Polska

Nowacka chciała ich wpuścić do polskich przedszkoli. Czy presja nauczycieli pomogła?

opublikowano:
Barbara Nowacka, minister edukacji narodowej, podczas konferencji prasowej w siedzibie resortu.
Ministerstwo Edukacji Narodowej wycofało się z kontrowersyjnego projektu ustawy.(fot.Fratria/ Liudmyla Skwarczynska)
Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało o wycofaniu projektu ustawy, który umożliwiałby zatrudnianie w przedszkolach osób bez statusu nauczyciela. Decyzja zapadła po silnym sprzeciwie środowisk nauczycielskich.

Projekt deregulacyjny został przyjęty przez rząd w lipcu 2025 roku. Zakładał, że w przedszkolach do prowadzenia wszystkich zajęć można byłoby zatrudniać osoby bez kwalifikacji nauczycielskich, o ile posiadają odpowiednie kompetencje. Resort edukacji tłumaczył, że – za zgodą dyrektora i kuratora – mogliby to być m.in. specjaliści pedagogiki specjalnej czy studenci wyższych lat kierunków pedagogicznych.

Nauczyciele dopięli swego

Zmiana miała być receptą na braki kadrowe w przedszkolach, jednak spotkała się z ostrą krytyką środowiska oświatowego. Po fali negatywnych opinii projekt nie trafił ponownie do Sejmu.

Wobec krytycznych uwag, głównie ze strony środowiska akademickiego i związków zawodowych, po pierwszym czytaniu, na wniosek Rady Ministrów, projekt został wycofany z dalszych prac – oświadczyła w rozmowie z Interią rzeczniczka MEN Ewelina Gorczyca.

Nauczyciele coraz starsi, młodzi odchodzą z zawodu

Wycofanie projektu to kolejny głos w szerszej dyskusji o kondycji polskiej edukacji i problemach kadrowych. Związek Nauczycielstwa Polskiego niedawno opublikował wyniki międzynarodowego raportu TALIS 2024, które pokazują, że średni wiek nauczycieli klas 5–8 w Polsce wynosi 48 lat. Dla porównania, w Unii Europejskiej to 46 lat, a globalnie – 44 lata.

Jedynie 4 proc. nauczycieli w Polsce ma mniej niż 30 lat. Jak podkreśla ZNP, „w krajach, które skutecznie przyciągają młodych nauczycieli, łączy się wyższe płace początkowe z intensywnym wsparciem”.

Coraz więcej młodszych nauczycieli rozważa odejście z zawodu. Według danych ZNP co trzeci nauczyciel, który odszedł w ostatnich latach, miał mniej niż 5 lat stażu.
- To sygnał, że sam fakt wejścia do zawodu nie wystarcza, potrzebne są programy systematycznego wsparcia: mentoring w pierwszych latach pracy, zmniejszenie obciążeń biurokratycznych, ścieżki specjalizacji dopasowane do zainteresowań i kompetencji młodych nauczycieli – czytamy w raporcie.

Zaledwie 20 proc. nauczycieli w Polsce deklaruje zadowolenie z wynagrodzenia. To jeden z najniższych wyników w Unii Europejskiej, gdzie średnia wynosi 37 proc.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

Tusk już znalazł winnych afery w warszawskim szpitalu. Stara śpiewka premiera

opublikowano:
Tusk się wciekł
Tusk się wciekł (fot wPolsce24)
Premier po raz kolejny udowadnia, że w sztuce zrzucania odpowiedzialności na innych nie ma sobie równych. Podczas ostatniego briefingu, zamiast uderzyć się w pierś w sprawie problemów ochrony zdrowia, szef rządu postanowił winą za zapaść szpitalnictwa obarczyć medyków, samorządowców i bliżej nieokreślony „system”.
Polska

Suto zastawione stoły czekały na Trzaskowskiego, prezydent stolicy nie przybył. Przestraszył się? "Rafał, nie przyjeżdżaj, Jarząbek na Ciebie czeka"

opublikowano:
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy
Rarytasy czekały a prezydenta stolicy (fot. wPolsce24)
Miał być Rafał Trzaskowski, miało być wielkie spotkanie z urzędnikami. Ostatecznie na miejscu została tylko uciekająca świta z Platformy Obywatelskiej, ochrona i... prawdziwe urzędnicze Bizancjum. Reporter Rafał Jarząbek obnaża kulisy tego, jak elita władzy w Warszawie wije się przed niewygodnymi pytaniami o aferę w ochronie zdrowia. Choć prezydent uciekł, uczta czekała na stołach!
Polska

Czerwony dywan dla polityków Koalicji Obywatelskiej, długa kolejka dla reszty? Ostre zarzuty PiS

opublikowano:
Konferencja prasowa polityków przed wejściem do szpitala w Warszawie. Mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie oraz kobieta w jasnej marynarce przemawiają do mediów, przed nimi ustawione są mikrofony telewizyjne. W tle widoczne wejście do budynku szpitala oraz oznaczenia transmisji na żywo.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie (fot. wPolsce24)
Politycy Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kwiecień i Łukasz Kmita przeprowadzili kontrolę poselską w Szpitalu Południowym w Warszawie. Obecna władza stworzyła tam uprzywilejowany system dostępu do opieki zdrowotnej dla osób związanych z Koalicją Obywatelską. Podczas wystąpienia symbolicznie rozwinięto czerwony dywan, który miał obrazować omijanie kolejek przez osoby z kręgów władzy, podczas gdy pozostali pacjenci mają czekać znacznie dłużej na pomoc medyczną.
Polska

Tak Tusk oszukuje prezydenta. Publicznie się do tego przyznał. "To jest kompromitacja tego człowieka"

opublikowano:
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze (fot. wPolsce24)
- To władza, która zachowuje się jak nowa "nadzwyczajna kasta", traktująca zwykłych obywateli z niespotykaną pogardą, a polskie interesy rzucająca na ołtarz dobrych relacji z Berlinem - zauważa posłanka PiS Małgorzata Golińska.
Polska

Rafał Bochenek powiedział to, co myślą wszyscy: To jest systemowe złodziejstwo zorganizowane przez rząd Tuska

opublikowano:
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach (fot. wPolsce24)
Podczas gdy zwykli obywatele spędzają długie godziny na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych i miesiącami czekają na ratujące życie zabiegi czy operacje, politycy Platformy Obywatelskiej urządzili sobie w warszawskich szpitalach prywatny folwark z obsługą poza wszelką kolejnością. Rafał Bochenek stanowczo i bez owijania w bawełnę opisuje gigantyczny skandal, jaki wstrząsnął polską służbą zdrowia, ujawniając sieć partyjnych koneksji, kolesiostwo oraz drenaż publicznych pieniędzy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Witold Tumanowicz: ufanie Tuskowi to skrajna głupota i wariactwo

opublikowano:
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej (fot. wPolsce24)
Mieli uzdrowić system i odciąć się od kolesiostwa, a tymczasem budują system, w którym legitymacja partyjna to przepustka do luksusu i omijania kolejek. Witold Tumanowicz, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Konfederacji, brutalnie punktuje hipokryzję Koalicji Obywatelskiej, bezlitośnie obnażając kulisy funkcjonowania tzw. "uprzywilejowanej kasty" oraz uległą politykę rządu wobec Niemiec.