Pudrowanie politycznego trupa? Polska 2050 Szymona Hołowni już się tak nie nazywa

Polska 2050 zmieniła nazwę na Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej. Ogłoszenie tego faktu miało miejsce w sobotę podczas "Kongresu Nowego Otwarcia" w Warszawie. Przewodnicząca partii, Katarzyna Pełczyńska‑Nałęcz, przedstawiła również nowe założenia programowe ugrupowania, kładąc nacisk na kwestie pracy, płac i mieszkań jako fundament bezpieczeństwa codziennego Polaków.
Dawni lider "odzyskał" nazwisko na wyłączność
Na Kongres przybyło kilkuset działaczy z całego kraju. Pełczyńska‑Nałęcz dziękowała Szymonowi Hołowni za lata działalności i przypomniała, że partia wcześniej nosiła w nazwie jego nazwisko. „Twoje nazwisko jest już tylko twoje” – mówiła, ogłaszając nową nazwę ugrupowania.
Programowo Pełczyńska‑Nałęcz stawia na politykę dla klasy średniej. – „Płaca, praca i mieszkania – to jest trójca bezpiecznej codzienności Polski 2050” – deklarowała. Podkreślała, że praca powinna być dostępna w całym kraju, a nie tylko w największych miastach.
Poturbowana partia
Partia w ostatnich miesiącach przeżyła poważne wstrząsy personalne. Szymon Hołownia zrezygnował z fotela lidera, podobno mając dość polityki i nieprzyjaznej atmosfery. Według plotek, jego odejście było także konsekwencją zmęczenia polityką, przegranych wyborów prezydenckich oraz krytyki za zaprzysiężenie Karola Nawrockiego – wbrew naciskom Donalda Tuska i Romana Giertycha. Dodatkowo Hołownia marzył o objęciu wysokiego stanowiska w strukturach Organizacji Narodów Zjednoczonych, jednak nie udało mu się zrealizować tego planu.
W styczniu przeprowadzono wybory na nowego przewodniczącego Polski 2050. Do drugiej tury przeszły Katarzyna Pełczyńska‑Nałęcz i Paulina Henning‑Kloska. Planowane głosowanie 12 stycznia zostało jednak unieważnione z powodu błędu technicznego w elektronicznym systemie, który uniemożliwił prawidłowe zliczenie głosów. Rada Krajowa Polski 2050 zdecydowała o powtórzeniu drugiej tury, która odbyła się 31 stycznia i zakończyła się zwycięstwem Pełczyńskiej‑Nałęcz. Zdobyła około 53 % głosów, pokonując Henning‑Kloskę i obejmując przywództwo w partii po Hołowni.
W sondażach niemal nie istnieją
Jednak zwycięstwo Pełczyńskiej‑Nałęcz nie zakończyło wewnętrznych napięć. Część działaczy nie pogodziła się z wynikiem i odeszła z ugrupowania, co w połączeniu z wcześniejszymi kontrowersjami sprawia, że Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej pozostaje nisko w sondażach, a partia musi teraz zmierzyć się z poważnym problemem wizerunkowym i brakiem spójności politycznej.
źr.wPolsce24 za PAP











