Polska

Polityk KO chce odebrać władzę Tuskowi? Premier ma się czego bać

opublikowano:
Eurodeputowany KO poparł węgierskie ograniczenie kadencji premiera, które w analogicznym wariancie mogłoby podważyć długoletnią pozycję Donalda Tuska jako szefa rządu.
Donald Tusk (fot.PAP/Radek Pietruszka)
Czy Donald Tusk może obawiać się o swoją pozycję na stanowisku szefa rządu? Jeden z czołowych europosłów Koalicji Obywatelskiej poparł rozwiązanie, które w przyszłości mogłoby ograniczyć władzę lidera tej formacji.

Węgierski parlament przyjął poprawkę do konstytucji postulowaną przez Petera Magyara. Zgodnie z nowymi przepisami do węgierskiego prawa wprowadzono zasadę kadencyjności w sprawowaniu funkcji premiera. Od teraz urząd ten będzie można pełnić maksymalnie przez dwie kadencje, co oznacza limit ośmiu lat — niezależnie od ewentualnych przerw w sprawowaniu władzy. Zmiana była możliwa głównie dlatego, że partia nowego premiera zdobyła w ostatnich wyborach większość konstytucyjną.

System ograniczenia liczby kadencji nie jest w polityce niczym nowym. Podobne rozwiązania funkcjonują m.in. w Stanach Zjednoczonych, Francji czy w Polsce. W tych przypadkach dotyczą one jednak urzędu prezydenta. Zastosowanie tej zasady wobec premiera stanowi więc rozwiązanie dość innowacyjne na gruncie europejskim, choć na świecie funkcjonuje już m.in. w Tajlandii czy Malezji.

Wprowadzone zmiany mają przede wszystkim uniemożliwić powrót do władzy Viktora Orbana, który pełnił funkcję premiera przez blisko 20 lat. Jest to także przykład regulacji, wobec której nie stosuje się rzymskiej zasady lex retro non agit, czyli „prawo nie działa wstecz”.

Kohut zadowolony... ku niezadowoleniu Donalda Tuska

Z nowelizacji konstytucji zadowolenia nie krył jeden z najbardziej rozpoznawalnych europosłów Koalicji ObywatelskiejŁukasz Kohut. Polityk pochodzący ze Śląska publicznie chwalił to rozwiązanie. Nieświadomie mógł jednak narazić się liderowi własnej partii. Donald Tusk bowiem już po raz trzeci pełni funkcję szefa rządu i już dawno przekroczył ośmioletni limit, który, zgodnie z nowymi przepisami, zacznie od teraz obowiązywać w Budapeszcie.

-Koniec z nieograniczonym sprawowaniem władzy! Węgierski parlament przegłosował poprawkę do konstytucji. Wprowadza ona limit 8 lat dla urzędu premiera. Nie będzie można więc już powtórzyć 20-letnich rządów Viktora Orbána - czytamy we wpisie Kohuta.

źr.wPolsce24 za X/Łukasz Kohut

 

Polska

Koalicja obiecywała, PiS mówi: „my to zrobimy”. Więcej w naszych portfelach - Próg podatkowy 180 tys. zł

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed budynkiem, udzielający wypowiedzi mediom, z widocznymi mikrofonami stacji telewizyjnych oraz paskiem informacyjnym na ekranie dotyczącym polityki gospodarczej i klasy średniej w Polsce.
Przemysław Czarnek zapowiada podniesienie drugiego progu podatkowego. (fot. wpolsce24)
Rządząca koalicja 13 grudnia („cóż szkodzi obiecać”) jeszcze niedawno mówiła o zmianach w systemie podatkowym. Jednak do realizacji tych zapowiedzi jak dotąd nie doszło i najprawdopodobniej nie dojdzie... Przemysław Czarnek, kandydat na premiera z PiS, zapowiedział: „My to zrobimy” – podniesiemy drugi próg podatkowy do poziomu 180 000 zł.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Polska poligonem dla ruskich bandytów? Błaszczak obnaża skandaliczne priorytety "Koalicji 13 Grudnia"

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24, były szef MON i przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, poddał druzgocącej krytyce obecne działania rządu. Zdaniem byłego wicepremiera, po przejęciu władzy przez koalicję Donalda Tuska mamy do czynienia z całkowitym "paraliżem instytucji państwowych". Błaszczak wskazuje, że państwo staje się bezbronne, a polityka zagraniczna i obronna została w całości podporządkowana Berlinowi.
Polska

Polityczna egzekucja w Polsce? Czarnek: „Jeśli to Rosja - wkraczamy w nową, dużo bardziej niebezpieczną erę"

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed mikrofonami, w tle plansza informacyjna i hasła o wydarzeniach w Białej Podlaskiej.
Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
W poniedziałkowy poranek w Białej Podlaskiej doszło do zdarzenia, które może mieć bardzo poważne konsekwencje polityczne i bezpieczeństwa państwa. Na osiedlowym parkingu nieznany sprawca oddał kilka strzałów z broni palnej w kierunku 44-letniego mężczyzny. Ofiarą był Siemion Skrepetski rosyjski artysta i satyryk, znany z tworzenia karykatur wymierzonych w Putina, Kadyrowa oraz Stalina. W sprawie pojawia się wiele pytań, a śledczy badają wszystkie możliwe scenariusze.
Polska

Prezydent Poznania się doigrał! Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem na sesji Rady Miasta. Mieszkańcy mają dość?

opublikowano:
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem (fot. x.com)
Niezwykle wymowne sceny w stolicy Wielkopolski. Podczas debaty nad wotum zaufania dla lewicowo-liberalnego włodarza Poznania, jeden z mieszkańców postanowił wymierzyć mu "słodką sprawiedliwość". Czy to początek końca politycznego samozadowolenia Jacka Jaśkowiaka?
Polska

Strategiczne rozmowy Nawrockiego w USA. Rząd odpowiada atakiem i manipulacją

opublikowano:
Rafał Leśkiewicz udziela wywiadu mediom na temat wizyty prezydenta Nawrockiego w USA i relacji polsko-amerykańskich.
Rafał Leśkiewicz (fot. wPolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych skoncentrowała się na rozmowach dotyczących bezpieczeństwa Polski oraz wzmocnienia obecności wojsk amerykańskich w regionie i budowie stałej infrastruktury wojskowej. Jak podkreśla rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, była to wizyta o wyjątkowym znaczeniu politycznym i dyplomatycznym. Jednocześnie mówił o „festiwalu kłamstw i manipulacji”, wypominając przedstawicielom rządu brak wsparcia dla działań głowy państwa i próbę ich podważania.
Polska

Igranie ze zdrowiem na warszawskim SOR-ze! Lekarz-milioner ma dyżurować 4 doby bez przerwy!

opublikowano:
Redaktor Jarząbek pod Szpitalem Południowym
Redaktor Jarząbek pod Szpitalem Południowym (fot wPolsce24)
Dziennikarskie śledztwo telewizji wPolsce24 obnaża patologię warszawskiego systemu zdrowia, gdzie astronomiczne zarobki idą w parze z fikcyjnymi etatami i bezpośrednim zagrożeniem życia zwykłych Polaków.