Polska

Pędził 121 km/h przez Wrocław. Policjanci już mieli wystawić mandat, ale zobaczyli, kto siedzi obok

opublikowano:
Radiowóz policyjny na ulicy podczas nocnej interwencji.
Policjanci zatrzymali kierowcę, który znacząco przekroczył prędkość. Obyło się bez kary. (fot.Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Mężczyzna pędził 121 km/h przez centrum miasta. Gdy zatrzymała go policja, nie skończyło się nawet na upomnieniu. W takich okolicznościach, zamiast wymierzyć karę funkcjonariusze postanowili pomóc podróżującym osobową toyotą.

Wrocławscy policjanci zatrzymali toyotę, która pędziła ulicami miasta. Choć maksymalna dozwolona prędkość wynosiła 50 km/h, kierowca miał na liczniku aż 121 km/h.

W normalnej sytuacji policjanci wystawiliby mandat i odebrali prawo jazdy, jednak okazało się, że kierowca znacząco przekroczył dozwoloną prędkość, mając poważny powód. Razem z nim w pojeździe podróżowała jego żona. Mężczyzna poinformował, że musi jak najszybciej dowieźć ją do szpitala przy ul. Borowskiej. Powód? Kobieta zaczęła rodzić.

Policjanci postanowili pomóc rodzącej i eskortowali toyotę do szpitala. W środku nocy na wrocławskich ulicach rozbrzmiały sygnały dźwiękowe i kobieta szczęśliwie dotarła do placówki, gdzie otrzymała profesjonalną pomoc.

- Podczas rozmowy z funkcjonariuszami mężczyzna wyjaśnił, że wiezie swoją partnerkę, u której rozpoczął się poród dlatego pilnie muszą dotrzeć do szpitala przy ul. Borowskiej. Policjanci, oceniając sytuację i potrzebę natychmiastowego działania, podjęli decyzję o eskorcie pojazdu z rodzącą kobietą. Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych zapewnili bezpieczny i szybki przejazd przez miasto – relacjonowała podkom. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Przy okazji policjantka przypomniała, że choć przepisy ruchu drogowego obowiązują wszystkich uczestników, w wyjątkowych sytuacjach – takich jak zagrożenie życia lub zdrowia – najważniejsze jest bezpieczeństwo i szybka pomoc.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk zaserwował nam największy teatr"

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W tym tygodniu na naszych oczach rozegrał się polityczny teatr ekipy Tuska pod nazwą SAFE – rzekomy program dozbrajania polskiej armii, oparty na zaciągnięciu gigantycznej pożyczki. - Choć niektórzy próbują nam wmówić, że to "wielka szansa" dla Polski, w kuluarach wprost mówi się o nim jako o "KPO 2.0". A to nie wróży naszej suwerenności niczego dobrego - uważa Krzysztof Mulawa z Konfederacji w rozmowie z Marcinem Wikłą.
Polska

Wielki protest we Wrocławiu. „Chcemy obalić Zielony Ład”

opublikowano:
wrocław
W piątek rolnicy przyjechali do Wrocławia, żeby zaprotestować przeciwko wysokim cenom energii oraz Zielonemu Ładowi. Ciągnikami zablokowali centrum miasta. Dołączyli do nich przedstawiciele również innych branż, m. in. hutnicy. - Chcemy obalić Zielony Ład – mówi telewizji wPolsce24 Maciej Kłosiński z NSZZ RI Solidarność.
Polska

Działacz KO miał grozić Ziobrze śmiercią. "To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk"

opublikowano:
ziobro
- To efekt nagonki, którą świadomie rozpętał Donald Tusk wraz z aparatem państwa, zarówno w obszarze prokuratury, jak i sądownictwa – tak były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro tłumaczy wPolsce24 tłumaczy groźby, jakie ma regularnie otrzymywać. Tym razem sprawa jest poważniejsza, bo – jak ujawnił – grozić mu miał działacz partii rządzącej.
Polska

Kompromitujący start nowego klubu Pauliny Hennig-Kloski! Czy to logo coś Wam przypomina?

opublikowano:
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge
Logo Centrum i Logo Microsoft Edge (fot. wPolsce24)
Miała być polityczna rewolucja i powiew świeżości, a skończyło się na mało oryginalnym początku. Nowy klub sejmowy "Centrum", na którego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, zaprezentował swój znak graficzny. Zamiast jednak zachwytów nad profesjonalizmem, mamy wizerunkowy falstart.
Polska

Pożyczka SAFE służy interesom Niemiec? Bardzo ważny sondaż, który nie spodoba się władzy

opublikowano:
mid-26219150
Rządzący przekonują, że pożyczka SAFE to nie jest działanie na rzecz interesów Niemiec. Polacy się jednak tego obawiają (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Większość Polaków, którzy mają wyrobione zdanie na temat pożyczki SAFE wyraża obawę, że służy ona interesom Niemiec. Obawiają się tego zwłaszcza młodsi obywatele.