Dramatyczne sceny w Poznaniu. Cysterna uwięziona na torach. 2 sekundy od tragedii

Walka o życie na torowisku
Do mrożącego krew w żyłach incydentu doszło w ciągu drogi krajowej nr 92 – jednej z kluczowych arterii komunikacyjnych Wielkopolski. Według relacji świadków oraz nagrania opublikowanego przez lokalne media, m.in. portal e-poznan.pl, kierowca ciężarówki wjechał na przejazd kolejowy, mimo że tworzący się przed nim zator drogowy uniemożliwiał bezpieczny zjazd.
W pewnym momencie system ostrzegawczy zadziałał, a zapory zaczęły opadać, zamykając wielotonowy pojazd w śmiertelnej pułapce. Na nagraniu zarejestrowano dramatyczną walkę z uciekającym czasem: z pojazdu wybiegł człowiek, który podjął desperacką próbę siłowego wyłamania bądź uniesienia szlabanu. Manewr umożliwił kierowcy zjechanie z linii torów dosłownie na moment przed przybyciem pociągu. Gdyby skład uderzył w wypełniony ładunkiem zbiornik, eksplozja i pożar mogłyby pochłonąć dziesiątki ofiar wśród pasażerów oraz kierowców stojących w korku.
Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Poznaniu, do Komisariatu na Jeżycach zgłosił się już kierowca w asyście swojego pracodawcy, przyznając się do udziału w zdarzeniu. Trwają czynności wyjaśniające, a sprawcy rażącego naruszenia przepisów grożą surowe konsekwencje prawne.
Odpowiedzialność zawodowca
Zgodnie z elementarnymi zasadami Prawa o ruchu drogowym, wjazd na przejazd kolejowy bez upewnienia się, że istnieje możliwość jego natychmiastowego opuszczenia, jest bezwzględnie zakazany. W przypadku kierowcy zawodowego – prowadzącego pojazd wielkogabarytowy, w dodatku cysternę – tego rodzaju nieodpowiedzialność ociera się o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
Wielu obserwatorów zwraca również uwagę na brak elementarnej wiedzy technicznej: współczesne rogatki kolejowe są projektowane z myślą o bezpieczeństwie i posiadają tzw. bezpieczniki ułatwiające ich wyłamanie przez zderzak samochodu. Czekanie na ręczne podniesienie bariery w obliczu pędzącego składu było igraniem ze śmiercią.
Ideologia zamiast bezpiecznych dróg? Mieszkańcy pytają o wiadukty
Incydent na Woli wywołał falę oburzenia wśród kierowców i mieszkańców aglomeracji poznańskiej. DK92 to trasa o strategicznym znaczeniu gospodarczym, codziennie paraliżowana przez gigantyczne zatory. Każde zamknięcie szlabanów oznacza paraliż dzielnicy i straty gospodarcze liczone w setkach roboczogodzin.
W dyskusji publicznej natychmiast powrócił zarzut pod adresem wieloletnich zaniedbań infrastrukturalnych. Podczas gdy w mieście od lat forsowane są kosztowne projekty zwężania jezdni, likwidacji miejsc parkingowych i priorytetowego traktowania wąskich grup użytkowników dróg, strategiczne węzły bezkolizyjne – takie jak tunel czy wiadukt nad torami w rejonie Woli – od dekad pozostają w sferze niespełnionych obietnic.
źr. wPolsce24 za e-poznan.pl, KMP Poznań
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.






