Polska

„Mniej niż zero” na granicy. Tusk się chwali, internauci bez litości punktują

opublikowano:
Premier Donald Tusk ogłasza pełną szczelność granicy, jednak w komentarzach internauci zarzucają mu hipokryzję i przypominają wcześniejsze działania polityków KO podczas kryzysu migracyjnego.
Donald Tusk (fot.PAP/Piotr Nowak)
Donald Tusk zamieścił na portalu X nowy materiał wideo z jego udziałem. Lider Koalicji Obywatelskiej chwali się w nim "dokonaniami" jego rządu ws. bezpieczeństwa na wschodniej granicy. Internauci przypomnieli mu jednak kilka niewygodnych faktów.

Premier Donald Tusk w najnowszym materiale wideo ponownie uczynił ochronę granicy polsko-białoruskiej jednym z głównych tematów swojej narracji politycznej. Stojąc przed mapą wschodniej granicy, wskazywał najbardziej newralgiczne odcinki i przedstawiał je jako kluczowe dla bezpieczeństwa państwa, podkreślając wagę działań podejmowanych przez obecny rząd.

Gorący zwolennik zapory 

Szef rządu stwierdził przy tym, że w 2023 roku, za rządów Zjednoczonej Prawicy, granicę miało nielegalnie przekroczyć około 12 tysięcy osób. Tusk ostro skrytykował poprzedników, zarzucając im pozorowanie działań oraz skupienie się na propagandzie zamiast na realnych zabezpieczeniach. W jego ocenie zapora graniczna była wówczas „udawana”, a państwo nie radziło sobie z presją migracyjną.

Premier przeciwstawił temu obraz obecnej sytuacji, którą określił jako efekt „konkretnych inwestycji” i „zdecydowanych decyzji politycznych”. Zwracał uwagę na modernizację infrastruktury oraz zaangażowanie Straży Granicznej.

Jednocześnie w wystąpieniu zabrakło szczegółowych danych dotyczących kosztów tych działań oraz długofalowej strategii utrzymania szczelności granicy w kolejnych latach.

Ani jednego

Najmocniejszym elementem przekazu była jednak deklaracja, że w pierwszym kwartale 2026 roku nie doszło do ani jednego nielegalnego przekroczenia granicy.

– W pierwszym kwartale 2026 roku nikomu nie udało się nielegalnie przekroczyć granicy polsko-białoruskiej. To jest ważne dla Polski, ważne dla obywateli, ważne dla Europy – mówił z całą powagą lider Koalicji Obywatelskiej.

Choć informacja ta została przedstawiona jako dowód skuteczności rządu, premier nie odniósł się do metodologii zbierania danych ani do skali prób działań hybrydowych.

Co za hipokryzja. Internauci pamiętają

W komentarzach pod materiałem premiera od razu pojawiło się wiele głosów krytycznych. Komentujący post premiera zarzucili mu brak konsekwencji i polityczną hipokryzję. Internauci przypominali wydarzenia z początkowej fazy kryzysu migracyjnego, gdy – za rządów PiS – część posłów Koalicji Obywatelskiej ostro krytykowała działania państwa na granicy.

Najczęściej przywoływane są medialne akcje Michała Szczerby i Dariusza Jońskiego, którzy pojawili się w rejonie granicy z pizzą dla migrantów, a także Klaudii Jachiry, która brała udział w protestach i wdawała się w ostre spory z funkcjonariuszami (do dziś toczy się postępowanie wobec jednego z nich, zainicjowane przez posłankę KO). Wspominany jest również Franciszek Sterczewski, który próbował obejść funkcjonariuszy Straży Granicznej i biegiem przedostać się na stronę białoruską, tłumacząc swoje działania względami humanitarnymi. Ostatecznie został powstrzymany.

Internauci nie zapomnieli, że ze środowisk związanych z formacją Donalda Tuska padały najostrzejsze słowa kierowane wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz samej idei budowy zapory. Przywoływane jest również wsparcie warszawskiego ratusza dla filmu „Zielona Granica” w reżyserii Agnieszki Holland, który – zdaniem krytyków – przedstawiał obrońców granicy w skrajnie negatywnym świetle.

"To chyba twoje słowa, byku"

W tym kontekście obecne deklaracje premiera o „skutecznej i twardej ochronie” granicy są przez wielu odbierane jako spóźniona zmiana narracji, stojąca w sprzeczności z wcześniejszymi postawami jego politycznego zaplecza.

– Wszyscy pamiętamy wasz sprzeciw wobec zapory, wasze apele o wpuszczanie wszystkich bez kontroli i wasze haniebne zachowanie na granicy. A, no i te słowa – to chyba twoje, byku? –napisał Mateusz Morawiecki, przypominając konferencję Donalda Tuska sprzed pięciu lat, gdy ówczesny lider opozycji troszczył się o los migrantów i wyśmiewał działania rządu.

Źr.wPolsce24 za X/Donald Tusk

 

Polska

Posłanka Pępek obraża swoich wyborców. Wszystko dlatego, że zwrócili uwagę, że wepchnęła się do kolejki

opublikowano:
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni
Posłanka Pępek z karabinem w dłoni (fot. wPolsce24)
Poseł na Sejm z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek, stała się właśnie symbolem butnej władzy, omijając wielomiesięczne kolejki do lekarza, a następnie mszcząc się na szpitalu i obrażając polskich górali. Jak ujawniono, reprezentantka partii Donalda Tuska załatwiła sobie badanie gastroskopowe poza kolejnością. Dzieje się to w czasie, gdy zwykły Kowalski musi czekać na takie świadczenie miesiącami, nie mając nawet pewności, że dojdzie ono do skutku w obliczu limitów szpitalnych wprowadzonych przez obecny rząd.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Prezydent Wołodymyr Zełenski brutalnie spoliczkował Donalda Tuska"

opublikowano:
andruszkiewicz
Trwa postępujący rozkład państwa pod rządami Koalicji Obywatelskiej. Jak ujawnia Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa gabinetu prezydenta, ekipa Donalda Tuska staje w obronie patologicznych układów, a upolityczniona prokuratura woli ignorować poważne zagrożenia dla głowy państwa. Zamiast zapowiadanej nowej jakości, Polacy otrzymują arogancję władzy, wschodnie standardy i całkowitą niekompetencję.
Polska

Kto boi się doktora Jędrzejewskiego? Lekarz mówi prawdę o szpitalnych aferach, a politycy KO robią wszystko, by go uciszyć

opublikowano:
mid-26629004
Emil Jędrzejewski przesłuchiwany ponownie (fot. PAP/Paweł Supernak)
„Prokuratorzy są zadowoleni” – takimi słowami podsumowano poniedziałkowe przesłuchanie doktora Emila Jędrzejewskiego, byłego ordynatora chirurgii w warszawskim Szpitalu Południowym. Nowe zeznania mogą stać się kluczowe dla wyjaśnienia doniesień o błędach lekarskich, śmierciach pacjentów i politycznych przywilejach w miejskiej placówce.
Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.