Polska

Burza w sieci po decyzji prezydenta Nawrockiego. Tusk krzyczy" zdrada narodowa", a co na to Polacy?

opublikowano:
Warszawa, 13.03.2026. Pełnomocnik Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka (C) na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu w siedzibie KPRM w Warszawie, 13 bm. Posiedzenie zapowiedział w czwartek szef polskiego rządu po tym, jak prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE.
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE wywołała w polskich mediach społecznościowych prawdziwe trzęsienie ziemi. Ponad 190 tysięcy komentarzy w niespełna dobę, ogromne emocje i oskarżenia o zdradę – tak wygląda krajobraz po decyzji, która wywołała wściekłość Donalda Tuska i jego zwolenników. Fakty są jednak takie, że bitwę w sieci zdecydowanie wygrywają zwolennicy weta.

Analiza przeprowadzona przez ośrodek Polityka w Sieci w dniach 12–13 marca 2026 roku nie pozostawia złudzeń: debata o SAFE przestała być dyskusją o finansach, a stała się polem bitwy o definicję polskiej suwerenności.

Dominacja zwolenników weta

Aż 62% szacunkowego poparcia w sieci należy do obozu proprezydenckiego. Dla tej grupy weto Nawrockiego to akt odwagi i ochrony państwa przed wieloletnim niewolnictwem finansowym.

Najsilniejsze argumenty, które zdominowały X (dawniej Twitter) i Facebooka, to:

  • 45 lat spłaty długu: Wizja obciążenia dzieci i wnuków ratami za miliardowe pożyczki.

  • Ryzyko kursowe: Strach przed pożyczką w euro w dobie niepewności walutowej.

  • Wątek niemiecki: Przekonanie, że z SAFE skorzystają głównie zachodnie koncerny (Rheinmetall), a nie polski przemysł.

Boty alarmują: #ZdradaNarodowa?

Po drugiej stronie barykady stoi 38% komentujących, których głosy, choć mniej liczne, są znacznie bardziej alarmistyczne. Dominuje w nich poczucie wstydu i lęku przed zagrożeniem ze Wschodu.

Krytycy weta używają najcięższego kalibru oskarżeń. Hashtag #ZdradaNarodowa i filmy komentujące decyzję prezydenta pokazują, że środowisk Koalicji Obywatelskiej liczyło się z taką decyzją głowy państwa. 

Ich głównym zarzutem wobec prezydenta jest sugestia, iż zablokowano modernizację armii.

Jednocześnie analitycy zwracają uwagę na niepokojące zjawisko: nawet 25% treści w tej dyskusji może nosić znamiona automatyzacji lub skoordynowanych kampanii kopiowania. Masowe użycie krótkich, jednobrzmiących komunikatów sugeruje, że do walki wrzucono armię trolli. 

źr. wPolsce24

 

 

Polska

11 listopada: Nawrocki z rodakami w Warszawie, Tusk jedzie nad morze

opublikowano:
986d5be73243479db8a451f21e3a6bd5
Prezydent Karol Nawrocki podczas Marszu Niepodległości w 2025 roku (fot. G. Jakubowski/KPRP)
Premier Donald Tusk ponownie nie weźmie udziału w centralnych obchodach Narodowego Święta Niepodległości w Warszawie u boku prezydenta Karola Nawrockiego. Zamiast uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza szef rządu wybrał wyjazd do Szczecina, gdzie weźmie udział w chrzcie promu „Bursztyn”, mającego pływać na trasie Świnoujście–Ystad. Rząd na oficjalnych uroczystościach w stolicy reprezentować ma m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska

Chcieli aresztu za krytykę Tuska! Sąd zmiażdżył wniosek prokuratorów

opublikowano:
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi (fot. wPolsce24)
Sąd Rejonowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Dawida, uczestnika demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Mężczyzna, który spędził w izbie zatrzymań niemal 70 godzin, został objęty śledztwem po zawiadomieniu ze strony uczestnika kontrmanifestacji popierającej rząd. Prokuratura usiłowała przedstawić krytyczne wypowiedzi pod adresem Donalda Tuska jako groźby karalne, jednak sąd uznał żądanie aresztu za całkowicie nieadekwatne i radykalne.
Polska

Szokujące słowa Dobrosz-Oracz w Sejmie. Dziennikarka wPolsce24 przypomina fakty

opublikowano:
Dobrosz-Oracz
Dobrosz-Oracz ucieka przed pytaniami wPolsce24 i rzuca oskarżenia. Jest stanowcza odpowiedź Julii Borkowskiej (fot. wPolsce24)
„Wszyscy jednogłośnie potępiliśmy to zachowanie, ja osobiście w swoim materiale stanęłam po Twojej stronie” — tak dziennikarka wPolsce24 Julia Borkowska zareagowała na słowa Justyny Dobrosz-Oracz, która oskarżyła prawicowe media o rzekomą aprobatę dla wulgaryzmów posła Berkowicza. Redakcja przypomina: w przeciwieństwie do politycznych aparatczyków, sprzeciw wobec chamstwa wyraża bez względu na barwy partyjne.
Polska

Dożywotni zakaz, 2 promile i 133 km/h na liczniku. Drogowy recydywista aresztowany

opublikowano:
pirat
Pędził 133 km/h z dożywotnim zakazem i 2 promilami. Sąd aresztował 36-latka (fot. policja)
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, 133 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h, niemal dwa promile alkoholu we krwi oraz aktywny, dożywotni sądowy zakaz kierowania - to bilans skrajnie niebezpiecznej jazdy 36-letniego kierowcy dostawczego Volkswagena. Mężczyznę na drodze krajowej namierzyli lubartowscy policjanci w nieoznakowanym radiowozie, a finał tej brawurowej ucieczki przed zdrowym rozsądkiem rozegrał się w sądzie, który podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie.
Polska

„Polak w Polsce gospodarzem”. Prezydent dołącza do Marszu Niepodległości

opublikowano:
mid-26b05503
11 listopada: Karol Nawrocki idzie w Marszu Niepodległości (fot. PAP/Paweł Supernak)
Kulminacja konfliktu o Trybunał Konstytucyjny napędza frekwencję na tegorocznym Marszu Niepodległości. W momencie bezprecedensowego starcia wokół sędziów i obecności policji w TK, swój udział w wydarzeniu ogłosił prezydent Karol Nawrocki — wysyłając czytelne ostrzeżenie pod adresem Donalda Tuska.
Polska

Wjechał hulajnogą wprost pod pędzący pociąg. Maszynista nie miał szans zahamować

opublikowano:
Centymetry dzieliły go od śmierci
Centymetry dzieliły go od śmierci (fot. Polregio)
Na Pomorzu Zachodnim doszło do kolejnego incydentu, który pokazuje skrajny brak odpowiedzialności i lekceważenie podstawowych norm prawa. Mężczyzna poruszający się na hulajnodze wjechał wprost pod pędzący pociąg, ignorując znak STOP. Od tragedii dzieliły go dosłownie centymetry.