Polska

Oto "tanie państwo" realizowane w Ministerstwie Infrastruktury. Następcy "pisowców" zarabiają tysiące złotych więcej

opublikowano:
Alvin Gajadhur w mundurze Inspekcji Transportu Drogowego, były Główny Inspektor uniewinniony przez sąd z zarzutu ujawnienia tajemnicy służbowej za wpisy na X; sprawa umorzona jako polityczna nagonka.
Był Generalny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhur był oskarżony przez prokuraturę za wpis w serwisie X (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Donald Tusk nie przestaje opowiadać jak to PiS marnotrawił państwowe pieniądze. Tymczasem, jeśli uda się przymusić obecnie rządzących, by pokazali twarde dane, to zawsze okazuje się, że koszty administracji znacząco wzrosły, a na nominaci obecnej władzy są hojnie obdarowywani przywilejami z państwowej kasy. Alvin Gajadhur, były szef Inspekcji Transportu Drogowego, a obecnie doradca prezydenta Andrzeja Dudy, pokazał, jak wygląda to w przypadku obecnego kierownictwa ITD.

Z opublikowanych, dzięki poselskiej interpelacji dokumentów wynika, że p.o. Głównego Inspektora Transportu Drogowego Artur Czapiewski zarabia obecnie 24 308,80 zł miesięcznie. To aż o 5 700 zł więcej niż wynosiło wynagrodzenie jego poprzednika. 

Tymczasem średnie wynagrodzenie inspektorów GITD wynosiło w 2024 roku 8 655,48 zł, podczas gdy najniższa pensja to 6 059,65 zł, a najwyższa 12 137,91 zł. Wydano również na nagrody dla inspektorów 698 350,00 zł, które trafiły do 279 osób.

Super okazyjny najem mieszkania od państwa

Emocje może budzić także kwestia mieszkania służbowego, które Artur Czapiewski wynajmował w siedzibie Transportowego Dozoru Technicznego przy ulicy Puławskiej w Warszawie. Za 33-metrowe mieszkanie płacił 1200 zł miesięcznie, co w porównaniu do rynkowych cen w tej lokalizacji (co najmniej 3000 zł miesięcznie) jest kwotą wręcz symbolicznie niską.

Poseł Łukasz Kmita przeprowadził kontrolę w tej sprawie, co pozwoliło ujawnić skalę nieprawidłowości. Okazuje się, że mieszkania w instytucjach podległych resortowi infrastruktury mogą być wykorzystywane na takich warunkach, co rodzi pytania o zasadność takiego gospodarowania majątkiem publicznym.

Obietnice a rzeczywistość

Dane te pokazują, że obecne zarządzanie w instytucjach państwowych, w tym w ITD, odbiega od obietnic racjonalizacji wydatków i taniego państwa. Wynagrodzenia i warunki, na jakich przyznawane są mieszkania służbowe, wywołują uzasadnione pytania o priorytety obecnych rządzących. Dariusz Klimczak z PSL, który odpowiada za resort infrastruktury, musi zmierzyć się z rosnącą krytyką za brak transparentności i gospodarności w wykorzystaniu środków publicznych.

źr. wPolsce24 za X/@AlvinGajadhur

Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.