Polska

Gabinet prezesa szpitala od afery VIP-ów z Koalicji Obywatelskiej "zaplombowany"... kartką i taśmą klejącą!

opublikowano:
Zdjęcia szpitala w Warszawie zaplombowanego kartką papieru
(fot. screen za X)
Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie przybiera coraz bardziej groteskowy obrót. Po ujawnieniu astronomicznych zarobków młodego lekarza powiązanego z Koalicją Obywatelską i informacji uprzywilejowanym systemie opieki dla VIP-ów z partii Tuska, do akcji wkroczyli posłowie opozycji. To, co zastali na miejscu, mrozi krew w żyłach i jednocześnie budzi śmiech. Gabinet prezes Anny Łukasik został „zabezpieczony” w sposób, który przejdzie do historii polskiej polityki.

Kontrola poselska w cieniu wielkiego skandalu

Ta afera - już teraz nazywana jedną z największych w czasie rządów Donalda Tuska - zaczęła się od ujawnienia oświadczenia majątkowego 28-letniego Dawida Kacprzyka, radnego KO i zarazem lekarza bez specjalizacji, który w ciągu roku miał zarobić w publicznych placówkach aż 1,6 miliona złotych. Z oficjalnych grafików wynikało, że musiałby pracować średnio po 11 godzin na dobę, 365 dni w roku, co wywołało lawinę pytań o fikcyjne dyżury. Oliwy do ognia dolały medialne doniesienia, że w koordynowanym przez niego Szpitalu Południowym funkcjonowała specjalna, szybka ścieżka przyjęć poza kolejką dla polityków obecnej władzy.

Gdy sprawą zajęła się prokuratura, a sam lekarz został dyscyplinarnie zwolniony, posłowie opozycji – Janusz Cieszyński oraz Anna Milczanowska – postanowili przeprowadzić w placówce pilną kontrolę poselską. Chcieli wejść do gabinetu prezes zarządu spółki, Anny Łukasik.

"VIP room" zamknięty na... taśmę klejącą

Próba wejścia do gabinetu dyrekcji zakończyła się jednak zderzeniem z rzeczywistością rodem z filmów Stanisława Barei. Parlamentarzyści zastali drzwi zablokowane unikalnym "systemem bezpieczeństwa". Gabinet prezes został zaplombowany zwykłą kartką papieru i przezroczystą taśmą klejącą.

Kuriozalną sytuację opisał w serwisie X poseł Janusz Cieszyński, nie kryjąc sarkazmu:

Niestety nie chcą nas z @a_milczanowska wpuścić do VIP roomu..." – skomentował polityk, załączając zdjęcie prowizorycznej "plomby" naklejonej na futrynę.

Gorąco w Warszawie. Co ukrywa dyrekcja?

Internauci natychmiast podchwycili temat, a sieć zalała fala komentarzy wyśmiewających metody zabezpieczania dokumentów w warszawskiej placówce.

Czy tak w Warszawie chroni się dowody w sprawie potencjalnego korupcyjnego procederu?" – pytają zbulwersowani komentatorzy.

Bez wątpienia ta sprawa ma charakter rozwojowy. Politycy Koalicji Obywatelskiej na wyścigi odcinają się od znajomości z Dawidem Kacprzykiem, a prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który formalnie kontroluje warszawskie szpitale, przyznaje, że o niczym nie wiedział, nie słyszał i nie miał pojęcia. Jednocześnie zapowiedział masowe kontrole na warszawskich SOR-ach, a prokuratura bada wątek przyjmowania pacjentów na podstawie kryteriów pozamedycznych.

Zabezpieczenie gabinetu taśmą biurową rodzi jednak pytania, czy kluczowe dla śledztwa materiały i rejestry wejść do tzw. "strefy VIP" są w ogóle... bezpieczne? Chyba, że o wszystko zadbał właśnie sam włodarz stolicy...

