Polska

Nawet 8 tys. zł emerytury po 15 latach! Sprawdź kogo obejmą zmiany

opublikowano:
Kobieta z długopisem i kalkulatorem
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Ministerstwo Obrony Narodowej szykuje dużą reformę systemu emerytalnego dla służb mundurowych. Nowe przepisy mają nie tylko uprościć system, ale przede wszystkim umożliwić części żołnierzy i funkcjonariuszy znacznie wcześniejsze zakończenie aktywności zawodowej. Sprawdź, kogo obejmą zmiany i na jakie świadczenia można liczyć.

Najważniejsza zmiana dotyczy żołnierzy, którzy wstąpili do służby po 31 grudnia 2012 roku. Według obecnych przepisów muszą oni służyć co najmniej 25 lat, a w niektórych przypadkach spełnić dodatkowy wymóg wieku (np. 55 lat), aby przejść na emeryturę.

Projekt opisywany przez „Gazetę Prawną” zakłada, że żołnierze powołani po 2012 roku będą mogli przejść na emeryturę już po 15 latach służby. Jest to powrót do zasad, które obecnie przysługują jedynie osobom, które rozpoczęły służbę przed końcem 2012 roku.

Służba Celna na równi z Policją

Reforma MON ma na celu zlikwidowanie różnic między poszczególnymi formacjami. Kluczowym aspektem planowanych zmian będzie włączenie do systemu emerytalnego Służby Celnej i Celno-Skarbowej. Okres służby w tych formacjach będzie liczony do stażu emerytalnego na takich samych zasadach jak w Policji czy Straży Granicznej.

Zmiany mają także ułatwić przeliczanie świadczeń w sytuacjach, gdy funkcjonariusz decyduje się na zmianę formacji. Nowością będzie również mechanizm zawieszenia emerytury wojskowej w przypadku powrotu do pracy w Służbie Celno-Skarbowej, co ma zapobiec jednoczesnemu pobieraniu świadczenia i wynagrodzenia.

Ile wynosi emerytura mundurowa w 2026 roku?

Świadczenia w sektorze mundurowym należą do najwyższych w kraju i są wypłacane przez wojskowe biura emerytalne, a nie ZUS. Średnia emerytura wojskowa w 2025 roku wyniosła około 6,4 tys. zł brutto.

Wysokość wypłat jest ściśle uzależniona od posiadanego stopnia:

  • Oficerowie starsi – ponad 8,2 tys. zł.
  • Oficerowie młodsi – ok. 5,5 tys. zł.
  • Podoficerowie – ok. 4,2 tys. zł.
  • Szeregowi – ponad 3,6 tys. zł.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Prace nad projektem wciąż trwają. Harmonogram zakłada, że rząd przyjmie ustawę w IV kwartale 2026 roku. Warto zaznaczyć, że reforma nie zmienia samej konstrukcji emerytur wojskowych, które pozostają odrębnym systemem poza powszechnym systemem ubezpieczeń.

źr. wPolsce24 za Dziennik Gazeta Prawna

Polska

Przełom ws. przejęcia właściciela TVN-u! Osiągnięto porozumienie

opublikowano:
Paramount zbliża się do przejęcia Warner Bros. Discovery, co może oznaczać zmianę właściciela stacji TVN oraz połączenie dwóch gigantów amerykańskiego rynku medialnego.
TVN (Fot. Fratria)
Ważą się losy stacji TVN. Najnowsze doniesienia zza oceanu wskazują, że w niedługim czasie może dojść do finalizacji przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance.
Polska

Ostro! Stanowski komentuje doniesienia "Newsweeka" ws. prezydenta: "No generalnie, frajer wyjątkowy"

opublikowano:
Krzysztof Stanowski wyśmiał doniesienia „Newsweeka” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim i ostro skrytykował redaktora naczelnego tygodnika.
Krzysztof Stanowski (fot.Fratria)
Krzysztof Stanowski postanowił skomentować najnowsze rewelacje tygodnika „Newsweek” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Twórca Kanału Zero nie tylko wyśmiał te doniesienia, ale również ujawnił, co sądzi o redaktorze naczelnym tego pisma.
Polska

Afera z niczego? Koalicja zawrzała oburzeniem, prezydent odpowiada: Nikt nie musi płacić

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą na spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej Polonii
Prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą na spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej Polonii (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem – tak Karol Nawrocki zareagował na doniesienia dziennikarzy tygodnika "Newsweeka" i Radia Zet, które obiegły w poniedziałek bodaj wszystkie media. I choć rzecznik prezydenta od razu nazwał je "insynuacjami, półsłówkami, manipulacjami", politycy koalicji rządzącej zawrzeli oburzeniem.
Polska

Tajemnica telefonu zaginionej Emilii Koprowskiej. Dlaczego kody od męża nie działają?

opublikowano:
Policja od trzech tygodni poszukuje zaginionej kobiety
Policja od trzech tygodni poszukuje zaginionej kobiety (fot. pixabay/Facebook)
Trzy tygodnie po zaginięciu Emilii Koprowskiej z Koszalina, śledczy wciąż nie mogą odczytać danych z jej telefonu. - Kody dostępu podane przez męża okazały się nieprawidłowe - wyjaśnia st. asp. Izabela Sreberska.
Polska

Emeryt zadzwonił do studia i ... Trzy minuty, które obnażyły prawdę o rządzie

opublikowano:
Oto ludzie odpowiedzialni za wszystko o czym mówił emeryt na antenie telewizji
Oto ludzie odpowiedzialni za wszystko o czym mówił emeryt na antenie telewizji (Fot. Fratria)
Większość polityków koalicji rządzącej uwielbia błyszczeć w telewizyjnych studiach, serwując widzom potok wyuczonych regułek o geopolityce, Donaldzie Trumpie, transformacji energetycznej czy naprawianiu ochrony zdrowia. Sęk w tym, że wystarczy jeden telefon od zwykłego obywatela, by ta misternie tkana opowieść pękła niczym bańka mydlana. Bolesne zderzenie z rzeczywistością zaliczył na antenie Polsat News wiceminister klimatu Sławomir Ćwik. A telefonujący do studnia emeryt podsumował rządową politykę w trzech prostych punktach: paliwo, ekologia i kardiolog.
Polska

Skandal! Niemcy nagradzają za rugowanie polskości na Śląsku, a polski portal to chwali

opublikowano:
Natalia Klimachka walczy z polskością i dostaje nagrodę od Niemców
Natalia Klimaschka walczy z polskością i dostaje nagrodę od Niemców (fot. Facebook/MarianPanic)
Czy w granicach suwerennej Rzeczypospolitej Polskiej walka z polską tożsamością narodową staje się powodem do dumy, a z perspektywy Berlina – zasługą godną medali i laurów? Wszystko na to wskazuje. Za Odrą doceniono właśnie działalność raciborskiej publicystki Natalii Klimaschki (do niedawna Klimaszki). Pikanterii sprawie dodaje fakt, że lokalny polski portal bezkrytycznie powiela narrację rodem ze stowarzyszeń wypędzonych, przedstawiając promowanie niemczyzny jako heroiczny akt oporu wobec „polskich nacjonalistów”.