Po to jest umowa z Mercosur? "Europa musi zapłacić za ratowanie niemieckiej gospodarki"

Niemiecki eksport w kryzysie
Niemiecka gospodarka, oparta na eksporcie maszyn, samochodów i chemikaliów, traci grunt pod nogami. Przez dekady była silnie uzależniona od rosyjskich surowców energetycznych, Rosja dostarczała nawet połowę importu gazu ziemnego do RFN, kluczowego dla przemysłu chemicznego i hutniczego.
Wojna na Ukrainie w 2022 roku przerwała te dostawy, powodując kryzys energetyczny, gwałtowny wzrost cen i recesję w Niemczech, co osłabiło konkurencyjność eksportu. Do dziś RFN boryka się z wyższymi kosztami energii LNG z USA czy Kataru, co dodatkowo pogłębia straty handlowe Berlina.
Do tego w 2025 roku eksport do Chin – drugiego największego rynku zbytu RFN – zanotował gwałtowny spadek o kilkadziesiąt procent, co OSW określa jako strukturalną zmianę, a nie chwilową koniunkturę. Berlin, zamiast reformować model uzależniony od zagranicznych popytów, szuka nowych dróg zbytu – i tu wkracza Mercosur.
Mercosur jako unijna „polisa ubezpieczeniowa”
Analiza OSW jasno wskazuje: umowa UE z blokiem latynoamerykańskim (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj) służy przede wszystkim niemieckim interesom.
W zamian za otwarcie rynku na tanią wołowinę, drób i cukier z Mercosuru, Europa zyskuje dostęp do rynków zbytu dla wyrobów przemysłowych - głównie z Niemiec.
Komisja Europejska, pod presją Berlina, ignoruje ryzyka dla unijnego rolnictwa, argumentując „wspólnym interesem konkurencyjności”.
| Strona umowy | Korzyści | Koszty |
|---|---|---|
| Niemcy | Nowe rynki dla aut i maszyn (+ eksport) | Minimalne |
| Polska/Francja (rolnicy) | - | Zalew taniego mięsa, spadek cen |
| Mercosur | Dostęp do UE dla żywności | Otwarcie na przemysł UE |
Sprzeciw Polski i Francji nie wystarczył
Umowę próbowały blokować Paryż i Warszawa, obawiając się zniszczenia rodzimych sektorów rolnych. Niestety, lokalne rządy zrobiły zbyt mało i ugięły się pod niemiecką presją.
W styczniu 2026 roku Bruksela dała zielone światło - bez pełnej jednomyślności, ale z poparciem większości pod hasłem „solidarności gospodarczej”.
Krytycy, w tym OSW, ostrzegają: Europa staje się zakładnikiem niemieckich koncernów, płacąc za ich straty bankurctwem i problemami własnych producentów.
Polityczne reperkusje w UE
Z pewnością umowa z Mercosur dodatkowo zaostrzy podziały w ramach Wspólnoty, zyskają na niej głównie Niemcy, straci Francja, Południe i Polska, czyli te państwa, w których silny był sektor rolny.
Protesty farmerów w Polsce i Francji mogą eskalować, podważając zaufanie do unijnej polityki handlowej.
OSW konkluduje: Mercosur to nie sukces Wspólnoty, lecz mechanizm rekompensaty dla słabnącego niemieckiego giganta.
źr. wPolsce24 za OSW








