Polska

Tej afery nie wyciszą. PiS żąda ujawnienia raportu NASK o ingerencji w kampanię wyborczą

opublikowano:
mid-25527509
Rafał Trzaskowski oficjalnie odciął się od spotów, które go popierają, a za ich przygotowanie odpowiadają ludzie od lat współpracujący z Platformą Obywatelską (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Politycy Prawa i Sprawiedliwości zaapelowali o natychmiastowe ujawnienie raportu, który posłużył NASK do wydania ostrzeżenia o możliwej ingerencji w trwającą kampanię prezydencką. Przypomnijmy, że "tajemnicze" reklamy na Facebooku przedstawiały w pozytywnym świetle Rafała Trzaskowskiego, a atakowały Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena.

Na środowej konferencji prasowej rzecznik PiS Rafał Bochenek podkreślił, że w przestrzeni publicznej pojawia się wiele sprzecznych informacji dotyczących źródeł finansowania kampanii kandydata KO. — W tej akcji dezinformacyjnej biorą udział również instytucje państwowe — ocenił Bochenek. Jak dodał, kampania w mediach społecznościowych miała być wspierana przez podmioty zagraniczne i fundacje powiązane z obecną władzą.

Poseł Radosław Fogiel przypomniał, że 9 maja NASK wydał komunikat ostrzegający przed możliwością ingerencji w proces wyborczy, wskazując na obecność nielegalnych reklam w mediach społecznościowych. — Te działania miały wspierać Rafała Trzaskowskiego, a jednocześnie szkodzić innym kandydatom — powiedział Fogiel. Według niego, zauważalna była korelacja między działaniami sztabu Trzaskowskiego a momentami publikacji podejrzanych spotów.

Fogiel dodał, że mimo próśb posłów i dziennikarzy, raport stanowiący podstawę komunikatu NASK wciąż nie został udostępniony. — Dlatego apelujemy o jego natychmiastowe ujawnienie. Polacy mają prawo wiedzieć, kto i w jaki sposób próbuje wpływać na przebieg kampanii — zaznaczył.

W połowie maja NASK poinformował, że nielegalne kampanie reklamowe mogły być finansowane z zagranicy i prowadzone z użyciem kont, które pozornie działały oddolnie. Wirtualna Polska wskazała, że za częścią tych działań mogą stać osoby związane z fundacją Akcja Demokracja.

Sprawa odbiła się echem także za granicą. Republikańscy kongresmeni z USA wystosowali list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w którym domagają się wyjaśnienia sytuacji i wyrazili zaniepokojenie brakiem reakcji ze strony unijnych instytucji.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Wołyńska ziemia oddaje szczątki Polaków. Widok pogruchotanych czaszek jest wstrząsający

opublikowano:
Ziemia oddaje polskie ofiary na Wołyniu
Ekshumacje w Woli Ostrowieckiej trwają
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu kończy się trzeci dzień prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej. To jedno z miejsc kaźni Polaków zamordowanych w czasie rzezi wołyńska. Relacja dyrektora programowego wPolsce24 Mariusza Pilisa z miejsca prac nie pozostawia wątpliwości — skala zbrodni i sposób jej dokonania porażają.
Polska

Teść Wysockiej-Schnepf trafił tam, gdzie jego miejsce - na tablicę hańby

opublikowano:
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach (Fot. Fratria)
W Dom Pamięci Obławy Augustowskiej uzupełniono wystawę stałą poświęconą jednej z najtragiczniejszych kart powojennej historii Polski. Tuż przed 81. rocznicą krwawej operacji na ekspozycji pojawiła się nowa tablica dotycząca Maksymiliana Schnepfa – oficera Ludowego Wojska Polskiego, którego pododdział brał udział w działaniach przeciwko polskiemu podziemiu.
Polska

Ukraińcy zabili Polaka, a media próbowały to ukryć? Kulisy brutalnego zabójstwa Polaka wywołały burzę w sieci

opublikowano:
Rafał Jarząbek, reporter TV wPolsce24 na miejscu zdarzenia
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Bytowa są wstrząśnięci. Po brutalnym pobiciu 36-letniego Polaka, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu, w mediach społecznościowych i lokalnej społeczności wybuchła burza. Czy narodowość sprawców celowo próbowano ukryć przed opinią publiczną? Sprawa wywołuje ogromne emocje, a pytania o transparentność działań służb i lokalnych mediów padają coraz głośniej.
Polska

„Sowiecka mentalność” Zełenskiego? Wiceminister Gramatyka nie gryzie się w język!

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-07-17 090101
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka „Rozmowie Wikły” ocenił kondycję swojej formacji i skomentował tarcia wewnątrz koalicji rządzącej. Polityk nie szczędził też krytyki zarówno pod adresem partyjnych kolegów z koalicji, jak i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w kontekście relacji Warszawa-Kijów.
Polska

To ona ma bronić obywateli? Kim naprawdę jest nowa RPO od tajnych planów grupy „Wejście”

opublikowano:
Sylwia Gregorczyk-Abram podczas rozmowy z dziennikarzami
Sylwia Gregorczyk-Abram została nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. (fot. PAP/Marcin Obara)
Sejm zdecydował o powołaniu mec. Sylwii Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. To wybór osoby, wokół której już wcześniej pojawiało się wiele pytań o jej przeszłość. Nazwisko mecenas popieranej przez Koalicję Obywatelską, Lewicę oraz PSL od lat pojawia się w kontekście głośnych afer, które dla wielu środowisk dyskwalifikują ją jako bezstronnego strażnika praw obywatelskich.
Polska

W PiS zaczęli od "trzęsienia ziemi", ale zamiast eskalacji jest studzenie emocji. Rozłamu nie będzie?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki wśród posłów PiS na sali sejmowej
Mateusz Morawiecki wśród posłów PiS na sali sejmowej (Fot. PAP/Marcin Obara)
Jeszcze kilka dni temu w Prawie i Sprawiedliwości wrzało. Wewnętrzny konflikt wybuchł z siłą politycznego „trzęsienia ziemi” — nagłe ultimatum władz partii wobec środowiska Mateusza Morawieckiego wywołało falę spekulacji o możliwym rozłamie. Dziś jednak, gdy pierwsze emocje opadają, coraz więcej wskazuje na to, że scenariusz rozpadu wcale nie jest przesądzony.