Nasz news! PiS składa wniosek o odwołanie Moniki Wielichowskiej

Dotarliśmy do wniosku, który został skierowany do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego 13 kwietnia 2026 r. i podpisany przez grupę posłów klubu parlamentarnego PiS.
Do reprezentowania wnioskodawców w pracach nad dokumentem upoważniono posłankę Annę Krupkę.
W uzasadnieniu autorzy pisma twierdzą, że „w ciągu ostatnich dni opinię społeczną wstrząsnęły doniesienia dotyczące aktów pedofilskich”, których mieli dopuszczać się działacze Koalicji Obywatelskiej.
- Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru ze względu na aktywność kobiety w lokalnej polityce, w strukturach Koalicji Obywatelskiej. Kobieta aktywnie działała w szeregach Platformy Obywatelskiej. Nie była jedynie szeregową działaczką partii rządzącej. W ostatnich dniach w sieci pojawiło się wiele zdjęć, na których widać ją stojącą obok czołowych polityków Platformy Obywatelskiej. Kamila L. kandydowała w wyborach samorządowych do Rady Miejskiej w Kłodzku - czytamy w piśmie.
Autorzy przypominają, iż Kamila L. udzielała się lokalnie i była znana działaczom partii oraz prominentnym politykom:
- Wśród nich byli m.in. Monika Wielichowska, Wicemarszałek Sejmu i kandydatka na przewodniczącą struktur KO na Dolnym Śląsku oraz Tomasz Siemoniak, w poprzednich kadencjach poseł KO z okręgu wałbrzyskiego i Minister-koordynator ds. służb specjalnych - precyzują.
Dokument wskazuje, iż wicemarszałek do chwili obecnej nie odniosła się w sposób merytoryczny do znajomości z Kamilą L. i nie wyjaśniła, dlaczego oskarżona była działaczka PO pracowała przy kampanii samorządowej już po usłyszeniu prokuratorskich zarzutów.
Takie podejście może budzić przypuszczenia, jakoby chciała cały ten skandal przemilczeć. Politycy PiS wskazują, iż w świetle tak poważnych zarzutów i wyroku, opinia publiczna ma prawo oczekiwać jasnego stanowiska ze strony ważnego polityka.
W dokumencie pojawia się także zarzut, iż Wielichowska nie odniosła się merytorycznie do znajomości z Kamilą L. i nie wyjaśniła jej aktywności w lokalnej polityce mimo wcześniejszych zarzutów.
Autorzy wniosku argumentują, że brak jasnej reakcji wicemarszałek podważa zaufanie do sposobu wykonywania przez nią obowiązków i negatywnie wpływa na wizerunek Sejmu.
W dokumencie podkreślono również, że funkcja wicemarszałka wymaga szczególnej dbałości o standardy życia publicznego, przejrzystość działań i odpowiedzialność.
W piśmie PiS wskazuje, że Monika Wielichowska powinna zostać odwołana z funkcji Wicemarszałka Sejmu.
źr. wPolsce24











