Świat

Niemcy wciąż zarabiają na swoich zbrodniach. Wstrząsająca relacja polskiego dokumentalisty

opublikowano:
Niemcy atak
Reżyser i dokumentalista Rafał Geremek opowiedział w Poranku Radia Wnet o realiach pracy z archiwami dotyczącymi II wojny światowej. Jego relacja jest wstrząsającym obrazem tego, jak Niemcy do dziś monetyzują własne zbrodnie, a jednocześnie polską pamięć traktują z moralizatorską wyższością

Impulsem do rozmowy był niedawny skandal, gdy niemiecki dom aukcyjny próbował sprzedać ogromną kolekcję dokumentów z czasów wojny, w tym materiały dotyczące ofiar niemieckich zbrodni. Według Geremka, to jedynie wierzchołek góry lodowej.

Niemcy prowadzą „czysty handel historią”

Jak przekonuje dokumentalista, filmowcy od dekad są zakładnikami niemieckich archiwów. To właśnie Niemcy dysponują największą na świecie bazą nagrań z czasów III Rzeszy.

„Jeśli chcemy kupić minutę niemieckiego materiału, kosztuje półtora do dwóch tysięcy euro. To jest czysty handel historią” – podkreśla reżyser.

Co szczególnie bulwersuje: Niemcy pobierają opłaty nawet wtedy, gdy na nagraniach są przodkowie polskich ofiar. Geremek wspomina twórczynię filmu o bestialskich mordach na polskiej inteligencji w Wielkopolsce, która na archiwalnym ujęciu rozpoznała własnego dziadka.

„Poprosiła o fragment. Nie zeszli ani o cent z ceny. Zero refleksji.”

Dla Geremka to przykład komercyjnej znieczulicy, polegającej na tym, że państwo sprawca wojny, zamiast zwrócić rodzinom ich historię, wystawia ją na sprzedaż.

Gdy USA uwolniły archiwa, Niemcy dalej liczą każdy centymetr taśmy

Reżyser zwraca uwagę na drastyczne różnice między podejściem amerykańskim a niemieckim: USA – uznały tysiące zdjęć i nagrań zdobytych w 1945 r. za domenę publiczną, udostępniając je za darmo.

Niemcy – trzymają je pod pełną kontrolą i pobierają opłaty za każde użycie, nawet w filmach historycznych dotyczących milionów ofiar III Rzeszy. Co więcej, formalnie z opłat zwolnione mogą być tylko projekty całkowicie non-profit. Ale: „dokumentaliści muszą zarobić choćby grosz, więc automatycznie wypadają z tej kategorii. To blokuje wszystko.”

To oznacza, że państwo niemieckie od dekad zarabia na rozpowszechnianiu własnych zbrodni.

„My przeszliśmy nazizm, wy jeszcze nie”

Jedna z anegdot Geremka pokazuje, jak nadal silne jest poczucie wyższości w niemieckich instytucjach dziedzictwa: „Pani powiedziała, że absolutnie nie mogę wykorzystać nagrań o bombardowaniu Polski. A potem dodała, że Niemcy >już przeszli nazizm<, a my nie – więc moglibyśmy się nim zachłysnąć.”

Geremek nazywa to skrajnie rasistowską postawą i typową „kolonialną narracją” wobec polskiej pamięci.

AI może przerwać niemiecki monopol na historię

Reżyser przewiduje, że w najbliższych latach archiwa mogą stracić kontrolę nad narracją historyczną. Dzięki sztucznej inteligencji można będzie np.: generować rekonstrukcje z fotografii, ożywiać postacie z nieruchomych zdjęć, odtworzyć sceny bez korzystania z oryginalnych nagrań.

 Jego zdaniem „właściciele archiwów już widzą, że tracą klienta.” To może zakończyć epokę, w której niemieckie instytucje decydują, jaką historię można opowiedzieć — i za ile.

„W niemieckich badaniach Polacy nie istnieją jako ofiary”. Mechanizm wypierania winy

W drugiej części rozmowy Geremek zwraca uwagę na jeszcze poważniejszy problem: w wielu niemieckich opracowaniach dotyczących pamięci o wojnie Polacy praktycznie nie istnieją jako ofiary III Rzeszy. Skutki są dramatyczne: „Jeśli Niemcy nie mają wiedzy o swoich zbrodniach w Polsce, zaczynają wierzyć, że to Polacy wyrządzili im krzywdę.”

