Polska

Pilne! Potężne problemy na budowie Via Carpatia. Zerwany kluczowy kontrakt

opublikowano:
Alvin Gajadhur na antenie telewizji wPolsce24 punktuje ministra Klimczaka
Alvin Gajadhur na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
To potężny cios w polskie inwestycje drogowe. Mostostal Warszawa oficjalnie poinformował o odstąpieniu od umowy na budowę jednego z odcinków drogi ekspresowej S19. W tle pojawiają się zarzuty o brak współpracy ze strony GDDKiA oraz roszczenia opiewające na setki milionów złotych. Sprawę nagłośnił Alvin Gajadhur, nie szczędząc ostrych słów pod adresem obecnego kierownictwa resortu infrastruktury.

Nagłe zerwanie umowy na S19

Branżę budowlaną obiegła wiadomość o paraliżu na budowie trasy Via Carpatia. Mostostal Warszawa zdecydował się na drastyczny krok i zerwanie kontraktu na odcinek S19, którego realizacja miała być kluczowym elementem wschodniej magistrali drogowej Polski.

Chodzi o kontrakt podpisany w listopadzie 2022 roku, dotyczący budowy odcinka Domaradz – Iskrzynia (o długości ok. 12,5 km). Wykonawca wskazuje, że powodem tej decyzji jest „przedłużająca się zwłoka w wykonaniu obowiązków przez zamawiającego” (GDDKiA) oraz brak koniecznego współdziałania, bez którego kontynuacja prac stała się niemożliwa.

„Tylko gadacie, nie robicie” 

Informację o zerwaniu umowy skomentował na platformie X (dawniej Twitter) Alvin Gajadhur, były minister infrastruktury. W swoim wpisie uderzył bezpośrednio w obecnego szefa resortu, Dariusza Klimczaka:

„Pilne! Mostostal Warszawa zrywa umowę z GDDKiA. Chodzi o odcinek drogi ekspresowej S19. Umowa została podpisana w listopadzie 2022 r. Panie MI_GOV_PL, Dariusz Klimczak, Wy nie potraficie nawet zakończyć inwestycji z czasów rządów PiS… Tylko #GadacieNieRobicie!” – napisał Gajadhur.

Zarzuty te wpisują się w szerszą debatę nad tempem i sprawnością realizacji wielkich projektów infrastrukturalnych po zmianie władzy.

Miliardowy kontrakt i metan w tunelu

Sytuacja wokół budowy S19 jest napięta od dłuższego czasu. Zaledwie dzień wcześniej, Mostostal Warszawa wraz z partnerem (Acciona Construcción) złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa na kwotę 487 mln złotych.

Roszczenia te dotyczą innego, sąsiedniego odcinka (Rzeszów Południe – Babica), gdzie budowa napotkała ogromne problemy techniczne. Podczas drążenia tunelu natrafiono na złoża metanu, co wymusiło wstrzymanie robót, przeprojektowanie maszyny TBM i drastycznie zwiększyło koszty, których – zdaniem wykonawcy – GDDKiA nie chce w pełni zrekompensować.

Co dalej z budową S19?

Odstąpienie od umowy przez wykonawcę na odcinku Domaradz – Iskrzynia oznacza realne ryzyko wielomiesięcznych, a nawet wieloletnich opóźnień. GDDKiA będzie musiała teraz:

  1. Rozliczyć dotychczas wykonane prace.

  2. Ogłosić nowy przetarg na dokończenie inwestycji.

  3. Znaleźć dodatkowe środki, gdyż nowe oferty w obecnych warunkach rynkowych będą prawdopodobnie znacznie droższe niż te z 2022 roku.

