof Gawkowski stwierdził, że internet został „zatruty”, i przekonywał, że na platformy cyfrowe należy „nałożyć chomąto”, aby zwiększyć nadzór nad ich działalnością.
Krzysztof Gawkowski (fot.PAP/Piotr Nowak)
Krzysztof Gawkowski stwierdził, iż współczesny internet „został zatruty” i że na platformy cyfrowe powinno zostać „nałożone chomąto”. Wielu internautów uznało to za zapowiedź cenzury internetu.
Polska

Zondacrypto coraz większym problemem Tuska? PiS ujawnia niewygodne fakty

opublikowano:
Politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia śledztwa dotyczącego Zondacrypto, a Jarosław Kaczyński oskarża Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości o kłamstwo w tej sprawie.
Od lewej: Dariusz Korneluk, Sebastian Rom, Adam Bodnar (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Afera Zondacrypto coraz mocniej uderza w rząd Donalda Tuska, a politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia jednego ze śledztw dotyczących spółki przez ludzi związanych z obecną władzą. Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi i ministrowi sprawiedliwości kłamstwo, przekonując, że w demokratycznym państwie taka sytuacja powinna doprowadzić do dymisji rządu.
Polska

Chcieli uderzyć w Wosia? Poseł PiS odpowiedział zawiadomieniem na Żurka

opublikowano:
Michał Woś usłyszał zarzuty dotyczące awansu funkcjonariusza Służby Więziennej, po czym sam złożył zawiadomienie do prokuratury, wskazując na działania przedstawicieli obecnej władzy.
Michał Woś (po lewej) oraz Waldemar Żurek (po prawej)
Waldemar Żurek poinformował o przedstawieniu zarzutów politykowi PiS Michałowi Wosiowi, dotyczących rzekomego przekroczenia przez niego uprawnień w czasie pełnienia funkcji wiceministra. On sam nie pozostał obojętny w tej sprawie i również złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko przedstawicielom obecnej władzy.
Polska

 100 dni bezkarności. Wyłudził fortunę ze szpitala, a prokuratura dziwnie milczy

opublikowano:
Kto chroni Dawida Kacprzyka? Zniknęło pół miliona, a prokuratura i izby lekarskie od 100 dni omijają go szerokim łukiem
Minęło 100 dni, a prokuratura nawet go nie przesłuchała. Kto rozpiął polityczny parasol nad oskarżanym medykiem? (fot. wPolsce24)
Sprawa Dawida Kacprzyka, lekarza podejrzewanego o wyłudzenie gigantycznej kwoty z warszawskiego szpitala, budzi coraz większe oburzenie opinii publicznej. Choć od wybuchu afery minęło już sto dni, główny zainteresowany wciąż unika odpowiedzialności, a śledczy zdają się nie dostrzegać problemu. Z kasy placówki medycznej zniknęło pół miliona złotych, jednak prokuratura do tej pory nie zdecydowała się nawet na przesłuchanie medyka, mimo istnienia licznych dowodów opisywanych przez media. Ta niezrozumiała bierność organów ścigania rodzi poważne pytania o to, kto tak naprawdę chroni lekarza przed celownikiem wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Podły atak Czarzastego! Padły słowa o „sutenerstwie” i rezygnacji z urzędu

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty zaatakował Karola Nawrockiego, przywołując oskarżenia z kampanii wyborczej, i wezwał prezydenta do rezygnacji z urzędu.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Leszek Szymański)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny zdecydował się publicznie zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego, posiłkując się oskarżeniami, jakie padały pod adresem głowy państwa, a które okazały się jedynie pomówieniami lub w związku z którymi toczą się obecnie postępowania sądowe. Wszystko to w celu obrony kandydatury Macieja Berka.
Polska

Rząd „rozwiązuje” problem wypadków na kolei batem na kierowców. Zamiast audytu i służb będzie kolejna represyjna ustawa

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Wystarczyło jedno posiedzenie rządu, by ogłosić sukces w walce z kryzysem na polskich torach. Recepta ekipy rządzącej na serię niebezpiecznych zdarzeń kolejowych okazała się uderzająco prosta: nie będzie wielkich inwestycji w infrastrukturę, audytów i żadnych wniosków z działań służb. Będzie za to nowy bat na kierowców i administracyjne odbieranie prawa jazdy. Magia ustawy znów ma zastąpić realne bezpieczeństwo.