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

Suto zastawione stoły czekały na Trzaskowskiego, prezydent stolicy nie przybył. Przestraszył się? "Rafał, nie przyjeżdżaj, Jarząbek na Ciebie czeka"

opublikowano:
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy (fot. wPolsce24)
Miał być Rafał Trzaskowski, miało być wielkie spotkanie z urzędnikami. Ostatecznie na miejscu została tylko uciekająca świta z Platformy Obywatelskiej, ochrona i... prawdziwe urzędnicze Bizancjum. Reporter Rafał Jarząbek obnaża kulisy tego, jak elita władzy w Warszawie wije się przed niewygodnymi pytaniami o aferę w ochronie zdrowia. Choć prezydent uciekł, uczta czekała na stołach!
Polska

Czerwony dywan dla polityków Koalicji Obywatelskiej, długa kolejka dla reszty? Ostre zarzuty PiS

opublikowano:
Konferencja prasowa polityków przed wejściem do szpitala w Warszawie. Mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie oraz kobieta w jasnej marynarce przemawiają do mediów, przed nimi ustawione są mikrofony telewizyjne. W tle widoczne wejście do budynku szpitala oraz oznaczenia transmisji na żywo.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie (fot. wPolsce24)
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie. Obecna władza stworzyła tam uprzywilejowany system dostępu do opieki zdrowotnej dla osób związanych z Koalicją Obywatelską. Podczas wystąpienia symbolicznie rozwinięto czerwony dywan, który miał obrazować omijanie kolejek przez osoby z kręgów władzy, podczas gdy pozostali pacjenci mają czekać znacznie dłużej na pomoc medyczną.
Polska

Tak Tusk oszukuje prezydenta. Publicznie się do tego przyznał. "To jest kompromitacja tego człowieka"

opublikowano:
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze (fot. wPolsce24)
- To władza, która zachowuje się jak nowa "nadzwyczajna kasta", traktująca zwykłych obywateli z niespotykaną pogardą, a polskie interesy rzucająca na ołtarz dobrych relacji z Berlinem - zauważa posłanka PiS Małgorzata Golińska.
Polska

Rafał Bochenek powiedział to, co myślą wszyscy: To jest systemowe złodziejstwo zorganizowane przez rząd Tuska

opublikowano:
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach (fot. wPolsce24)
Podczas gdy zwykli obywatele spędzają długie godziny na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych i miesiącami czekają na ratujące życie zabiegi czy operacje, politycy Platformy Obywatelskiej urządzili sobie w warszawskich szpitalach prywatny folwark z obsługą poza wszelką kolejnością. Rafał Bochenek stanowczo i bez owijania w bawełnę opisuje gigantyczny skandal, jaki wstrząsnął polską służbą zdrowia, ujawniając sieć partyjnych koneksji, kolesiostwo oraz drenaż publicznych pieniędzy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Witold Tumanowicz: ufanie Tuskowi to skrajna głupota i wariactwo

opublikowano:
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej (fot. wPolsce24)
Mieli uzdrowić system i odciąć się od kolesiostwa, a tymczasem budują system, w którym legitymacja partyjna to przepustka do luksusu i omijania kolejek. Witold Tumanowicz, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Konfederacji, brutalnie punktuje hipokryzję Koalicji Obywatelskiej, bezlitośnie obnażając kulisy funkcjonowania tzw. "uprzywilejowanej kasty" oraz uległą politykę rządu wobec Niemiec.
Polska

Kto korzystał z Saloniku VIP w szpitalu Południowym w Warszawie? Przemysław Czarnek rzuca głośne nazwiska

opublikowano:
Przemysław Czarnek pyta, kto korzystał z salonu VIP
Przemysław Czarnek pyta, kto korzystał z salonu VIP (fot. wPolsce24)
Kiedy polska ochrona zdrowia tonie w gigantycznych długach, a pacjenci są dosłownie wyrzucani z kolejek na ratujące życie badania, polityczna elita urządza sobie prywatne eldorado. W warszawskim Szpitalu Południowym funkcjonował specjalny „salonik VIP” z przyspieszoną ścieżką medyczną, z którego mieli korzystać politycy związani z obecną władzą. Przemysław Czarnek mówi, sprawdzam!