Polska

Obmawiała w kampanii wyborczej Karola Nawrockiego. Właśnie trafiła za kraty

opublikowano:
Anna K. siedzi w więzieniu za oszustwo. To osoba, na której słowach zbudowano kampanię hejtu wymierzoną w Karola Nawrockiego przed wyborami prezydenckimi
Anna K. siedzi w więzieniu za oszustwo. To osoba, na której słowach zbudowano kampanię hejtu wymierzoną w Karola Nawrockiego przed wyborami prezydenckimi (Fot. Pixabay/gdansk.pl)
Sprawa Anny K., która w trakcie kampanii prezydenckiej występowała w mediach jako opiekunka pana Jerzego, który podarował Karolowi Nawrockiemu kawalerkę i publicznie pomawiała przyszłego prezydenta, nabiera nowego wymiaru. Kobieta została zatrzymana przez policję i trafiła za kraty po prawomocnym wyroku skazującym za oszustwo.

Jej wypowiedzi przez wiele tygodni były szeroko wykorzystywane w debacie publicznej – szczególnie w kontekście sprawy mieszkania Jerzego Ż. i zarzutów kierowanych wobec Nawrockiego. Jednak wiarygodność tej postaci od początku budziła poważne wątpliwości.

Policja zatrzymała poszukiwaną

15 lipca Komenda Miejska Policji w Gdańsku poinformowała o zatrzymaniu 50-letniej kobiety poszukiwanej do odbycia kary trzech lat więzienia za oszustwo. W oficjalnym komunikacie nie ujawniono danych osobowych.

Dopiero ustalenia dziennikarskie telewizji Republika oraz potwierdzenie ze strony sądu wskazały, że chodzi o Annę K.. Jak przekazał sędzia Łukasz Zioła z Sądu Okręgowego w Gdańsku, zatrzymanie dotyczyło osoby skazanej prawomocnie na trzy lata pozbawienia wolności na podstawie art. 286 § 1 kodeksu karnego, czyli za oszustwo.

Po zatrzymaniu kobieta została przewieziona do więzienia, gdzie odbywa zasądzoną karę.

Twarz medialnej narracji

W czasie kampanii wyborczej Anna K. przedstawiała się jako opiekunka Jerzego Ż. w latach 2022–2023. W licznych wypowiedziach medialnych opisywała warunki życia seniora, a także twierdziła, że dotarła do dokumentów, które później stały się podstawą publikacji dotyczących sprawy mieszkania i uderzały w Karola Nawrockiego.

Jej relacje były szeroko cytowane m.in. przez Onet, a temat przez długi czas pozostawał jednym z najgłośniejszych w kampanii. Jednocześnie – jak dziś podnoszą niektóre media – brakowało publicznej weryfikacji wiarygodności informatorki, mimo jej kryminalnej przeszłości.

To recydywistka

Nowy wyrok nie jest pierwszym w życiu Anny K.. Jak wynika z informacji sądowych, kobieta była już wcześniej karana – również za oszustwa oraz posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami. W jednej ze spraw została skazana na dwa lata pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na pięć lat, a także na grzywnę i obowiązek naprawienia szkody. Co istotne, wcześniejsze informacje o rzekomym zatarciu skazania okazały się – według sądu – błędne i wynikały z nieprawidłowego wpisu w systemie.

Pytania o instytucje

Kontrowersje budzi również fakt, że kobieta – mimo swojej przeszłości – miała wykonywać zlecenia opiekuńcze. W czerwcu 2025 roku portal Niezależna.pl pytał Polski Komitet Pomocy Społecznej o powody zatrudniania osoby z wyrokami. Organizacja odmówiła komentarza, powołując się na przepisy o ochronie danych osobowych. Ostatecznie współpraca z kobietą została zakończona – według jej relacji w związku z udzieleniem wywiadu medialnego.

Polityczne echo sprawy

Historia Anna K. rzuca nowe światło na jedną z głośniejszych spraw kampanii wyborczej. Osoba, której relacje przez tygodnie kształtowały przekaz medialny i uderzały w Karol Nawrocki, dziś odbywa karę więzienia za oszustwa. Sprawa rodzi pytania nie tylko o odpowiedzialność jednostki, ale także o standardy weryfikacji źródeł informacji oraz rolę mediów w czasie kampanii wyborczej. 