Chodzi tu choćby o kwestię powojennych wysiedleń niemieckich obywateli z terenów dzisiejszej Polski.

To tworzy grunt pod fałszywe narracje, które z czasem mogą przekształcić się w trwałe elementy niemieckiej tożsamości zbiorowej.

źr. wPolsce24 za wnet.fm

Świat

Pilna decyzja Białego Domu! Trump nagle łagodzi sankcje wobec Rosji

opublikowano:
Donald Trump na tle flagi USA
Donald Trump podjął decyzję ws. sankcji na Rosję. (fot. PAP/EPA/YURI GRIPAS)
Prezydent USA Donald Trump ogłosił decyzję o uchyleniu części ceł oraz sankcji nałożonych na Rosję i państwa importujące jej surowce energetyczne. W oficjalnym rozporządzeniu amerykański przywódca podkreślił, że krok ten jest uzasadniony wyższym celem i leży w bezpośrednim interesie narodowym Stanów Zjednoczonych.
Świat

Rosjanin wydał własną jednostkę. Został najbardziej zabójczym sabotażystą tej wojny

opublikowano:
Żołnierz
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Amerykański dziennik „Wall Street Journal” opisał historię rosyjskiego oficera łączności Lwa Stupnikowa, który podczas służby w rejonie Wuhłedaru w Donbasie nawiązał tajną współpracę z ukraińskim wywiadem. Wojskowy dostarczył Kijowowi kluczowe plany operacyjne oraz współrzędne własnej brygady, co doprowadziło do serii precyzyjnych uderzeń, w których zginęło ponad 300 rosyjskich żołnierzy.
Świat

Katowała i terroryzowała bezbronne maluchy w żłobku. Sąd... wypuszcza ją na wolność!

opublikowano:
Dzieci w żłobku miały być pod dobrą opieką
Dzieci w żłobku miały być pod dobrą opieką (fot. shutterstock)
Bicie pięściami w brzuch, wykręcanie rąk aż do zwichnięcia stawu, rozbijanie warg i groźby śmierci rzucane prosto w twarz przerażonym dzieciom. W monachijskim żłobku rozegrał się prawdziwy horror. Jednak finał przed tamtejszym wymiarem sprawiedliwości budzi równie wielkie oburzenie: 58-letnia oprawczyni usłyszała wyrok w zawieszeniu. Za kraty nie trafi.
Świat

„Matka wszystkich bomb” zniszczy podziemne bazy atomowe? Szokujące plany Pentagonu

opublikowano:
moaba
Niewyobrażalna siła uderzenia. Amerykanie szykują 10-tonowego kolosa na instalacje Teheranu! (fot. wikipedia/Shannon Collins)
Amerykańska armia przygotowała konkretne warianty uderzeń na strategiczne obiekty w Iranie, przewidujące zrzucenie najpotężniejszego konwencjonalnego ładunku w arsenale Stanów Zjednoczonych – bomby GBU-43/B MOAB, zwanej powszechnie „matką wszystkich bomb”. O szczegółach tajnych analiz Pentagonu poinformowały amerykańskie media, wskazując na podziemne kompleksy jądrowe reżimu w Teheranie.
Świat

Napięcia na linii Waszyngton–Tel Awiw. Izrael blokuje projekt pokojowy Trumpa w Gazie

opublikowano:
President Donald Trump speaks to reporters as he departs the White House for Alaska, in Washington, DC, USA, 13 October 2026. President Trump is traveling to Alaska to campaign for incumbent Republican Senator Dan S. Sullivan, who is running for re-election in Novembe
„The Guardian”: Izrael zablokował granicę dla ludzi Trumpa. Misja stabilizacyjna w Strefie Gazy w martwym punkcie (fot. PAP/EPA)
Władze Izraela odmawiają wydania zgody na rozpoczęcie prac budowlanych pod posterunek wojskowy powołanej przez Donalda Trumpa tzw. Rady Pokoju w Strefie Gazy – ustalił brytyjski dziennik „The Guardian”. Decyzja Tel Awiwu stawia pod znakiem zapytania wdrożenie międzynarodowych sił stabilizacyjnych, będących filarem amerykańskiego planu odbudowy enklawy.