Polska

Polski astronauta wraca do domu. Już zamknięto właz kapsuły

opublikowano:
1626px-STS130_cupola_view1
(fot. NASA)
Dziś skończy się misja polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Polak siedzi już w kapsule, czekając na powrót do domu.

Misja AX-4, której uczestnikiem jest Uznański Wiśniewski, po licznych opóźnieniach rozpoczęła się 25 czerwca. Dzień później kapsuła Crew Dragon o nazwie Grace dotarła do ISS. Polak spędził w kosmosie ponad dwa tygodnie, przeprowadzając szereg ważnych doświadczeń i prowadząc program edukacyjny. 

Właz jest już zamknięty

Uznański-Wiśnieski, wraz z pozostałymi astronautami z misji AX-4, jest już w kapsule. Jej właz zamknięto o godzinie 11:08 czasu polskiego. To oznacza, że nie mogą już wrócić na ISS. Obecnie sprawdzane są wszystkie jej systemy i trwa wyrównywanie ciśnienia.

Jeżeli wszystko pójdzie z planem, to potrwa to ok. dwóch godzin. Gdy załoga ostanie zgodę na odłączenie od ISS -zgodnie z harmonogramem ma to mieć miejsce ok. 13:05 czasu polskiego - rozpocznie się ich podróż do domu.

Będzie wodował we wtorek 

Kapsuła przez jakiś czas pozostanie na orbicie okołoziemskiej. SpaceX – firma Elona Muska, która ją zbudowała – rozpocznie procedurę deorbitacji dopiero we wtorek ok. 10:37 czasu polskiego. O 11 nastąpi zamknięcie przedniego stożka i kapsuła wejdzie w atmosferę.

Kapsuła wejdzie w atmosferę z ogromną prędkością, mocno się nagrzewając. Na trzy minuty przed lądowanie zostaną rozłożone spadochrony hamujące, a minutę później spadochrony główne. Crew Dragon będzie wodował na Pacyfiku, w pobliżu wybrzeży Kalifornii. Na miejscu wodowania będzie czekała na nią ekipa, która otworzy właz statku i odwiezie ich na ląd. POLSA poinformowała, że zespoły misji będą na bieżąco monitorować warunki pogodowe w potencjalnych miejscach wodowania. 

Po wylądowaniu polski astronauta poleci do Kolonii w Niemczech. Trafi tam do ośrodka Niemieckiego Centrum Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej „Envihab”. Przejdzie tam badania medyczne i rehabilitację po misji.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

Małopolskie służby badają tajemniczą paczkę. Okazało się, że promieniuje

opublikowano:
Służby badają tajemniczą przesyłkę, która promieniuje
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mieszkaniec Żurowej (woj. małopolskie) wezwał służby po otrzymaniu tajemniczej przesyłki. Okazało się, że jest radioaktywna.
Polska

„Próba siłowego przejęcia”. Szef Kancelarii Prezydenta ostrzega przed bezprawiem

opublikowano:
Szef KPRP Zbigniew Boguck kwestionuje prawo szefa MS do powoływania i odwoływania rektora AWS
Szef KPRP Zbigniew Bogucki (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
„Atak na Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, to kolejna próba bezprawnego wpływania przez rząd na niezależność instytucji” – ocenia Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta spotkał się w piątek z rektorem AWS Michałem Sopińskim, którego obecny rząd usiłuje pozbawiać stanowiska.
Polska

Wystraszyli się? Odwołano posiedzenie komisji ds. aborcji

opublikowano:
AW_czarnymarsz_23032018_001
(fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
W poniedziałek, po dwuletniej przerwie, miała się zebrać komisja ds. ustaw aborcyjnych. W ostatniej chwili odwołano jednak jej posiedzenie.
Polska

Bohater afery ze Szpitala Południowego znalazł pracę. A śledztwo trwa...

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Szwarccharakter afery w Szpitalu Południowym, 28-letni lekarz milioner, a do tego aktywny działacz Koalicji Obywatelskiej w Warszawie, znalazł nową pracę. Od tygodnia jest zatrudniony w Centrum Medycznym w Jaktorowie, położonym ok. 40 km od centrum Warszawy.
Polska

Pod małżeństwem z Sosnowca zawalił się balkon. Ruszył w końcu proces w głośnej sprawie

opublikowano:
mid-26911082
(fot. PAP/Art Service)
43-letnia Sylwia Stawiszyńska straciła życie, a jej mąż został ciężko ranny po tym, gdy pod małżeństwem zawalił się balkon. Teraz w końcu ruszył w tej sprawie proces sądowy.
Polska

Nie żyje emerytka z Torunia, która naraziła się Jerzemu Owsiakowi

opublikowano:
Izabela Majewska miała 67 lat
Izabela Majewska miała 67 lat (fot. Pixabay/X)
Odeszła Izabela Majewska z Torunia, o której zrobiło się głośno w związku ze sprawą Jerzego Owsiaka. Kobieta miała 67 lat. „Za nic zniszczono jej życie” – skomentował poseł PiS Dariusz Matecki w okolicznościowym wpisie w mediach społecznościowych.