Co do samek Anny K. z pewnością nie będzie jej smutno w więzieniu. Wszak od lat podopieczni placówek penitencjarnych są betonowym wręcz elektoratem partii Donalda Tuska, więc znajomych skazanej z pewnością nie zabraknie. 

źr. wPolsce24 za republika.pl

Polska

Zawały, których nie było. NFZ zapowiada kontrolę szpitala w Nowej Soli

opublikowano:
Dziennikarze odkryli, że pacjentom szpitala w Nowej Soli wpisywano do dokumentacji zawały, których nie mieli
(fot. ilustracyjna Pexels)
W szpitalu w Nowej Soli pacjentom wpisywano do dokumentacji medycznej ostre zawały, których nie mieli. Prawdopodobnie chodziło o wyłudzanie pieniędzy z NFZ.
Polska

Bezczelny wpis ambasadora Niemiec do Polaków. Czy on myśli, że robi nam łaskę?

opublikowano:
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy
Zdaniem ambasadora Niemiec Polacy powinni "być zadowoleni", że niemieccy nauczycieli są ta łaskawi, że "specjalnie" przyjeżdżają do Polski, by poznać prawdę m.in. o wymordowaniu mieszkańców Warszawy (Fot. Fratria)
Wystarczyło kilka słów ambasadora Niemiec w Polsce, by w mediach społecznościowych rozpętała się burza. Miguel Berger odniósł się do krytyki dotyczącej seminarium poświęconego niemieckiej okupacji Polski i Powstaniu Warszawskiemu. Jego odpowiedź spotkała się z ostrą reakcją internautów i chyba trudno się dziwić.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Waldemar Buda nie wytrzymał na wizji: Tusk dał mu 30 tysięcy pensji i dwa lata urlopu!

opublikowano:
Waldemar Buda nie zostawił suchej nitki na Tusku
Waldemar Buda nie zostawił suchej nitki na Tusku (fot. wPolsce24)
Koalicja rządząca i sprzyjające jej komercyjne redakcje nie cofają się przed niczym, by uderzyć w opozycję. W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Waldemar Buda bezlitośnie obnażył mechanizmy stojące za ostatnimi fake newsami mediów o rzekomych zatrzymaniach, manipulacjami wokół afery Zondacrypto oraz skandaliczną próbą przepchnięcia Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

Histeria Tuska po wyborach w Niemczech. Pogarda zamiast refleksji: premier znów obraża miliony Polaków

opublikowano:
Donald Tusk pluje cały czas
Donald Tusk pluje cały czas (fot. wPolsce24, x.com)
Zamiast rzetelnej analizy przyczyn krachu dotychczasowej polityki Berlina i Brukseli – kolejny seans nienawiści i pogardy. Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że nie potrafi odnaleźć się w roli męża stanu, a frustrację wywołaną porażką brukselskich elit i swoich niemieckich patronów, wylewa na własnych rodaków.
Polska

Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy?

opublikowano:
5 (2)
Gra Tuska ws. Zondacrypto to prowokacja wobec prawicy? (fot. wPolsce24)
Sprawa giełdy kryptowalut ZondaCrypto jest wykorzystywana przez Donalda Tuska i jego otoczenie do uderzenia w prawicę, szczególnie w prezydenta Karola Nawrockiego oraz PiS. Czy nagła intensyfikacja działań wokół afery jest wyłącznie próbą jej wyjaśnienia, czy też częścią szerszej operacji politycznej mającej osłabić przeciwników rządu?
Polska

Dostał zawału w środku lasu. Życie uratował mu przypadkowy rowerzysta

opublikowano:
47-letni mężczyzna dostał zawału podczas przejażdżki przez las. Życie uratował mu przypadkowy rowerzysta
(fot. KP PSP w Jaworze\Pexels)
47-latek stracił przytomność na leśnej drodze. Życie uratował mu przypadkowy rowerzysta.