Polska

Skandal przed biurem RPO. Polskie godło wylądowało w kontenerze na śmieci. Sprawa trafia do prokuratury

opublikowano:
Wstrząsające zdjęcia obiegły sieć i wywołały falę oburzenia wśród Polaków. Symbole narodowe – polskie godło z Orłem Białym – zostało sfotografowane w kontenerze na odpady poremontowe tuż przed siedzibą biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Opozycja mówi o hańbie i składa zawiadomienie do prokuratury, a redakcja Telewizji wPolsce24 deklaruje gotowość zaopiekowania się sponiewieranymi symbolami.

Zamiast na urzędowych ścianach, wizerunki Orła Białego znalazły się wśród gruzu i starych ram okiennych. Zdjęcia dokumentujące ten widok przed gmachem RPO – gdzie prowadzony jest obecnie remont – wywołały natychmiastową reakcję opinii publicznej. Mieszkańcy wprost mówią o braku szacunku i chamstwie, przypominając, że za te symbole pokolenia Polaków oddawały krew i należy im się bezwzględny szacunek.

Dziennikarze na miejscu i interwencja policji

Gdy reporterzy Telewizji wPolsce24 pojawili się przed budynkiem biura RPO, by sprawdzić sytuację, w kontenerach nie było już śladu po godłach państwowych. Po ponad godzinnych poszukiwaniach okazało się, że zostały one stamtąd usunięte.

Dzień wcześniej na miejscu interweniowali funkcjonariusze policji. Choć mundurowi w momencie przyjazdu nie potwierdzili obecności symboli w odpadach, sporządzili dokumentację procesową. Ma ona pomóc w ustaleniu, czy fotografie odzwierciedlały stan faktyczny, czy doszło do podrzucenia godeł, oraz co dokładnie stało się z wyposażeniem remontowanego urzędu.

Prokuratura i deklaracja wPolsce24

Sprawa wywołała oburzenie polityków opozycji. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości skierowali w tej sprawie oficjalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury. Wskazują, że to właśnie Rzecznik Praw Obywatelskich ma szczególny obowiązek stać na straży prawa i dbać o prawnie chronione symbole Rzeczypospolitej. Podkreślają również, że procedury dotyczące wycofywania i niszczenia zużytych symboli państwowych są ściśle określone przepisami i wyrzucenie ich na gruzowisko jest rażącym naruszeniem standardów.

Na doniesienia zareagował redaktor naczelny Telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski, który jednoznacznie zadeklarował gotowość przyjęcia narodowych symboli do siedziby stacji:

Redakcja telewizji wPolsce24 zgłasza gotowość do wzięcia w opiekę tych zbezczeszczonych narodowych symboli. Zapewnimy im godne miejsce. Znajdziemy im dom w naszej siedzibie. Polacy oddawali życie za Orła Białego. To nasz znak" – podkreślił Jacek Karnowski.

Kluczowe pytania – kto i dlaczego umieścił polskie godło w śmietniku oraz gdzie znajdują się one obecnie – pozostają otwarte. Jeśli potwierdzi się, że wyrzucili je urzędnicy lub pracownicy remontujący biuro RPO, instytucja powołana do ochrony praworządności będzie musiała zmierzyć się z zarzutem publicznego znieważenia znaków państwowych.

Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.

źr. wPolsce24 

 

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Polska

„Niewielu ludziom Polska zawdzięcza tak wiele”. Tak Gawkowski składał hołd Jaruzelskiemu!

opublikowano:
Dziś chce blokować internet, wczoraj pisał laurki dyktatorowi. Kompromitujący list Gawkowskiego do Jaruzelskiego
Dziś chce blokować internet, wczoraj pisał laurki dyktatorowi. Kompromitujący list Gawkowskiego do Jaruzelskiego (fot. wikipedia/PAP Wojtek Jargiło )
„Wyrazy szacunku i oddania”, podziękowania za „gigantyczny wkład w pomyślność Polski” oraz słowa o dokonaniach będących „inspiracją w codziennej działalności” – tak obecny wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski składał hołd Wojciechowi Jaruzelskiemu. Historyk prof. Mirosław Szumiło odnalazł w zbiorach amerykańskiego Archiwum Hoovera kompromitujący list z 2013 roku, pod którym obok Leszka Millera podpisał się ówczesny sekretarz generalny SLD. Pismo wychwalające komunistycznego dyktatora odpowiedzialnego za stan wojenny wywołało falę oburzenia.
Polska

