Polska

Tak "odpolitycznia" spółki koalicja 13 grudnia. Sami zasłużeni działacze w Porcie Gdynia

opublikowano:
Dźwigi portowe i terminal przeładunkowy w Porcie Gdynia nad Bałtykiem. Infrastruktura portowa wykorzystywana do przeładunku surowców i obsługi transportu morskiego
Port Gdynia (fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Współzałożyciel partii Wiosna, były poseł, była wiceprezydent miasta, były wicemarszałek województwa - wszyscy związani z obozem politycznym koalicji 13 grudnia będą zarządzać Portem Gdynia. Czy ktoś jeszcze pamięta wyborczy postulat rządzącego dziś środowiska o "odpolitycznianiu spółek"?

Choć mało kto przykłada już wagę do obietnic, jakie w kampanii wyborczej składał Donald Tusk i jego akolici, to jednak nominacje do Rady Nadzorczej Zarządu Morskiego Portu Gdynia zwróciły uwagę opinii publicznej ze względu na powiązania polityczne nowych członków. Wśród nich znaleźli się Marek Rutka (były poseł Lewicy) oraz Wiesław Byczkowski (wieloletni wicemarszałek województwa pomorskiego z ramienia PO).

Marek Rutka

Rutka, współzałożyciel partii Wiosna, posłem Lewicy był od 2019 do 2023 roku, ale nie wywalczył reelekcji w ostatnich wyborach. Mimo to pozostaje aktywny politycznie jako członek Rady Mediów Narodowych. W październiku 2024 roku został powołany do rady nadzorczej Portu Gdynia. Jak podkreśla, jego rodzinna historia (dziadek pracował przy budowie portu w latach 30. XX wieku) oraz ponad 20-letnie doświadczenie w zarządzaniu (pracownik Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego) są kluczowe w przyjęciu tej funkcji.

Rutka, po objęciu nowej roli, zrezygnował z członkostwa w zarządzie krajowym Nowej Lewicy. Wynagrodzenie za pracę w radzie nadzorczej wynosi około 6500 zł brutto miesięcznie.

Wiesław Byczkowski

Byczkowski był wicemarszałkiem województwa pomorskiego nieprzerwanie przez 18 lat (2006–2024). W maju tego roku ustąpił ze stanowiska na rzecz Marcina Skwierawskiego z PO. Kilka miesięcy później otrzymał nominację do rady nadzorczej Portu Gdynia oraz do rady nadzorczej spółki Szpitale Pomorskie, nad którą wcześniej miał nadzór jako członek zarządu województwa.

Katarzyna Gruszecka-Spychała

Prezesem Zarządu Morskiego Portu Gdynia jest Piotr Gorzeński, a jego zastępczynią została w czerwcu 2024 roku Katarzyna Gruszecka-Spychała, była wiceprezydent Gdyni. Jej nazwisko kojarzy się z nieudanym projektem lotniska cywilnego Gdynia-Kosakowo. Pomimo wielomilionowych inwestycji (około 100 mln zł), projekt zakończył się fiaskiem, a poniesione koszty zakwestionowała nawet Komisja Europejska. W 2021 roku lotnisko przejęła gmina Kosakowo za symboliczną kwotę 7,15 mln zł!

Te nominacje aż kłują w oczy. Wszystkich

Obie nominacje wzbudziły kontrowersje. Nawet Radio Zet, które trudno posądzać o sympatię wobec dzisiejszej opozycji, informowało o tych nominacjach w krytycznym tonie, poszukując odpowiedzi na pytanie, czy zaangażowanie w radę nadzorczą było wynikiem rzeczywistych kompetencji, czy raczej efektem politycznych układów.

Przypomnijmy jedynie, że postulat "odpolityczniania spółek" był wysoko na sztandarach obecnej koalicji rządzącej w czasie kampanii wyborczej. Czy ktoś to jeszcze pamięta?

źr. wPolsce24 za radiozet.pl

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.