Gospodarka

Rząd szykuje zmiany, które mogą podnieść rachunki za prąd! Sprawdź, co to oznacza dla twojego domu

opublikowano:
Osiedle bloków mieszkalnych
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad zmianami w przepisach budowlanych, które mogą znacząco wpłynąć na właścicieli mieszkań. Najwięcej kontrowersji budzi propozycja dotycząca domowych magazynów energii. Według ekspertów nowe regulacje mogą w praktyce uniemożliwić ich instalację w blokach.

Z analizowanych przepisów wynika, że montaż magazynów energii byłby dopuszczalny wyłącznie w specjalnie przystosowanych pomieszczeniach technicznych. Takie przestrzenie musiałyby spełniać rygorystyczne wymagania, m.in. posiadać systemy wentylacji, detektory dymu oraz odpowiednią izolację.

W praktyce oznacza to, że instalacja magazynów w standardowych mieszkaniach stałaby się niemal niemożliwa.

Branża alarmuje: to krok wstecz dla OZE

Eksperci zwracają uwagę, że obecne przepisy już teraz ograniczają pojemność domowych magazynów energii do 30 kWh. Ich zdaniem wprowadzanie dodatkowych restrykcji nie ma solidnych podstaw technicznych i może zahamować rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce.

Magazyny energii pozwalają bowiem efektywnie zarządzać zużyciem prądu – szczególnie w kontekście rosnącej popularności taryf dynamicznych. Dzięki nim użytkownicy mogą korzystać z energii wtedy, gdy jest najtańsza.

Prace nad przepisami w cieniu tajemnicy

Dodatkowe kontrowersje budzi sposób przygotowywania regulacji. Projekt powstaje w ramach zespołu doradczego, którego członkowie objęci są klauzulą poufności. Ministerstwo tłumaczy to chęcią ograniczenia dezinformacji, jednak część ekspertów uważa, że ogranicza to otwartą debatę o skutkach zmian.

Według doniesień, w trakcie prac pojawiały się także inne propozycje, takie jak ograniczenia dotyczące paneli fotowoltaicznych na balkonach czy stosowania niektórych materiałów budowlanych, np. styropianu.

Czy magazyny energii są niebezpieczne?

Jednym z głównych argumentów za zaostrzeniem przepisów jest kwestia bezpieczeństwa. Baterie litowo-jonowe mogą stanowić zagrożenie pożarowe, jednak statystyki nie potwierdzają wysokiego ryzyka.

Szacuje się, że prawdopodobieństwo pożaru domowego magazynu energii wynosi około 0,0049 proc. rocznie, czyli mniej niż w przypadku wielu popularnych urządzeń AGD.

Dane z zagranicy również wskazują na stosunkowo niskie ryzyko. W Niemczech, gdzie działa ponad 1,4 mln instalacji, w 2024 roku odnotowano zaledwie kilkadziesiąt pożarów. W Stanach Zjednoczonych dopuszcza się montaż takich systemów w budynkach wielorodzinnych, pod warunkiem spełnienia norm bezpieczeństwa.

Możliwe konsekwencje dla rynku

Przedstawiciele branży ostrzegają, że wprowadzenie restrykcyjnych przepisów może spowolnić transformację energetyczną i zwiększyć koszty dla użytkowników. Zamiast zakazów proponują rozwój systemów certyfikacji oraz dokładniejsze ekspertyzy techniczne.

Wśród alternatywnych rozwiązań pojawia się także koncepcja tworzenia wspólnych magazynów energii dla całych budynków, które mogłyby być bezpieczniejsze i bardziej efektywne.

