Polska

Neo-TVP w likwidacji irytuje koalicjantów Tuska. Czarzasty bojkotuje, Hołownia robi „suszarkę” Trzaskowskiemu

opublikowano:
mid-25501094
Włodzimierz Czarzasty podobno prowadzi nieoficjalny bojkot obecnej neo-TVP w likwidacji (Fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Nowa odsłona telewizji publicznej nie wszystkim się podoba – i to nawet tym, którzy jeszcze kilka miesięcy temu walczyli o jej „odzyskanie”. Lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty unika pojawiania się na antenie TVP, a Szymon Hołownia z Polski 2050 otwarcie krytykuje sposób, w jaki zarządzane są media publiczne po zmianie władzy.

Według dziennikarzy Interii, Marcina Fijołka i Piotra Witwickiego, Włodzimierz Czarzasty nie pojawił się w TVP ani razu, odkąd tuskowa koalicja przejęła władzę. – "Uważa właśnie, że w niej nie ma tych standardów, „nie o to w mediach publicznych walczyliśmy” – powiedział Fijołek w podcaście. Sugeruje to, że lider Nowej Lewicy może nie mieć wystarczającej siły przebicia, by przeforsować wizję bardziej pluralistycznych i zrównoważonych mediów.

Czarzasty nie ukrywa, że oczekiwał głębszych reform – nie tylko personalnych, ale też strukturalnych i redakcyjnych. Tych jednak jego zdaniem brakuje, co skłania go do nieformalnego bojkotu nowej telewizji publicznej.

Hołownia kontra Trzaskowski. Suszarka na wizji

Szymon Hołownia, lider Polski 2050 i współtwórca Trzeciej Drogi poszedł jeszcze dalej. Na debacie prezydenckiej organizowanej przez "Super Express" zaskoczył Rafała Trzaskowskiego bezpośrednimi zarzutami dotyczącymi sytuacji w mediach publicznych oraz spółkach Skarbu Państwa. – "To była prawdziwa suszarka” – zauważył Piotr Witwicki. Hołownia wytknął partnerowi z koalicji, że w tych instytucjach dominuje patologia i brak przejrzystości w doborze kadr.

Trzaskowski nie pozostał dłużny i przypomniał, że jako marszałek Sejmu i „druga osoba” w koalicji rządzącej, Hołownia ma większy wpływ na państwowe instytucje niż on jako prezydent Warszawy. Mimo tej wymiany ciosów obaj politycy pozostają sojusznikami w ramach szerokiej koalicji, choć, jak widać, coraz bardziej nerwowo reagują na wzajemne rozliczenia.

Trzecia Droga niezadowolona z TVP. „Plankton” i niechciani prowadzący

Polska 2050 i PSL mają mieć poważne zastrzeżenia, także jeśli chodzi o dobór zapraszanych gości oraz sposób przedstawiania Trzeciej Drogi na antenie. W mediach publicznych mają padać określenia typu „plankton polityczny”, co wywołuje irytację w otoczeniu Hołowni. – "Ludzie Hołowni mają pretensje o to, jak mówi się o nich w mediach publicznych" – zauważył Fijołek.

Dodatkowym punktem zapalnym jest planowana debata prezydencka 12 maja, podczas której doszło do sporu o to, kto z TVP miałby ją prowadzić. Nawet w tej kwestii brakuje porozumienia, a emocje sięgają zenitu.

Silni razem czyli fanatycy nadają ton

Zarówno PSL, jak i Polska 2050 mają poczucie, że media publiczne zamiast stać się przestrzenią dialogu, zostały przejęte przez środowisko zbliżone do „silnych razem” – grupy internetowych hejterów fanatycznie oddanych Donaldowi Tuskowi i Platformie Obywatelskiej. To właśnie oni – zdaniem krytyków – nadają obecnie ton przekazowi w TVP.

"Trzecią Drogę naprawdę denerwuje oraz irytuje to, kto jest tam zapraszany, jak to wygląda i że umowne stronnictwo "silni razem" zaczyna przejmować część mentalno-politycznej władzy nad telewizją publiczną" – stwierdził Piotr Witwicki. 

źr. wPolsce24 za Interia.pl

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.