Metoda na ZUS? Tak będą próbowali wyłudzić Twoje dane

Na telefony trafiają wiadomości informujące m.in. o rzekomych zaległościach, problemach z kontem lub konieczności pilnego potwierdzenia danych. W treści zazwyczaj znajduje się link prowadzący do strony łudząco podobnej do serwisu eZUS. Kliknięcie w taki odnośnik może zakończyć się kradzieżą danych logowania, numerów kart płatniczych lub bezpośrednią utratą pieniędzy.
Przykładem rozwagi wykazał się mieszkaniec Zielonej Góry, który po otrzymaniu podejrzanej wiadomości nie kliknął w link, lecz udał się osobiście do placówki Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Tam potwierdzono, że SMS był próbą oszustwa. Gdyby mężczyzna zaufał treści wiadomości, konsekwencje mogłyby być bardzo dotkliwe.
ZUS regularnie przypomina o podstawowej zasadzie bezpieczeństwa: instytucja nie wysyła SMS-ów zawierających linki do logowania ani nie prosi o podawanie poufnych danych przez telefon czy wiadomości tekstowe. Oficjalna komunikacja elektroniczna odbywa się wyłącznie przez konto eZUS i tylko w określonych przypadkach, po wcześniejszej zgodzie klienta. Każdy, kto otrzyma podejrzaną wiadomość, powinien ją zgłosić. Wystarczy przekazać treść SMS-a na bezpłatny numer 8080, co pozwala służbom szybciej blokować fałszywe strony i numery wykorzystywane przez cyberprzestępców. Dodatkowo niebezpieczne witryny i reklamy można zgłaszać do CERT Polska lub za pośrednictwem aplikacji mObywatel.
Eksperci podkreślają, że phishing wciąż pozostaje jedną z najskuteczniejszych metod oszustwa, bo bazuje na emocjach i pośpiechu. Przestępcy liczą, że odbiorca nie sprawdzi nadawcy i zareaguje impulsywnie. Dlatego przed każdym kliknięciem warto zatrzymać się na chwilę - ta krótka refleksja może uchronić przed poważnymi stratami.
źr. wPolsce24 za Next.gazeta.pl