Dla kierowców czekających na domknięcie trasy Via Carpatia to fatalne wieści. S19 to „kręgosłup” Polski Wschodniej, ak każdy przestój na tej trasie to ogromne straty dla gospodarki i regionu.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Kołodziejczak uderza do ABW z Rutkowskim. Trwa spektakl po ujawnieniu potężnego skandalu

opublikowano:
Narkotyki, przemoc i konferencja z Rutkowskim. Coraz większe bagno wokół Kołodziejczaka
Kołodziejczak idzie do ABW... z Rutkowskim u boku! Desperacka próba obrony zawieszonego posła KO (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Afera wokół Michała Kołodziejczaka przybiera formę medialnego spektaklu. Po szokujących doniesieniach o agresywnych zachowaniach i rzekomym nakłanianiu do zażywania narkotyków, polityk został wyrzucony na margines własnego ugrupowania. W niedzielę zawieszony poseł Koalicji Obywatelskiej pojawił się w łódzkiej delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, by złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na swoją szkodę. Co znamienne, pod gmach służb specjalnych przybył w asyście celebryty-detektywa Krzysztofa Rutkowskiego.
Polska

Służby na usługach PR-u? Szum wokół notatki o zamachu na szczyty władzy wywołał lawinę pytań

opublikowano:
Groźba terroru czy ucieczka przed trudnymi pytaniami? O co naprawdę chodzi w sprawie rzekomej notatki policji
Rządowa narracja pod znakiem zapytania. Czy „spisek przeciw premierowi” to tylko polityczna zasłona dymna? (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz zagrożeni? Przynajmniej taki spin serwuje Polakom od rana rząd koalicji 13 grudnia. Część komentatorów poddaje w wątpliwość narrację ekipy premiera, wskazując na próbę przykrycia afery z Michałem Kołodziejczakiem. W mediach pojawiła się rzekoma notatka, która miała wpłynąć do służb.
Polska

Kolejny atak nożownika. Nowy Sącz - mężczyzna ruszył na policjantów. Padły strzały

opublikowano:
Policjant po akcji
Policjant (fot. shutterstock)
Kolejny dramatyczny incydent na polskich ulicach. W Nowym Sączu uzbrojony w nóż mężczyzna zaatakował funkcjonariuszy policji. Mundurowi musieli użyć broni palnej – napastnik nie przeżył. W społeczeństwie narasta gniew i jedno fundamentalne pytanie: kiedy powiemy stanowcze „dość” eskalacji brutalnej przemocy?
Polska

Brukselskie elity coraz bardziej oderwane od rzeczywistości. Węgierski europoseł bije na alarm u Ryszarda Czarneckiego!

opublikowano:
György Hölvényi w rozmowie z Ryszardem Czarneckim
György Hölvényi w rozmowie z Ryszardem Czarneckim (fot. wPolsce24)
Odpłynięcie od chrześcijańskich korzeni, oderwane od życia utopijne obietnice zamiast konkurencyjności gospodarczej, ślepota na kryzys migracyjny i próba politycznego podporządkowywania państw członkowskich. W programie „rh+ Rozmowy Czarneckiego” na antenie telewizji wPolsce24 padła mocna, bezkompromisowa diagnoza stanu, w jakim znalazła się dzisiejsza Unia Europejska. Gościem Ryszarda Czarneckiego był węgierski europoseł György Hölvényi.
Polska

Kolejny atak nożownika w Warszawie. Groza w autobusie. Dwie osoby ranne

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejny brutalny atak z użyciem niebezpiecznego narzędzia w Warszawie. Jak donosi "Rzeczpospolita" w sobotnią noc miejski autobus linii 755 zamienił się w miejsce dramatu – dwóch pasażerów zostało pociętych nożem w okolicach szyi i klatki piersiowej. Napastnik zbiegł, a warszawiacy zadają sobie proste pytanie: czy w stolicy rządzonej przez Rafała Trzaskowskiego można jeszcze czuć się bezpiecznie we własnym mieście?
Polska

Urzędniczy absurd na Śląsku. Zabrali mu prawo jazdy, bo w państwowej przychodni… zabrakło terminów!

opublikowano:
Prawo jazdy odebrane przez urzędniczą bezduszność
Prawo jazdy odebrane przez urzędniczą bezduszność (fot. shutterstock)
Kolejny popis bezdusznej machiny biurokratycznej i zapaści publicznej służby zdrowia. W Wodzisławiu Śląskim kierowca stracił uprawnienia do prowadzenia pojazdów, ponieważ państwowy ośrodek medycyny pracy wyznaczył mu wizytę za dwa miesiące, podczas gdy urzędnicy dali mu na jej realizację zaledwie 30 dni. Obywatel nie zamierzał jednak biernie znosić samowoli i skierował sprawę do prokuratury.