Polska

Policja instruuje Polki jak... korzystać bezpiecznie z taksówek. Jest aż tak źle?

opublikowano:
Kadr z filmu prewencyjnego "Decyzje" nakręconego przez Komendę Stołeczną Policji
Kadr z filmu prewencyjnego "Decyzje" nakręconego przez Komendę Stołeczną Policji (Fot. policja.pl)
Komenda Stołeczna Policji ruszyła z kampanią społeczną „Decyzje”, skierowaną do kobiet korzystających z przewozów zamawianych przez aplikacje. Oficjalnie chodzi o edukację, profilaktykę i budowanie świadomości. W praktyce jednak sam fakt uruchomienia takiej akcji pokazuje coś więcej – jeśli angażuje się w nią realne siły i środki, to znaczy, że problem bezpieczeństwa wciąż istnieje.

Kampania wystartowała 15 kwietnia i skupia się na codziennych sytuacjach, które dla wielu osób są rutyną. Policja podkreśla, że bezpieczeństwo zaczyna się od prostych decyzji – sprawdzenia kierowcy, udostępnienia trasy czy zwykłej czujności.

Profilaktyka czy sygnał ostrzegawczy

Z jednej strony trudno taką inicjatywę krytykować. Każde działanie zwiększające bezpieczeństwo pasażerów – szczególnie kobiet – jest potrzebne. Z drugiej strony pojawia się pytanie: skoro statystyki pokazują spadek, to dlaczego właśnie teraz rusza szeroka kampania informacyjna?

Brak najnowszych danych za 2025 rok tylko wzmacnia to wrażenie. Policja nie opublikowała jeszcze szczegółowych statystyk dotyczących przestępstw seksualnych w przewozach na aplikację, a platformy również milczą w kwestii aktualnych raportów dla Polski.

To tworzy pewną lukę informacyjną – oficjalnie sytuacja się poprawia, ale jednocześnie prowadzone są działania, które sugerują, że zagrożenie nadal jest realne.

Co mówią ostatnie dostępne dane 

Najświeższe pełne dane kończą się na 2024 roku i rzeczywiście pokazują wyraźny trend spadkowy.

W skali kraju liczba zgłoszeń przestępstw seksualnych w przewozach na aplikację spadła z 58 w 2022 roku do 41 w 2023 i 23 do listopada 2024. To redukcja o około 60 procent względem rekordowego momentu. Warszawa – gdzie problem był najbardziej widoczny – również odnotowała spadki. Po głośnym 2022 roku liczba potwierdzonych przestępstw w kolejnych latach była znacznie niższa.

Policja i firmy takie jak Uber, Bolt czy FreeNow wskazują, że to efekt zaostrzenia weryfikacji kierowców, wprowadzenia funkcji bezpieczeństwa i częstszych kontroli.

Kontrole zamiast statystyk

Równolegle do kampanii prowadzone są intensywne działania kontrolne. W samej Warszawie w 2025 roku przeprowadzono dziesiątki akcji, w trakcie których skontrolowano tysiące kierowców. Ujawniono setki naruszeń – od problemów z dokumentami po poważniejsze przypadki, jak osoby poszukiwane czy prowadzące pod wpływem.

Podobne działania odbywają się w skali całego kraju. Ogólnopolska akcja „TAXI” z 2026 roku również wykazała liczne nieprawidłowości. Co istotne, służby wprost przyznają, że są to działania będące odpowiedzią na wcześniejsze przypadki przestępstw, w tym o charakterze seksualnym. Nie padają jednak konkretne liczby za ostatni rok.

Problem mniejszy, ale nie zniknął

Z dostępnych informacji wyłania się dość spójny obraz. Skala zjawiska jest dziś mniejsza niż kilka lat temu, ale nie oznacza to, że problem został rozwiązany. Większość incydentów dotyczy sytuacji nocnych, często z udziałem młodych kobiet wracających z imprez. To właśnie w takich okolicznościach ryzyko rośnie, a decyzje – o których mówi kampania – mają największe znaczenie. Dlatego przekaz policji jest prosty: nawet jeśli statystyki spadają, nie można tracić czujności.

Kampania jako odpowiedź na rzeczywistość

„Decyzje” wpisują się w szerszy trend – przejście od reagowania na przestępstwa do ich zapobiegania. To podejście ma sens, ale jednocześnie zdradza coś istotnego: bezpieczeństwo w przewozach na aplikację wciąż nie jest traktowane jako oczywiste. Bo gdyby było inaczej, taka kampania nie byłaby potrzebna.

źr. wPolsce24 za policja.pl

Polska

Pożar hali w Gdyni. Na miejscu ponad 100 strażaków, trwa akcja gaśnicza

opublikowano:
Pożar Hali Magazynowej w Gdyni przy ul. Północnej
(fot. Straż Pożarna)
Duży pożar hali magazynowej w Gdyni. Na miejscu pracuje ponad 100 strażaków, a sytuacja wymagała zaangażowania specjalistycznych zespołów, w tym dronów i grupy chemicznej.
Polska

Zondacrypto nowym Amber Gold Donalda Tuska. Senator Bierecki w „Rozmowie Wikły”

opublikowano:
2341984_5
Senator Prawa i Sprawiedliwości, Grzegorz Bierecki, w ostrych słowach skomentował kryzys wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto. W jego opinii skala zaniedbań organów państwowych oraz mechanizmy działania firmy wykazują bezpośrednie analogie do głośnej afery Amber Gold.
Polska

Koniec milczenia o WSI. Prezydent stawia ważny krok do ujawnienia raportu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania dyplomatycznego.
Nowe informacje z Pałacu Prezydenta ws. raportu WSI. (fot. PAP/Albert Zawada)
To może być jedno z najbardziej znaczących wydarzeń politycznych ostatnich lat. Prezydent Karol Nawrocki przeszedł do kolejnego etapu, który ma na celu ujawnienie opinii publicznej Aneksu do Raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.
Polska

Kłodzko - miasto przeklęte? Kolejna afera odkryta przez reportera telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (337)
Historia pani Klaudii z Kłodzka brzmi jak coś trudnego do uwierzenia. Samotna matka, wychowująca dzieci, przeprowadziła się do miasta z nadzieją na spokojne życie. Szybko jednak, jak twierdzi, znalazła się na celowniku Straży Miejskiej.
Polska

Furia Czarzastego. Puściły mu nerwy po pytaniu o telewizję wPolsce24. „Ja mam z nimi rozmawiać!?”

opublikowano:
Marszałek Czarzasty „pękł” w Poznaniu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty konsekwentniej unika rozmowy z dziennikarzami mediów, z którymi się nie zgadza. Wiele razy mogli się o tym przekonać reporterzy telewizji wPolsce24, którzy bezskutecznie próbowali wydobyć od polityka Lewicy jakikolwiek komentarz. Teraz na co stać polityka przekonali się studenci.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Obnażył skalę bezprawia”. Rzecznik prezydenta o rezygnacji szefa BBN

opublikowano:
2343255_3
Sprawa rezygnacji profesora Sławomira Cenckiewicza ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego budzi ogromne emocje. Choć formalnie wygrał on batalię sądową o dostęp do informacji niejawnych, zdecydował się na ustąpienie. Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, w rozmowie z Marcinem Wikłą, rzuca nowe światło na tę decyzję, mówiąc wprost o „obnażeniu skali bezprawia” obecnej władzy.