Polska

Polityczna bomba! PSL i PiS razem? Czy to początek końca koalicji Tuska?

opublikowano:
Takich debat potrzebuje polska polityka
Takich debat potrzebuje polska polityka (Fot. PAP/Darek Delmanowicz)
To spotkanie może okazać się jednym z najbardziej znaczących momentów ostatnich miesięcy w polskiej polityce. W Jasionce doszło do rzadkiej sytuacji – bezpośredniej debaty między liderem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem a byłym premierem Mateuszem Morawieckim. I choć nie brakowało różnic, padły też deklaracje, które mogą wywrócić polityczny układ sił. Od razu uprzedzamy też, że ta wiadomość to nie jest kolejny żart z okazji Pierwszego Kwietnia.

Kluczowa okazała się sprawa projektu tzw. „zielonego SAFE”, czyli propozycji ludowców dotyczącej finansowania bezpieczeństwa i armii. Do tej pory pomysł PSL nie budził większego entuzjazmu – ani w rządzie, ani w opozycji. Wszystko zmieniła jednak deklaracja Morawieckiego.

– Zagłosuję za tym projektem – zapowiedział były premier. I poszedł jeszcze dalej, sugerując, że nawet jeśli część koalicji rządzącej będzie przeciw, jego środowisko i tak poprze propozycję PSL.

To polityczny zwrot, który natychmiast wywołał pytania o możliwy nowy sojusz. Kosiniak-Kamysz nie krył zadowolenia. Podkreślił, że projekt może szybko trafić do prac sejmowych, a ewentualne wątpliwości powinny być rozstrzygane na poziomie komisji. W praktyce oznacza to jedno – PSL zaczyna realnie szukać większości poza własną koalicją. 

Gra o wysoką stawkę

Jeśli ludowcy rzeczywiście przegłosują swój projekt wspólnie z PiS, przy sprzeciwie części obecnej koalicji rządzącej, może to oznaczać poważne pęknięcie w obozie Donalda Tuska. Taki scenariusz byłby bezprecedensowy i mógłby uruchomić lawinę politycznych konsekwencji.

Matematyka sejmowa pokazuje, że to nie jest nierealne. PSL i PiS razem zbliżają się do większości, a brakujące głosy mogą znaleźć wśród posłów niezrzeszonych, części Polski 2050 czy nawet Konfederacji. Co więcej, w Jasionce pojawiły się także inne punkty styczne między politykami. Morawiecki wsparł Kosiniaka-Kamysza m.in. w krytyce zasady dwukadencyjności w samorządach. Na koniec spotkania padła nawet otwarta deklaracja gotowości do współpracy. To wszystko składa się na obraz, który jeszcze niedawno wydawał się polityczną abstrakcją.

Polityczna wiosna

Czy to tylko taktyczna współpraca w jednej sprawie, czy początek większego przetasowania na scenie politycznej? Na razie pewne jest jedno: PSL przestaje być przewidywalnym partnerem w koalicji, a Kosiniak-Kamysz zaczyna grać własną, coraz bardziej niezależną grę. A to może oznaczać, że polityczna wiosna przyniesie znacznie więcej niż tylko nowe projekty ustaw.

źr. wPolsce24 za interia.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.