Polska
Z 20 osobników do 400! Mieszkańcy Bieszczad mają dość niedźwiedzi
opublikowano:
Przed dwoma tygodniami w Bieszczadach niedźwiedź zabił kobietę. Informacja obiegła wszystkie media i wywołała szok. Ale mieszkańcy bieszczadzkich miejscowości muszą się mierzyć na co dzień z problemem dużej – a może nawet zbyt dużej – liczby niedźwiedzi. Ich skargami nikt się jednak nie przejmuje.
Wchodzą na posesje, chodzą koło domów, podchodzą pod przedszkole – mieszkańcy bieszczadzkich miejscowości mają dość. – Populacja niedźwiedzi sięgnęła zenitu – mówi w materiale Wiadomości wPolsce24 wójt gminy Solina Adam Piątkowski. Wójt oblicza, że w okolicy żyje około 400 osobników. A – jak wspomina - 20 lat wcześniej żyło ich zaledwie 20 sztuk.
Niedźwiedzie zaczynają być prawdziwą plagą. Mieszkańcy nie są przeciwni zwierzętom ani ochronie przyrody, ale przypominają, że ludzie też są częścią środowiska i także im należy się ochrona. – Nie ma pomocy ze strony państwa. Państwo w ogóle nie reaguje – skarży się wójt.
Więcej w materiale wideo nad tekstem
źr. wPolsce24











