Polska

Ostro! Stanowski komentuje doniesienia "Newsweeka" ws. prezydenta: "No generalnie, frajer wyjątkowy"

opublikowano:
Krzysztof Stanowski pyta ws. ataku na prezydenta
Krzysztof Stanowski pyta ws. ataku na prezydenta
Krzysztof Stanowski postanowił skomentować najnowsze rewelacje tygodnika „Newsweek” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Twórca Kanału Zero nie tylko wyśmiał te doniesienia, ale również ujawnił, co sądzi o redaktorze naczelnym tego pisma.

W ostatnich dniach "Newsweek" i Radio ZET opublikowały informacje dotyczące konferencji Polish-American Economic Summit, zorganizowanej w Nowym Jorku przy okazji wizyty Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych.

Według ustaleń dziennikarzy prywatna fundacja odpowiedzialna za organizację wydarzenia miała oferować przedsiębiorcom pakiety sponsorskie, których wykupienie umożliwiało bliższy kontakt z prezydentem. Najdroższy z nich, kosztujący 100 tys. dolarów, miał nawet zapewniać możliwość rozmowy z głową państwa w cztery oczy.

Do doniesień medialnych szybko odniosła się Kancelaria Prezydenta, która stanowczo zaprzeczyła, jakoby spotkania z Karolem Nawrockim były uzależnione od wpłacania pieniędzy. Potem sprawę skomentował to sam prezydent, zapewniając, że nikt nie musi płacić za spotkanie. Głos zabrali również organizatorzy konferencji, podkreślając, że żadna firma nie wykupiła najdroższego pakietu sponsorskiego, a zawierane umowy nie gwarantowały spotkania z prezydentem. Sama fundacja nie była również uprawniona do dysponowania czasem głowy państwa.

Stanowski ostro o naczelnym „Newsweeka”

Do sprawy odniósł się również Krzysztof Stanowski, który przedstawił swoje stanowisko w trzech punktach. W pierwszym z nich dał jasno do zrozumienia, co sądzi o redaktorze naczelnym "Newsweeka" Michale Szadkowskim. Przypomniał przy tym wcześniejsze doniesienia dotyczące rzekomych dotacji, jakie miał otrzymać od PiS jako twórca Kanału Zero, czy też orderu, którym miał go odznaczyć prezydent Andrzej Duda. Twórca Kanału Zero zaprzecza tym informacjom, uznając je za bezpodstawne spekulacje. Z tego powodu, jak sam przyznał, nie traktuje obecnie "Newsweeka" jako wiarygodnego źródła informacji.

– Zwłaszcza, że ów naczelny odparł, żebym im list wysłał ze sprostowaniem czy coś tam. No generalnie, frajer wyjątkowy – napisał były kandydat na prezydenta. – Jak naczelny sprostuje kłamstwa na mój temat to może zacznę myśleć, że jednak piszą prawdę, ale na razie sobie w naszych wzajemnych relacjach na to nie zasłużyli.

„Prezydent na minuty”? Stanowski wyśmiewa doniesienia

W drugim punkcie Stanowski wskazał, że jego zdaniem cała afera jest rozkręcana „na siłę”. W jego ocenie media nieprzychylne Nawrockiemu starają się przedstawić go jako „prezydenta na minuty”, podczas gdy w rzeczywistości chodzi jedynie o sprzedaż pakietów sponsorskich przez organizatorów konkretnego wydarzenia. Jak zauważył, nie ma jednak gwarancji, że wykupienie najdroższego pakietu będzie równoznaczne z otrzymaniem swoistej przepustki do spotkania z głową państwa.

Dziennikarz podkreślił również, że prezydent ma prawo spotykać się z różnymi osobami, w tym także ze sponsorami wydarzenia, w którym uczestniczy. W jego opinii takie spotkania mogą być wręcz pożądane, a próby przedstawiania ich jako skandalu są nieuzasadnione.

– Na razie więc widzę typowego „pierdolca”, a nuż się coś przyklei – podsumował całą aferę Krzysztof Stanowski.

Źr.wPolsce24 za X
 
 
Polska

Szokujące! Zamachowiec z Krakowa wcześniej zabił własną rodzinę?

opublikowano:
 Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Wstrząsające informacje przekazał premier Donald Tusk podczas wieczornego briefingu po zamachu w Krakowie. Jak poinformował, obraz z drona wskazuje, że w domu 24-letniego napastnika mogą znajdować się ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny, najprawdopodobniej członków jego najbliższej rodziny. Szef rządu zaznaczył, że te doniesienia wymagają jeszcze potwierdzenia.
Polska

Uwaga! Ważny apel do mieszkańców Krakowa

opublikowano:
Apel do mieszkańców Krakowa
Apel do mieszkańców Krakowa
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do mieszkańców Krakowa i przebywających w mieście turystów o pozostanie w domach i hotelach. Apel ma na celu zapewnienie służbom swobody prowadzenia czynności procesowych w miejscach tragicznego zamachu, w którym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Polska

W Krakowie zabrakło policjantów? Alarmujące słowa funkcjonariusza

opublikowano:
Echa zamachu w Krakowie
Echa zamachu w Krakowie
Czy przekierowanie znacznych sił policji do Warszawy, na granicę i w inne rejony kraju mogło mieć wpływ na tragiczne wydarzenia w Krakowie? Jacek Łukasik, szef "Policyjnej Solidarności”, w rozmowie na antenie wPolsce24 zwrócił uwagę, że informacje o osłabieniu sił dostępnych w poszczególnych regionach mogły dotrzeć do napastnika i wpłynąć na moment realizacji jego planu.
Polska

Zamachowiec z Krakowa żył w otoczeniu broni. Są nowe informacje o zbrodniarzu

opublikowano:
net-26b07264
Szok po zamachu w Krakowie (Fot. PAP/Art Service)
Nie żołnierz, a strzelec-sportowiec. Są nowe, zdumiewające informacje o zamachowcu z Krakowa i jego bliskich. Ma to bezpośredni związek z potwornym czynem, jakiego dopuścił się 24-letni Michał O.
Polska

Ujawniono wiek zamachowca z Krakowa! Wiadomo, kto go powstrzymał

opublikowano:
Zamach w Krakowie
Zamach w Krakowie
"Napastnik, który otworzył ogień do przypadkowych przechodniów w centrum Krakowa, miał 24 lub 25 lat i był ubrany w nietypowy mundur moro" – przekazał dziennikarz Patryk Salamon na antenie wPolsce24. Jak ujawnił, zamachowca powstrzymał jeden funkcjonariusz, który mimo niepełnego uzbrojenia zdecydował się na interwencję.
Polska

Dramatyczny stan policjanta po strzelaninie w Krakowie!

opublikowano:
Echa zamachu w Krakowie
Echa zamachu w Krakowie
Dwaj policjanci zostali ranni podczas interwencji, która doprowadziła do zatrzymania napastnika w Krakowie. Jak poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński, stan jednego z funkcjonariuszy jest bardzo ciężki – ma trzy rany postrzałowe i przechodzi operację. „Policjanci z narażeniem życia interweniowali” – podkreślił minister.