Polska

Polityk lewicy ujawnia! W warszawskim szpitalu elity odtruwały się po przepiciu!

opublikowano:
Kolejne mroczne sprawy ujrzą światło dzienne? uper oferta szpitala południowego w warszawie
Kolejne mroczne sprawy ujrzą światło dzienne? (fot. PAP/Radek Pietruszka, x.com)
Dr Piotr Kusznieruk, związany z Lewicą pracownik uczelni medycznej, goszcząc na antenie Polskiego Radia RDC, ujawnił szokujące kulisy funkcjonowania Szpitala Południowego. Z jego słów wyłania się obraz publicznej placówki zamienionej w prywatny folwark i bezpieczną przystań dla polityków, którzy potrzebowali dyskrecji po suto zakrapianych imprezach.

Jak bez ogródek stwierdził dr Kusznieruk, Szpital Południowy funkcjonował wręcz jako "prywatny salonik polityczny". Zamiast leczyć zwykłych pacjentów, placówka miała oferować luksusowe usługi dla uprzywilejowanej kasty. Według relacji eksperta, politycy lądowali tam bezpośrednio po zakończeniu imprez, aby w komfortowych warunkach przejść "odtrucie poalkoholowe".

Obecnie wokół placówki zapowiadane są kontrole, jednak dr Kusznieruk nie pozostawia złudzeń co do ich rzetelności. Polityk wprost nazywa planowany audyt "przygotowaniem do oczyszczenia dokumentacji" i nie ma w tej sprawie żadnych wątpliwości.

Dlaczego cała kontrola to tylko teatr dla opinii publicznej?

Ponieważ w skład komisji audytoryjnej mogą wejść dokładnie te same osoby, które wcześniej bardzo chętnie i korzystnie z tych skandalicznych usług szpitala korzystały".

Aby ten chory układ mógł funkcjonować w cieniu, potrzebna była bezwzględna dyskrecja. Dr Kusznieruk zwraca uwagę, że szpital był "bardzo pilnowany", a jedną z metod zamykania ust ewentualnym świadkom było blokowanie dostępu młodym medykom. Placówka konsekwentnie odmawiała przyjmowania na praktyki studentów kierunków medycznych i pielęgniarskich.

Choć dla pracownika uczelni było to z początku niezrozumiałe, dziś cel takich działań wydaje się jasny – chodziło po prostu o to, by ograniczyć przepływ informacji na zewnątrz i ukryć przed światem to, co działo się za zamkniętymi drzwiami politycznego saloniku.

Skoro nawet działacz Lewicy otwarcie mówi o patologiach w zarządzaniu szpitalem i ostrzega przed tuszowaniem śladów, musimy zadać sobie pytanie: kogo tak naprawdę ma leczyć państwowa służba zdrowia? Zwykłych, ciężko chorych obywateli czekających w wielomiesięcznych kolejkach, czy uprzywilejowane elity na kacu?

Pytania w tej sprawie wysłaliśmy już do dyrekcji szpitala.

źr. wPolsce24 za Polskie Radio RDC

Polska

ROZMOWA WIKŁY. Witold Tumanowicz: ufanie Tuskowi to skrajna głupota i wariactwo

opublikowano:
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej (fot. wPolsce24)
Mieli uzdrowić system i odciąć się od kolesiostwa, a tymczasem budują system, w którym legitymacja partyjna to przepustka do luksusu i omijania kolejek. Witold Tumanowicz, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Konfederacji, brutalnie punktuje hipokryzję Koalicji Obywatelskiej, bezlitośnie obnażając kulisy funkcjonowania tzw. "uprzywilejowanej kasty" oraz uległą politykę rządu wobec Niemiec.
Polska

Kto korzystał z Saloniku VIP w szpitalu Południowym w Warszawie? Przemysław Czarnek rzuca głośne nazwiska

opublikowano:
Przemysław Czarnek pyta, kto korzystał z salonu VIP
Przemysław Czarnek pyta, kto korzystał z salonu VIP (fot. wPolsce24, PiS)
Kiedy polska ochrona zdrowia tonie w gigantycznych długach, a pacjenci są dosłownie wyrzucani z kolejek na ratujące życie badania, polityczna elita urządza sobie prywatne eldorado. W warszawskim Szpitalu Południowym funkcjonował specjalny „salonik VIP” z przyspieszoną ścieżką medyczną, z którego mieli korzystać politycy związani z obecną władzą. Przemysław Czarnek mówi, sprawdzam!
Polska

Salonik VIP dla władzy i „kolejki śmierci” dla Polaków. Porażające kulisy afery w Szpitalu Południowym

opublikowano:
Anna Krupka o Saloniku VIP dla Koalicji Obywatelskiej
(fot. wPolsce24)
Afera wokół Warszawskiego Szpitala Południowego zatacza coraz szersze kręgi. Informacje o luksusowym saloniku VIP przeznaczonym dla rządzącej elity oraz astronomicznych zarobkach młodego radnego Koalicji Obywatelskiej wywołały oburzenie opinii publicznej. Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości podjęli kontrolę poselską, napotykając jednak na mur milczenia i ucieczkę kierownictwa placówki.
Polska

Trzęsienie ziemi w Warszawie! „Salonik VIP” pogrążył zarząd szpitala, wszyscy stracili stołki

opublikowano:
Zdjęcia polityków Koalicji Obywatelskiej ustawione przed Szpitalem Południowym w Warszawie
Cały zarząd Szpitala Południowego w Warszawie został odwołany. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zabrał głos w sprawie afery dotyczącej uprzywilejowanego traktowania polityków Koalicji Obywatelskiej oraz astronomicznych zarobków jednego z lekarzy-radnych. Jak przekazał polityk, cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego został odwołany.
Polska

Taki przelew dostał lekarz z 26-letnim stażem! Jemu wystarczy na pizzę, a "kolega" kupił Porsche

opublikowano:
Lekarze podczas operacji i zdjęcie przelewu bankowego
Kolejny lekarz ujawnił swoje zarobki. (fot. screen z Instagram/marcinsocha1975)
W polskiej służbie zdrowia obok siebie istnieją dwa światy. W jednym doświadczony chirurg szczękowy z 26-letnim stażem otrzymuje przelew, który nazywa „kosztowną ekstrawagancją”. W drugim 29-letni lekarz w trakcie specjalizacji zarabia miliony, kupuje luksusowe Porsche i współtworzy system „uprzywilejowanej kasty” dla polityków. Afera w warszawskim Szpitalu Południowym odsłoniła głębokie nierówności, które uderzają nie tylko w kieszenie medyków, ale przede wszystkim w godność zwykłego pacjenta.
Polska

„Angielskie wyjście" Dawida Kacprzyka. Radny lekarz-milioner zapadł się pod ziemię

opublikowano:
2401098_6
Choć emocje wokół afery w warszawskim Szpitalu Południowym sięgają zenitu, główny bohater skandalu, Dawid Kacprzyk, „zapadł się pod ziemię”. Mimo trwającego posiedzenia Rady Dzielnicy Ursus, radny Koalicji Obywatelskiej nie zjawił się, by osobiście pożegnać się z funkcją, radnymi i mieszkańcami, którzy wcześniej obdarzyli go zaufaniem. Rezygnację złożył w zaskakujących okolicznościach.