Polska

Mroczna tajemnica lokalnej działaczki Koalicji Obywatelskiej. Szokujący wyrok w Świdnicy wywoła polityczne trzęsienie ziemi?

opublikowano:
Tabliczka z napisem sąd okręgowy na murze budynku sądy
(fot. Fratria)
Sąd Okręgowy w Świdnicy wydał prawomocny wyrok, który odbija się szerokim echem nie tylko ze względu na przerażające szczegóły sprawy i brutalność czynów, ale i bliskie powiązania skazanej ze światem polityki. Kobieta, która przez lata angażowała się w życie publiczne Dolnego Śląska, spędzi w więzieniu 6,5 roku za czyny, które trudno opisać. Według znanego dziennikarza, mowa polityk Koalicji Obywatelskiej!

- (...) DZIAŁACZKA KOALICJI OBYWATELSKIEJ SKAZANA NA SZEŚĆ LAT WIĘZIENIA! KRZYWDZENIE DZIECI! Sprawa jest ohydna, w głowie się nie mieści! Skazana kobieta była bliską współpracownicą tuzów dolnośląskiej KO! Działała w Kłodzku - wpis takiej treści pojawił się na koncie na portalu X, należącym do Marcina Torza. 

Dziennikarz sugerował, iż wyrok, który zapadł w niezwykle bulwersującej sprawie przed Sądem Okręgowym w Świdnicy dotyczył polityk Koalicji Obywatelskiej. Spróbowaliśmy potwierdzić tę informację w miejscu, które zajmowało się tym mrocznym i obrzydliwym tematem, zakończonym prawomocnym wyrokiem sądu.

Agnieszka Połyniak, rzecznik i sędzia Sądu Okręgowego w Świdnicy przyznała, że nie ma wiedzy o tym, iż sprawa dotyczyła osoby zaangażowanej w politykę:

- Sąd nie zajmował się takimi kwestiami, sprawa miała charakter karny - słyszymy w sądzie.

Jednocześnie udało się potwierdzić, iż mówimy o osobie posługującej się tym samym imieniem, nazwiskiem i urodzonej w tym samym roku, co wspomniana polityk.

- Dziś Kamila W, do niedawna używająca imienia Kamila L. - potwierdza sędzia Połyniak.

Wyrok za milczenie i okrucieństwo

Sprawa dotyczy dramatu, który rozgrywał się za zamkniętymi drzwiami jednego z domów w Kłodzku. Skazana to była żona mężczyzny, który wcześniej usłyszał wyrok 25 lat więzienia za czyny pedofilskie. Sąd uznał kobietę za winną nieudzielenia pomocy własnej córce gwałconej przez ojca oraz udziału w aktach zoofilii.

W marcu 2026 roku sędziowie nie mieli wątpliwości: postawa matki, która zamiast chronić dziecko, stała się częścią patologicznego mechanizmu, zasługuje na bezwzględną karę pozbawienia wolności.

Tę bulwersującą sprawę dokładnie opisały lokalne portale:

- (...) Dotyczy byłej żony mężczyzny, który był oskarżony o gwałty na nieletnich i zoofilię oraz rejestrowanie tych czynów na filmach i zdjęciach. 10 marca Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał go na 25 lat więzienia. Kobieta została oskarżona o nieudzielenie pomocy małoletniej od 2011 do 2022 roku, którą wykorzystywał jej były mąż oraz o czyny zoofilskie - znęcanie się nad zwierzętami, chodzi o sześć przestępstw (jak donosił na początku tej sprawy portal klodzko24.pl - sprawa dotyczy znęcania się nad psami; red.) - czytamy w serwisie walbrzych.naszemiasto.pl

"Twarz z plakatu" na ławie oskarżonych

To, co czyni tę sprawę wyjątkową w skali kraju, to aktywność skazanej w strukturach lokalnej Koalicji Obywatelskiej. Jak ujawnił dziennikarz śledczy Marcin Torz, kobieta o inicjałach K. L. nie była anonimową postacią:

  • Kampanie wyborcze: Aktywnie uczestniczyła w akcjach politycznych, pojawiając się na zdjęciach u boku czołowych polityków formacji rządzącej, w tym osób pełniących obecnie najwyższe funkcje w parlamencie.

  • Start w wyborach: Jej nazwisko figurowało na listach wyborczych do samorządu w okręgu kłodzkim, gdzie promowana była jako zaangażowana społeczniczka.

  • Przynależność partyjna: Według ustaleń dziennikarskich, była formalnym członkiem struktur Platformy Obywatelskiej w regionie.

Pytania o proces weryfikacji?

Publikacja wyroku wywołała burzę na portalu X. Marcin Torz oraz inni komentatorzy stawiają pytania o to, jak osoba z tak potwornymi zarzutami mogła przez długi czas funkcjonować w najbliższym otoczeniu najważniejszych polityków w państwie.

