Mieszkańcy go uwielbiają, a prokuratura chce surowej kary. Wójtowi grozi nawet 15 lat więzienia

Na ławie oskarżonych Sądu Okręgowego w Łodzi stanął wójt gminy Daszyna Zbigniew Wojtera (wyraził zgodę na podawanie nazwiska) wraz z pięcioma innymi osobami. Prokuratura Krajowa zarzuca oskarżonym działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, przedkładanie nierzetelnych oświadczeń o prowadzeniu działalności gospodarczej oraz wyłudzenia wsparcia z łódzkiego oddziału ARiMR.
Oskarżycielem w sprawie jest prokurator Dominika Surowiec z Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Jak poinformowała, oskarżonym grożą kary od 6 miesięcy do 15 lat pozbawienia wolności.
Wójtowi Daszyny postawiono łącznie 19 zarzutów. Śledczy zarzucają mu m.in. składanie nierzetelnych oświadczeń dotyczących prowadzenia gospodarstwa rolnego, umów dzierżawy ziemi, a także pisemnych deklaracji o wynikach finansowych i środkach mających stanowić źródło finansowania planowanej inwestycji.
Podrobione podpisy, fałszywy biznesplan i dotacje do 300 tys. zł
Według prokuratury Zbigniew Wojtera miał złożyć jako załącznik poświadczający nieprawdę biznesplan, zawierający nieprawdziwe informacje o działkach wchodzących w skład gospodarstwa. Ponadto włodarz usłyszał 17 zarzutów dotyczących podrabiania podpisów na zwrotnych potwierdzeniach odbioru korespondencji skierowanej do trojga współoskarżonych.
Podobne zarzuty przedkładania nierzetelnych oświadczeń gospodarczych postawiono pozostałym oskarżonym. Wprowadzenie w błąd agencji miało bezpośrednio wpłynąć na decyzje o przyznaniu wsparcia finansowego na rozwój gospodarstw rolnych. W grę wchodziły kwoty wynoszące od 75 do 300 tys. zł na każdy przypadek.
Współoskarżeni nie przyznają się do winy i zasłaniają niepamięcią
Podczas rozprawy sąd przesłuchał Katarzynę W. oraz Wiesława W. Oboje nie przyznali się do popełnienia przestępstwa i odmówili składania wyjaśnień, w związku z czym sędzia Anna Seniuk odczytała ich wcześniejsze zeznania ze śledztwa.
Katarzyna W. wyjaśniała przed prokuratorem, że wnioski o dopłaty dotyczyły ziemi faktycznie uprawianej i stanowiącej jej własność. Zeznała jednak, że konkretne działki pod wnioski wskazywał jej mąż Marek W., który posiadał jej upoważnienie i zajmował się całością spraw gospodarstwa. Kobieta oraz Wiesław W. podczas przesłuchań kwestionowali autentyczność własnych podpisów pod przedstawionymi dokumentami i umowami lub odpowiadali „nie wiem” i „nie pamiętam”.
Nieprawomocny wyrok i 81 proc. poparcia mieszkańców
Oskarżony wójt będzie składał wyjaśnienia prawdopodobnie na kolejnej rozprawie, gdyż sędzia Anna Seniuk odroczyła proces do stycznia przyszłego roku z uwagi na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Obrońcy zawnioskowali również o dołączenie do akt protokołów z poprzedniego procesu.
To nie jedyne postępowanie sądowe włodarza. W lipcu 2024 roku Sąd Okręgowy w Łodzi skazał go nieprawomocnie na 3,5 roku więzienia (a pozostałych dziewięciu oskarżonych na kary od roku do 3 lat) za wyłudzenie z ARiMR nawet 11 mln zł dotacji unijnych w latach 2009–2017. Zdaniem prokuratury grupa ta popełniła około 200 przestępstw, działając m.in. z udziałem nieżyjącego brata wójta Marka W., byłego pracownika ARiMR Macieja M. oraz tzw. „słupów”. Zbigniew Wojtera złożył apelację, a sprawa czeka na rozstrzygnięcie w Sądzie Apelacyjnym w Łodzi.
Zbigniew Wojtera pełni funkcję wójta gminy Daszyna nieprzerwanie od 2008 roku. W trakcie śledztwa spędził w areszcie 19 miesięcy, co nie przeszkodziło mu w wygraniu wyborów samorządowych w 2018 roku. W kwietniu 2024 roku, będąc jedynym kandydatem na stanowisko, wygrał wybory ponownym mandatem z poparciem aż 81 proc. głosujących.
źr. wPolsce24 za PAP
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






