Polska

Afera OZE. Oddajesz prąd z fotowoltaiki do sieci? Skarbówka każe płacić

opublikowano:
Panele fotowoltaiczne i dłoń trzymająca pieniądze
Oddając nadwyżkę energii do sieci trzeba zapłacić podatek? (fot. Fratria)
Osoby korzystające z fotowoltaiki i oddające nadwyżki energii do sieci powinny uważnie przyjrzeć się rozliczeniom podatkowym. Najnowsza interpretacja Krajowej Informacji Skarbowej wskazuje jasno: w określonych sytuacjach taka operacja może być traktowana jak sprzedaż i podlegać opodatkowaniu VAT.

Sprawa dotyczy rozliczeń w systemie net-billing, w którym oddana do sieci energia nie jest zapisywana w kilowatogodzinach, lecz jako wartość pieniężna według ceny rynkowej. Środki trafiają do tzw. depozytu prosumenckiego i mogą być później wykorzystane na pokrycie kosztów energii pobranej z sieci.

Jeśli część środków nie zostanie wykorzystana w określonym czasie, możliwy jest częściowy zwrot – jednak na określonych zasadach.

Fiskus: to forma sprzedaży energii

W najnowszej interpretacji dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej podkreślono, że energia elektryczna jest traktowana jako towar. Jej przekazanie do sieci w ramach umowy z operatorem oznacza więc – z punktu widzenia przepisów – odpłatną dostawę.

To kluczowa kwestia, ponieważ oznacza obowiązek naliczenia podatku VAT, nawet jeśli rozliczenie odbywa się bez fizycznej wypłaty pieniędzy.

VAT liczony od pełnej wartości

Jak wynika z odpowiedzi dyrektora KIS na zapytanie samorządu, istotne znaczenie ma również sposób obliczania podatku. Zdaniem fiskusa podstawą opodatkowania jest pełna wartość przekazanej energii – czyli iloczyn jej ilości i ceny rynkowej.

Nie ma znaczenia, czy środki zostały faktycznie wykorzystane z depozytu ani czy doszło do realnego przepływu gotówki. Podatek należy wyliczyć niezależnie od formy rozliczenia.

Interpretacja odnosi się także do momentu powstania obowiązku podatkowego. Nie jest on powiązany z fakturą za energię pobraną z sieci, lecz z terminem zapłaty za energię oddaną do systemu. Oznacza to, że są to dwa odrębne zdarzenia podatkowe, które należy rozliczać niezależnie.

Co to oznacza w praktyce?

W praktyce podmioty oddające energię do sieci mogą być zobowiązane do traktowania tej czynności jako sprzedaży, wystawiania faktur za przekazaną energię, samodzielnego ustalania momentu powstania obowiązku podatkowego i ostatecznie rozliczania VAT nawet bez faktycznej zapłaty.

Choć interpretacja dotyczy konkretnego przypadku jednostki samorządu terytorialnego, jej znaczenie może być szersze – szczególnie dla większych instalacji lub podmiotów prowadzących działalność gospodarczą.

W związku z interpretacją dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej zwróciliśmy się do Ministerstwa Finansów z zapytaniem m.in. o to: czy takie rozwiązanie nie narusza unijnej dyrektywy VAT, która wymaga istnienia bezpośredniego związku między dostawą a realnie otrzymaną zapłatą? Sposób rozliczania w systemie net-billing rodzi także pytania o podstawę prawną i z tą kwestią również zwróciliśmy się do resortu finansów.

źr. wPolsce24 za KIS/ spider's web

Polska

Krowa zwiedzała miasto, policja skończyła spacer. Właściciel odpowie przed sądem WIDEO

opublikowano:
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie
"Zobaczyła miasto i wróciła" – krowa zrobiła sobie poranny tour po Żurominie (fot . Policja Mazowiecka)
Żuromin, 26 czerwca 2026 roku. Godzina 6:20. Dla jednych to pora na pierwszą kawę, dla innych – na pierwsze spojrzenie w lustro. Ale dla pewnej krowy z okolic Żuromina to był idealny moment, żeby… pójść na spacer. I to nie byle jaki – zwiedzanie miasta w ramach porannego treningu.
Polska

Wiadomości wPolsce24: Kacprzyk był nienasycony. Ujawniono jego zarobki w kolejnym szpitalu

opublikowano:
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin
Dawid Kacprzyk - lekarz, którego doba miała bardzo wiele godzin (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Afera Dawida Kacprzyka wchodzi na kolejny poziom. Okazuje się, że 29-letni radny KO i lekarz bez specjalizacji nie ograniczał się tylko do Szpitala Południowego.
Polska

TYLKO U NAS! Jacek Kurski ujawnia - TVP w likwidacji kupuje 110 nowych samochodów za miliony złotych!

opublikowano:
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut
Postawili TVP w stan fikcyjnej likwidacji, by obejść prawo, a teraz kupują gigantyczną flotę aut (Fot. Fratria)
W programie red. Małgorzaty Gałki w telewizji wPolsce24 "Pytania o Polskę" Jacek Kurski ujawnił szokującą informację, którą otrzymał od sygnalisty z TVP.
Polska

Portal wPolityce ujawnia: Próba otrucia i brutalny szantaż! Prof. Nowak odsłania przerażające kulisy walki z Karolem Nawrockim!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów RADOMSKIEGO CZERWCA 1976
Ujawniono nieznane fakty z kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. (fot. PAP/Piotr Polak)
Kampania prezydencka, która wyniosła Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie, kryła w sobie dramatyczne wydarzenia, o których opinia publiczna dowiaduje się dopiero teraz. W nowej książce-wywiadzie prof. Andrzej Nowak ujawnia kulisy incydentów, które mogły zakończyć się tragicznie dla ówczesnego kandydata.
Polska

„Patologia obywatelska”, czyli jak politycy rządzącej koalicji korzystają z władzy i pozycji. Tylko wPolsce24

opublikowano:
patologia
Wpychanie się bez kolejki do szpitala, specjalny salonik dla polityków na SOR, bajońskie zarobki młodego lekarza bez specjalizacji, ciepłe posadki dzięki legitymacji partyjnej w zarządach placówek medycznych. Już w poniedziałek o 20.05 Najnowszy reportaż telewizji wPolsce24 „Patologia Obywatelska”.
Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.