W sieci zawrzało również po informacjach, że z profili niektórych polityków KO zaczęły znikać archiwalne zdjęcia ze skazaną. Wywołuje to oskarżenia o próbę "gumkowania" niewygodnej przeszłości zamiast zmierzenia się z problemem wadliwej weryfikacji kadr.

Bez wątpienia wyrok 6,5 roku więzienia kończy wątek karny, ale otwiera niezwykle trudny rozdział polityczny, w którym liderzy koalicji będą musieli odpowiedzieć na pytanie: kto i dlaczego dopuścił taką osobę do ścisłego centrum swoich działań?

źr. wPolsce24 za Walbrzych.naszemiasto.pl

 

Polska

Prezydent mówi wprost: „Trzeba stworzyć nową konstytucję”. Rusza proces, który może zmienić ustrój państwa

opublikowano:
Rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział pracę nad zmianą konstytucji
Rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział pracę nad zmianą konstytucji (fot. wPolsce24)
Polska wchodzi w moment, który może okazać się przełomowy dla całego systemu państwowego. W Święto Narodowe Trzeciego Maja prezydent Karol Nawrocki rozpoczyna proces, którego celem jest stworzenie nowej ustawy zasadniczej.
Polska

Wzruszające sceny na Zamku Królewskim w Warszawie. Ta chwila przejdzie do historii

opublikowano:
Andrzej Poczobut i prezydent Karol Nawrocki
Andrzej Poczobut i prezydent Karol Nawrocki (fot. wPolsce24)
To był moment, który na długo zapadnie w pamięci wszystkich Polaków dbających o honor i wolność. W historycznych murach Zamku Królewskiego w Warszawie doszło do niezwykłego wydarzenia – Andrzej Poczobut, symbol oporu wobec reżimu Łukaszenki, został odznaczony Orderem Orła Białego. Emocje, które towarzyszyły tej uroczystości, są trudne do opisania słowami.
Polska

Bardzo mocne przemówienie głowy państwa. Prezydent Nawrocki: Polska nie potrzebuje zagranicznych recenzentów

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki przemawia na Placu Zamkowym
Prezydent Karol Nawrocki z mocnym pierwszym wystąpieniem w Narodowe Święto Trzeciego Maja (fot. wPolsce24)
Podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja prezydent Karol Nawrocki wygłosił mocne, historyczne przemówienie. Wskazał w nim na niszczący wpływ "konformistycznych elit" z przeszłości, wezwał do obrony suwerenności i zapowiedział głęboką reformę ustrojową państwa. Głowa państwa ogłasza początek prac nad Konstytucją 2030 roku.
Polska

Niezłomny Andrzej Poczobut z Orderem Orła Białego: "Bronili niepodległości z bronią w ręku. Ja tylko próbuję zachować się przyzwoicie"

opublikowano:
Święto Narodowe Trzeciego Maja. Prezydent Karol Nawrocki, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski mjr Jakub Nowakowski ps. Tomek i odznaczony Orderem Orła Białego dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut
Święto Narodowe Trzeciego Maja. Prezydent Karol Nawrocki, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski mjr Jakub Nowakowski ps. Tomek i odznaczony Orderem Orła Białego dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut. (fot. PAP/Paweł Supernak)
To była chwila, która na długo zapisze się w pamięci wszystkich polskich patriotów. Na Zamku Królewskim w Warszawie, podczas uroczystości wręczenia najważniejszych i najstarszych polskich odznaczeń – Orderu Orła Białego – uhonorowany został Andrzej Poczobut. Odbierając order z rąk prezydenta Karola Nawrockiego, ten niezłomny obrońca polskości na Białorusi nie skupił się na własnym cierpieniu, lecz z wielkim wzruszeniem oddał hołd prawdziwym bohaterom naszej wolności.
Polska

Ciemna kasa mecenasa. Giertych, Al-Kaida i wojna na Ukrainie

opublikowano:
Roman Giertych podczas konferencji prasowej
(fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Spółką w Liechtensteinie, z której dokonywano przelewów na konto kancelarii Romana Giertycha, zarządzały osoby obsługujące ludzi oskarżanych o finansowanie muzułmańskiego terroryzmu i wojny na Ukrainie. Nowe ustalenia w sprawie afery Polnordu a także niepublikowane wcześniej dokumenty przedstawią w poniedziałek dziennikarze telewizji wPolsce24. Emisja reportażu o Giertychu o godz. 20.10.
Polska

Nieobecny na uroczystościach, ale aktywny w krytyce. Kolejne święto bez Tuska

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-05-03 195613
Podczas gdy Polacy świętowali 235. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, na szczytach władzy doszło do ostrej wymiany zdań. Prezydent Karol Nawrocki wyszedł z propozycją głębokiej reformy ustrojowej, którą premier Donald Tusk – nieobecny na państwowych uroczystościach – nazwał „polityczną grą”.