Policzek dla ofiar zrywu z 1956 r. Czarzasty wysłany na Węgry

opublikowano:
Kpina z historii: Działacz partii komunistycznej upamiętnia bunt przeciw komunistycznej dyktaturze
SKANDAL: Były członek PZPR na rocznicy powstania antykomunistycznego! Czarzasty wysłany na Węgry (fot. wPolsce24)
23 października 1956 roku naród węgierski chwycił za broń, by przeciwstawić się sowieckiej dominacji i krwawej komunistycznej dyktaturze. Zryw został brutalnie utopiony we krwi przez wojska Związku Radzieckiego – zginęło ponad 2,5 tysiąca powstańców, a tysiące uczestników buntu poddano bestialskim represjom i egzekucjom. Dokładnie 70 lat po tych tragicznych wydarzeniach koalicja rządząca zdecydowała, że Polskę na uroczystościach w Budapeszcie będzie reprezentował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty – w przeszłości członek PZPR.
Polska

„Możemy was wyłączyć”. Rząd Tuska uderza w wolność słowa w sieci? Nowe narzędzia cenzurowania sieci

opublikowano:
4 (17)
Walka z hejtem czy polowanie na krytyków rządu? Kontrowersyjne przepisy trafią na biurko prezydenta (fot. wPolsce24)
„My mamy argument prosty. Możemy was wyłączyć” – te słowa ministra cyfryzacji skierowane do platform internetowych dosadnie pokazują kierunek działań obecnego obozu władzy. W Sejmie przyjęto nowelizację wdrażającą unijny Akt o Usługach Cyfrowych (DSA). Choć oficjalnym celem jest eliminacja hejtu, patostreamów czy przestępczości, nowe mechanizmy dają państwowym urzędnikom bezprecedensowe prawo do cenzurowania treści w mediach społecznościowych.
Tygodnik Sieci

Szpitalny horror. "Problem wykracza poza pojedynczą pomyłkę"

opublikowano:
_MIL3921.JPG.jSf7gMiHMvPBJa1jsAkA.Moib8ccd1V
Liudmyla Kazakova
Dziecko, które umiera po przewiezieniu do szpitala. Kobieta, która spędza niemal dwie doby na SOR i umiera. Młody człowiek, który błaga o dializę, ale jej nie otrzymuje. To tylko kilka głośnych historii z polskich szpitali z ostatnich kilku tygodni. Kolejne dramaty pacjentów odsłaniają słabość systemu, który w teorii ma chronić ludzkie życie. Czy pacjent może jeszcze wierzyć, że gdy trafi do szpitala, ktoś rzeczywiście zrobi wszystko, by go uratować?
Polska

UJAWNIAMY TAŚMY: Tak Hołownia wycinał Pełczyńską-Nałęcz z rządu

opublikowano:
Taśmy koalicji
Trzęsienie ziemi w koalicji! Mamy nagranie z narady Polski 2050. „Za plecami rozmawiał z Tuskiem o moim wyrzuceniu” (fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 i portal wPolityce.pl dotarły do wstrząsającego nagrania z zamkniętego spotkania ścisłego kierownictwa Polski 2050. Ówczesna szefowa partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wprost oskarża w nim Szymona Hołownię o bezwzględną walkę o władzę i spiskowanie za jej plecami z Donaldem Tuskiem. Z ujawnionych taśm wynika, że lider ugrupowania miał zabiegać u premiera o wyrzucenie minister z rządu tylko po to, by samemu przejąć jej stanowisko.
Polska

Koszmar na spacerze w Płocku. Nietrzeźwy właściciel, amstaff bez kagańca i ranna kobieta

opublikowano:
wawrkam-amstaff-3823536_1280
Kaganiec wisiał na szyi, właściciel był pijany. Koszmarny finał spaceru z amstaffem (fot. ilustracyjna Pixabay)
Niedzielny poranek na jednej z ulic Płocka zakończył się dramatem. Pies rasy amstaff rzucił się na przechodzącą kobietę i jej pupila. Poszkodowana 39-latka z obrażeniami ręki trafiła do szpitala. Jak potwierdziła policja, właściciel agresywnego czworonoga był kompletnie pijany, a zabezpieczenie psa okazało się fikcją.