źr. wPolsce24 za wyborcza.biz

Gospodarka

Korzystasz z BLIK-a? Od 1 września takie transakcje zostaną zablokowane

opublikowano:
Kobieta korzystająca z komputera i trzymająca w dłoni białą kartę kredytową
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Popularna metoda płatności wprowadza rewolucyjną zmianę, która wejdzie w życie już 1 września. Jeśli korzystasz z BLIK-a, musisz o tym wiedzieć! System automatycznie zablokuje wybrane transakcje, jeszcze zanim zdążysz je autoryzować.
Gospodarka

8-10 września 2026, XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu – ponad 6000 gości

opublikowano:
Forum ekonomiczne w Karpaczu
Forum ekonomiczne w Karpaczu (fot. forum-ekonomiczne.pl)
We wtorek, 8 września, o godz. 12.00 – rozpocznie się XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Zainteresowanie tegoroczną edycją jest wyjątkowo duże, dlatego warto jak najszybciej się zarejestrować. Dynamika zgłoszeń wskazuje, że tegoroczna frekwencja może być wyższa niż w latach ubiegłych. Szacujemy, że Karpacz odwiedzi ponad 6000 gości – liderów świata polityki, gospodarki, nauki i kultury z ponad 60 krajów.
Gospodarka

Ponad pół miliona Polaków bez pracy. Fatalne dane GUS obnażają rządy Tuska

opublikowano:
Bezrobocie w Polsce rośnie
Bezrobocie w Polsce rośnie (fot. shutterstock)
Koniec mitu o rzekomym dobrobycie i gospodarczym sukcesie ekipy Donalda Tuska. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują brutalną rzeczywistość polskiego rynku pracy: liczba osób bezrobotnych wzrosła o 14,1 proc. w ujęciu rocznym. Bez pracy pozostaje już 574 tysiące naszych rodaków, a znalezienie nowego etatu staje się drogą przez mękę.
Gospodarka

Czerwony alert sanitarny. Skażona żywność mogła trafić do Polski!

opublikowano:
Skażone jajka mogły trafić do Polski. Na zdjęciu palety jaj.
(fot. Fratria)
Setki zatruć, zamknięta ferma i pilne ostrzeżenie rozesłane do ośmiu krajów Unii Europejskiej. Na liście państw zagrożonych dostawą niebezpiecznego towaru znalazła się Polska. Najnowszy skandal żywnościowy w Belgii po raz kolejny obnaża słabości unijnego łańcucha dostaw i stawia kluczowe pytanie o bezpieczeństwo naszych stołów.
Gospodarka

Zagraniczny kapitał przejmuje kontrolę nad Żabką. Na stole gigantyczne miliardy i groźba pożegnania z polską giełdą

opublikowano:
Logo sklepu Żabka
(fot. Fratria)
Największa sieć małych sklepów w Polsce staje w obliczu całkowitego przejęcia przez zagranicznego giganta. Kanadyjski koncern Alimentation Couche-Tard, właściciel sieci stacji paliw Circle K, ogłosił oficjalne wezwanie do sprzedaży stu procent akcji Żabka Group. Na stole leżą gigantyczne pieniądze, wycena spółki przekracza 32 miliardy złotych, a w tle pojawia się realny scenariusz opuszczenia przez handlowego giganta warszawskiego parkietu.
Gospodarka

Szef Volkswagena wyszedł do pracowników. Takiej reakcji w Wolfsburgu się nie spodziewał

opublikowano:
Oliver Blume, szef Volkswagena, na tle samochodu marki VW w centrum testowym koncernu podczas kryzysu i planów redukcji zatrudnienia
Gorąco w Wolfsburgu. Pracownicy VW wygwizdali prezesa po słowach o wielkich cięciach (fot. vw-press.pl/wikipedia)
Gdy szef koncernu Oliver Blume wzywał ponad 10 tysięcy pracowników do „zjednoczenia się”, odpowiedzieli mu buczeniem, gwizdami i transparentami. „Nasze miejsca pracy to nie wasze korekty bilansowe” – krzyczeli. Szef Volkswagena ma jednak dla nich tylko jedną wiadomość: wasze etaty są „teoretyczną kalkulacją” do wycięcia.