Przełom w sprawie frankowiczów? Mocne słowa Grzegorza Biereckiego w Senacie RP. To było „wielkie strzyżenie owiec”!
„Wielkie strzyżenie owiec” – senator nie gryzie się w język
Podczas posiedzenia Senatu, w trakcie dyskusji nad ustawą dotyczącą kredytów denominowanych lub indeksowanych do CHF, kluczowe wystąpienie wygłosił senator Grzegorz Bierecki. Choć zapowiedział poparcie dla procedowanych przepisów, jego diagnoza dotychczasowej sytuacji jest druzgocąca dla twórców tego typu produktów finansowych.
To mechanizm, który nazywany jest w świecie finansów „wielkim strzyżeniem owiec” – mówił Bierecki z mównicy senackiej. – Znajduje się określoną grupę społeczną i dla niej tworzy się produkt po to, aby tę grupę pozbawić majątku. I to się stało w stosunku do setek tysięcy polskich rodzin.
Senator podkreślił, że problem ten nie ogranicza się wyłącznie do wymiaru materialnego. Uderzył on bowiem w ludzi młodych, aspirujących i przedsiębiorczych, którzy chcieli jedynie zrealizować marzenia o własnym domu, a w efekcie musieli mierzyć się z dramatami życiowymi, rozpadem rodzin, a nawet samobójstwami.
Kto odpowie za dramat tysięcy rodzin?
Wystąpienie w Senacie było również jednoznacznym wezwaniem do wyciągnięcia konsekwencji prawnych wobec podmiotów, które dopuściły do eskalacji frankowego kryzysu. W ocenie senatora Biereckiego, polskie państwo nie może skupiać się wyłącznie na poprawianiu procedur. Konieczne jest precyzyjne ustalenie i ukaranie „kierowniczych sprawców tego zorganizowanego oszustwa”.
Jednocześnie, jak przypomniał senator, rozliczenie przeszłości musi być kluczem do zabezpieczenia polskich obywateli przed kolejnymi, podobnymi instrumentami finansowymi. Jako przykłady wcześniejszych, niebezpiecznych mechanizmów senator wymienił m.in. opcje walutowe oraz polisolokaty, których koncepcje często powstawały w zagranicznych centralach bankowych.
Kulisy senackiej debaty i rola Zbigniewa Ziobro
Grzegorz Bierecki przypomniał również historyczny kontekst walki o prawa frankowiczów na Wiejskiej, sięgający kadencji rozpoczynającej się w 2011 roku. Obywatelskie i parlamentarne próby nagłośnienia problemu napotykały wówczas na opór instytucji państwowych, w tym Komisji Nadzoru Finansowego, które – jak twierdzi senator – „usiłowały przekonywać opinię publiczną, że kredyty naprawdę były udzielane we frankach”, mimo wiedzy, że było inaczej.
W tym kontekście padły szczególne podziękowania pod adresem byłego ministra sprawiedliwości:
Muszę podziękować z tej trybuny panu ministrowi Zbigniewowi Ziobro, który w Trybunale Sprawiedliwości bronił stanowiska frankowiczów i sprawił, że rząd polski zajął stanowisko korzystne dla frankowiczów – zaznaczył senator Bierecki, przypominając, że działo się to wbrew ówczesnemu stanowisku KNF.
Co oznacza nowa ustawa?
Prace w Senacie nadzwyczaj wyraźnie pokazują, że sprawa frankowa wciąż budzi ogromne emocje polityczne i społeczne. Choć do ustawy wprowadzane są poprawki mające jeszcze bardziej usprawnić obecne mechanizmy prawne, parlamentarzyści są zgodni: celem nadrzędnym jest ostateczne zamknięcie systemowego problemu, który przez lata ciążył nad milionami Polaków.
Podsekretarz stanu oraz właściwe ministerstwa zostały wezwane do natychmiastowego przekazania wniosków z debaty odpowiednim służbom.
źr. wPolsce24











