Polska

Pilne zawiadomienie do prokuratury. Dyrektorzy mają dość działań ministra

opublikowano:
Dariusz Klimczak pod ostrzałek urzędników
Dariusz Klimczak pod ostrzałek urzędników (fot. PAP/Marcin Obara)
W Polsce zaczyna się dziać coś bardzo niepokojącego. Dyrektorzy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego – ludzie, którzy na co dzień nie angażują się w polityczne spory – zdecydowali się na radykalny krok. Złożyli zawiadomienie do prokuratury przeciwko ministrowi infrastruktury.

System zaczyna pękać od środka, a "urzędnicy" przestają bać się władzy

Jak poinformował były minister infrastruktury, Główny Inspektor Transportu Drogowego i doradca prezydenta Alvin Gajadhur, dyrektorzy czterech Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego z województwa lubelskiego złożyli zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa przez urzędującego ministra.

Dyrektorzy mówią: dość

Dyrektorzy WORD-ów to osoby odpowiedzialne za egzaminy na prawo jazdy i funkcjonowanie kluczowych lokalnych instytucji. Na co dzień unikają polityki. Tym bardziej ich decyzja musi dawać do myślenia.

Jeśli tacy ludzie decydują się iść do prokuratury, to znaczy, że sytuacja jest poważna.

Według wcześniejszych doniesień portalu wPolsce24, napięcia wokół systemu egzaminów i nadzoru nad WORD-ami narastają od dłuższego czasu. Pojawiają się pytania o decyzje podejmowane na szczeblu ministerialnym oraz o możliwe naciski polityczne.

Teraz sprawa wchodzi na zupełnie inny poziom.

Zaniedbanie Ministra infrastruktury będzie skutkowało koniecznością unieważnienia egzaminów państwowych na prawo jazdy kandydatów na kierowców, którym wylosowane zostały wadliwie pytania. Egzaminy będą unieważniane przez marszałków województw sprawujących nadzór nad przeprowadzeniem egzaminów państwowych na prawo jazdy wskutek czego wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego będą zobowiązane przeprowadzić takim osobom kolejny egzamin na własny koszt (...) Powyższe zaniedbanie Ministra Infrastruktury, który nie dopełnił obowiązków jako funkcjonariusz publiczny i wykazał bezczynność polegającą na brak weryfikacji i aktualizacji bazy pytań egzaminacyjnych, działał na  szkodę interesu publicznego i prywatnego osób, które przystępowały do egzaminu" - czytamy w zawiadomieniu. 

WhatsApp Image 2026-03-30 at 11.50.34

WhatsApp Image 2026-03-30 at 11.50.26

To nie pierwszy taki przypadek

Sprawa ma też szerszy kontekst. Sam Alvin Gajadhur w ostatnich miesiącach był w centrum sporu z organami ścigania po tym, jak ujawniał – jak twierdził – nieprawidłowości w instytucjach państwowych.

Prokuratura postawiła mu zarzuty związane z publikacją materiałów wewnętrznych, ale sąd uznał, że nie doszło do przestępstwa i umorzył sprawę

Sam Gajadhur podkreślał, że będzie dalej informował opinię publiczną o nieprawidłowościach, nawet mimo ryzyka konsekwencji prawnych.

Państwo pod presją

Zawiadomienie złożone przez dyrektorów WORD-ów to coś więcej niż tylko kolejna sprawa urzędowa. To sygnał, że państwo przestaje działać w sposób stabilny. Bo jeśli: urzędnicy decydują się na tak drastyczny krok, jak zawiadomienie do prokuratury na działaność ministra to znaczy, że  problem jest bardzo poważny.

źr. wPolsce24

Polska

Krowa zwiedzała miasto, policja skończyła spacer. Właściciel odpowie przed sądem WIDEO

opublikowano:
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie (fot . Policja Mazowiecka)
Żuromin, 26 czerwca 2026 roku. Godzina 6:20. Dla jednych to pora na pierwszą kawę, dla innych – na pierwsze spojrzenie w lustro. Ale dla pewnej krowy z okolic Żuromina to był idealny moment, żeby… pójść na spacer. I to nie byle jaki – zwiedzanie miasta w ramach porannego treningu.
Polska

Wiadomości wPolsce24: Kacprzyk był nienasycony. Ujawniono jego zarobki w kolejnym szpitalu

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Afera Dawida Kacprzyka wchodzi na kolejny poziom. Okazuje się, że 29-letni radny KO i lekarz bez specjalizacji nie ograniczał się tylko do Szpitala Południowego.
Polska

TYLKO U NAS! Jacek Kurski ujawnia - TVP w likwidacji kupuje 110 nowych samochodów za miliony złotych!

opublikowano:
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut (Fot. Fratria)
W programie red. Małgorzaty Gałki w telewizji wPolsce24 "Pytania o Polskę" Jacek Kurski ujawnił szokującą informację, którą otrzymał od sygnalisty z TVP.
Polska

Portal wPolityce ujawnia: Próba otrucia i brutalny szantaż! Prof. Nowak odsłania przerażające kulisy walki z Karolem Nawrockim!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów RADOMSKIEGO CZERWCA 1976
Ujawniono nieznane fakty z kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. (fot. PAP/Piotr Polak)
Kampania prezydencka, która wyniosła Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie, kryła w sobie dramatyczne wydarzenia, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero teraz. W nowej książce-wywiadzie prof. Andrzej Nowak ujawnia kulisy incydentów, które mogły zakończyć się tragicznie dla ówczesnego kandydata.
Polska

„Patologia obywatelska”, czyli jak politycy rządzącej koalicji korzystają z władzy i pozycji. Tylko wPolsce24

opublikowano:
patologia
Wpychanie się bez kolejki do szpitala, specjalny salonik dla polityków na SOR, bajońskie zarobki młodego lekarza bez specjalizacji, ciepłe posadki dzięki legitymacji partyjnej w zarządach placówek medycznych. Już w poniedziałek o 20.05 Najnowszy reportaż telewizji wPolsce24 „Patologia Obywatelska”.
Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.