„Przygotowałem już sobie szczoteczkę do zębów”. Borowski szykował się do więzienia, uratował go prezydent
Adam Borowski, 71-letni opozycjonista z lat 80., nie kryje radości i zaskoczenia decyzją głowy państwa. W poruszającym wywiadzie przyznał, że był w pełni pogodzony z losem i gotowy na osadzenie.
- Ja oczywiście radość czuję, bo więzienie nie jest przyjemną rzeczą. Troszkę się nasiedziałem, to wiem. Natomiast no przygotowywałem się, to jest dla mnie też zaskoczenie, bo przygotowywałem się do tego, że pójdę na rozprawę sądową szóstego z tobołkiem, prawda, ze szczoteczką do zębów, z bielizną, prawda, gotowy na odsiedzenie – wyznał Borowski.
Działacz podkreślił, że decyzja prezydenta jest dla niego wyrazem uznania dla jego dotychczasowej pracy na rzecz ojczyzny. Jednocześnie Borowski stwierdził, że nigdy nie przeprosi Romana Giertycha, co było powodem jego skazania.
W przypadku Adama Borowskiego Kancelaria Prezydenta kierowała się przede wszystkim względami humanitarnymi. Pod uwagę wzięto podeszły wiek i pogarszający się stan zdrowia, ponadprzeciętne zasługi dla przemian demokratycznych w Polsce oraz incydentalny charakter czynu oraz ustabilizowany tryb życia.
Konflikt z Romanem Giertychem i kontrowersyjny artykuł 212
Borowski został skazany na pół roku więzienia za zniesławienie Romana Giertycha, którego nazwał „mafijnym kolierem”. Sprawa dotyczyła krytyki umorzenia postępowania w sprawie spółki Polnort. Mimo podeszłego wieku oraz walki z chorobą nowotworową, sąd rejonowy nie zawahał się wymierzyć legendzie „Solidarności” kary bezwzględnego więzienia za brak przeprosin.
Ułaskawienie Borowskiego ożywiło dyskusję nad zasadnością istnienia artykułu 212 kodeksu karnego, który przewiduje karę za zniesławienie. Sam ułaskawiony określił ten przepis mianem „pałki”, która jest wykorzystywana przez obecną władzę do uciszania krytyki.
Drugi ułaskawiony: Dramat Piotra Pytla zakończony
Równie istotną decyzją prezydenta Karola Nawrockiego było ułaskawienie Piotra Pytla. To postać, która padła ofiarą „skandalicznej pomyłki” niemieckiego wymiaru sprawiedliwości.
Pytel został niesłusznie skazany przez Niemców na dożywocie za zabójstwo połączone z rozbojem, którego – jak wielokrotnie podkreślano – nie popełnił. Akt łaski polegał na warunkowym przedterminowym zwolnieniu z odbycia reszty kary dożywotniego pozbawienia wolności. Jednocześnie wyznaczono pięcioletni okres próby, w trakcie którego ułaskawiony będzie pod stałym dozorem kuratora.
Decyzja ta zapadła po uzyskaniu pozytywnych opinii sądów obu instancji oraz na wniosek Prokuratora Generalnego.
źr. wPolsce24











