Polska

Nie uwierzycie, że Trzaskowski naprawdę to powiedział. To nie jest film wygenerowany przez AI

opublikowano:
mid-25211041
(fot. PAP/Piotr Nowak)
Jeszcze kilka lat temu podległe Rafałowi Trzaskowskiemu instytucje hojnie sponsorowały film "Zielona granica", a atencjuszki, które w wulgarny sposób atakowały żołnierzy i staż graniczną, były zapraszane na partyjne eventy Platformy Obywatelskiej w charakterze ekspertek od walki z hejtem. Dziś Trzaskowski przeszedł ogromną przemianę światopoglądową i apeluje o szacunek do munduru i weteranów.

- W Stanach Zjednoczonych jest taka piękna tradycja, że dziękuje się zawsze wszystkim weteranom, dziękuje się żołnierzom, dziękuje się służbom mundurowym za służbę. To są takie momenty bardzo podniosłe. U nas tego brak i dlatego myślę, że powinniśmy wprowadzić taką tradycję, że w momencie kiedy widzimy mundur, w momencie kiedy widzimy kogoś kto był na służbie, o tym wiemy, to za tę służbę powinniśmy dziękować - mówił Trzaskowski na spotkaniu z wyborcami.

Naprawdę tak mówił. Apelował też, aby podchodzić do żołnierzy i dziękować im osobiście:

Powinniśmy zawsze podejść i powiedzieć dziękuję za służbę, dlatego że dzisiaj bez naszych żołnierzy, bez naszych weteranów, bez naszych policjantów, bez Straży Granicznej, bez naszych strażaków trudno było w ogóle mówić o bezpieczeństwie. I pamiętajmy o tym bardzo was proszę.

Apel w jego ustach jest równie słuszny, co szokujący, bo przecież trudno nie dostrzegać w tym wszystkim przeogromnej hipokryzji. Przypomnijmy, film „Zielona granica” w reżyserii Agnieszki Holland, który w wulgarny i haniebny sposób atakował polskich żołnierzy, otrzymał 300 tys. zł dofinansowania od Mazowieckiego i Warszawskiego Funduszu Filmowego. 

To instytucja, która jest finansowana ze środków urzędu m.st. Warszawy, Samorządu Województwa Mazowieckiego oraz Mazowieckiego Instytutu Kultury.

Jak na ten film reagowało ówczesne kierownictwo MSWiA? Zwracało uwagę, iż "film zawiera wiele nieprawd i przeinaczeń" i dodawało:

- Zdecydowaliśmy jako kierownictwo ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji, że w kinach studyjnych w całej Polsce ten obrzydliwy paszkwil będzie poprzedzony specjalnie przygotowanym spotem, który pokazuje te elementy, których w filmie zabrakło - komentował wówczas szef MSWiA.

Film to oczywiście nie wszystko, bo w czasie największej presji na polską granicę środowisko Platformy Obywatelskiej było odpowiedzialne za hejt rozkręcany przez aktywistów, reżyserów i polityków. Ofiarą tego hejtu stawiali się często anonimowi przedstawiciele armii, ale także bardzo konkretne osoby, jak np. kapitan Anna Michalska, rzeczniczka Straży Granicznej. Dziś ludzie, którzy wówczas nakręcali nienawiść (i byli jej politycznymi beneficjentami!) chcą uczyć nas "szacunku do munduru"? 

Wolne żarty.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk nie jest zbyt mądry, będzie chronił układ

opublikowano:
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie wPolsce24)
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Od makabrycznego horroru w warszawskim Szpitalu Południowym, przez rażący cynizm polityków Koalicji Obywatelskiej, aż po skandaliczny panteon na Ukrainie, gdzie hołd mają odbierać mordercy Polaków. Poseł Konfederacji Korony Polskiej, Roman Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą obnaża hipokryzję i nieudolność obecnej władzy.
Polska

Nowe ustalenia prokuratury! Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie?

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej (fot wPolsce24)
Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie? Wstrząsające doniesienia o łapówkach, fałszowaniu urzędowych dokumentów i rzekomym bezczeszczeniu ludzkich szczątków wreszcie znalazły się pod lupą prokuratury. Choć śledczy próbują bagatelizować część zarzutów, obraz patologii wyłaniający się z najnowszych ustaleń organów ścigania budzi ogromny niepokój i każe zapytać o nadzór nad warszawskimi placówkami ochrony zdrowia.